tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . Kruczki 10 +38 22
2 . Astech (OFC) 10 +19 22
3 . Nic Się Nie Stało 10 +9 21
4 . NG Engineering 10 +8 18
5 . Czarny Byk (OFC) 10 +3 18
6 . Wybrzeże Klatki Schodowej (OFC) 10 +4 16
7 . Auto Truck (OFC) 10 -7 14
8 . Impel (OFC) 10 -6 12
9 . Panalpina Polska 10 -31 6
10 . FC ŻWiR (OFC) 10 -20 5
11 . ORA Wrocław (OFC) 10 -17 4
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
12.01 godz. 19:30, Olimpijski boisko1, Sedzia: Tomasz Pondel
Panalpina Polska
Astech (OFC)
8 : 4
( 4 : 1 )
Skład: Bekier, Marajda, Kędrzycki, Kmieć, Szymończyk, Sekuła, Wiślewski
Skład: Puchała, Krzyżanowski, Oborzyński, Słonecki, Ilnicki, Smoter, Fronczek, Darmochwał, Fabisz, Piasecki
12' Marcin Sekuła
14' Marek Wiślewski
23' Konrad Kędrzycki
27' Marcin Sekuła
34' Marcin Sekuła
38' Marcin Sekuła
1' Dawid Fabisz
3' Filip Piasecki
9' Dawid Fabisz
15' Dawid Fronczek
22' Marek Oborzyński
23' Filip Piasecki
34' Dawid Fabisz
35' Tomasz Ilnicki
Zawodnik meczu: Dawid Fabisz (Dawida niezwykle trudno było zatrzymać obrońcom Panalpiny Polskiej. Zawodnik Astechu często zagrażał bramce Grzegorza Bekiera. Ostatecznie strzelił trzy gole i zanotował asystę. )
    vs   

Piątek w OFC2 rozpocznie się pojedynkiem Astechu z Panalpiną. Pierwsza kolejka była bardziej udana dla ekipy Jakuba Drogosza - Panalpina zgarnęła komplet punktów w meczu z Okręgową Radą Adwokacką, podczas gdy Astech zadowolić się musiał zaledwie jednym oczkiem w meczu z ambitnie walczącym Auto Truckiem. W swoich meczach najwięcej szumu zrobili Wojciech Szymończyk i Tomasz Urbaniak z Panalpiny oraz Dawid Fabisz i Filip Piasecki z Astechu. Biorąc pod uwagę co ci zawodnicy zaprezentowali w pierwszym tygodniu stycznia możemy przypuszczać, że pojedynek Panalpiny z Astechem będzie naprawdę ciekawy i goli w nim nie będzie brakować. Komu uda się więcej razy trafić do siatki i wywalczyć komplet punktów przekonamy się już w piątek. Pierwszy gwizdek usłyszymy o 19:30, a spotkanie poprowadzi Tomasz Pondel.

Relacja z meczu:
1' Rozpoczęcie spotkania
1' Astech dzisiaj bez nominalnego bramkarza. Między słupkami ujrzymy Roberta Puchałę.
1' (1:0) - Mocny początek w wykonaniu Astechu, który w pierwszej swojej akcji pakuje piłkę do siatki, a gola zdobywa Dawid Fabisz.
3' (2:0) - Fatalny błąd bramkarza Panalpiny Grzegorza Bekiera, który chcąc rozegrał spokojnie rozegrać piłkę od własnej bramki, zagrywa ją wprost pod nogi Filipa Piaseckiego, a ten precyzyjnym strzałem przy dalszym słupku podwyższa prowadzenie swojej drużyny.
4' Mocne uderzenie Wojciecha Szymończyka z rzutu wolnego i przed siebie piłkę szczęśliwie odbija Robert Puchała.
5' Szymończyk prostopadłym podaniem wypuszcza w bój Marcina Sekułę, ale jego uderzenie z prawej strony jest zbyt lekkie, żeby zaskoczyć dobrze ustawionego Puchałę.
6' Szymończyk i kolejny rzut wolny dla Panalpiny. Kolejny raz piłka nie znajduje drogi do bramki, ale w tym przypadku przelatuje tuż nad poprzeczką.
6' Jeszcze jeden strzał Szymończyka, rykoszet od jednego z obrońców Astechu, który zamortyował siłę tego uderzenia i znowu futbolówka pada łatwym łupem Puchały.
9' (3:0) - Marek Słonecki w tempo zagrywa do Fabisza, który strzałem pod poprzeczkę pokonuje Bekiera.
12' (3:1) - Sekuła płaskim strzałem zza pola karnego, przy słupku pokonuje Puchałę.
14' Marek Wiślewski zostaje ukarany żółtą kartką za faul.
15' (4:1) - Fabisza strzał do boku zbija Bekier, do odbitej futbolówki dopada Dawid Fronczek i niczym rasowy snajper mocnym uderzeniem pod poprzeczkę podwyższa prowadzenie swojej drużyny.
20' Koniec pierwszej połowy.
22' (5:1) - Marek Oborzyński podbiega do piłki ustawionego przed polem karnym i fenomenalnym strzałem "w same widły" pokonuje Bekiera.
23' Faul Pawła Marajdy w okolicach swojego pola karnego i mamy kolejny rzut wolny, a także żółtą kartkę dla faulującego.
23' (6:1) - Oborzyński z wolnego wystawia piłkę Piaseckiemu, a ten zdobywa drugiego gola w tym spotkaniu!
24' Strzał Szymończyka z dystansu i nogami udanie interweniuje Puchała.
27' (6:2) - Wiślewski do Sekuły i Panalpina zmiejsza dystans do rywala. Jest to również jego drugie trafienie tego wieczoru!
32' Ładna klepka graczy Panalpiny. Sekuła do Szymończyka, a strzał tego drugiego z dość ostrego kąta dobrze broni Puchała.
34' (6:3) - Sekuła z Szymończykiem wlewają nadzieje w serca graczy Panalpiny. Gol tego pierwszego, a systa drugiego.
34' (7:3) - Indywidualna akcja Fabisza, który jak tyczki mija obrońców Panalpiny i strzałem obok wychodzącego bramkarza, przy słupku kompletuje hattricka.
34' Szymończyk z połowy - Puchała przenosi futbolówkę nad poprzeczką.
35' (8:3) - Ilnicki wykorzystuje fakt, że bramkarz opuścił własny posterunek i po rykoszecie od jednego z obrońców futbolówka trafia do siatki.
36' Gracze debiutanta prostestują, bo ich golkiper zwijał się z bólu po starciu z Fabiszem, ale jego gracze będąc przy piłce nie postanowili jej wybić i toteż gol uznany prawidłowo.
38' (8:4) - Kolejny strzał Sekuły i kolejny gol. Już czwarty dzisiejszego wieczoru!
38' Zmiana bramkarz w końcówce, a za Puchałę wchodzi Słonecki.
40' Szymończyk kontra Słonecki i górą bramkarz Astechu.
40' Koniec spotkania

Astech bez większych problemów pokonuje Panalpinę Polską i tym samym notuje premierowy triumf w Wrocbal Olimpijski FC. Zdobyte trzy punkty pozwalają ekipie Roberta Puchały wskoczyć na pierwsze miejsce w tabeli. Panalpina chociaż miała swoje momenty to jednak nie było tego na tyle, aby przynajmniej zremisować ze zdecydowanie bardziej doświadczonym przeciwnikiem. Tym samym gracze Jakuba Drogosza doznają premierowej porażki w sezonie, ale nie zamierzają spuszczać głów i w przyszłą środę, z Impelem zamierzają zgarnąć komplet oczek. O tym samym myśli Astech, który "stanie w szranki" z czwartym w stawce NG Engineering.


autor: Michał Pondel
Zauważyłeś jakiś błąd w opisie lub statystykach? Napisz: m.pondel@wrocbal.pl

Zawodnik meczu:

Dawid Fabisz (Astech)