tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . P.O.M. Kigema 12 +85 36
2 . Brat Albert (ofc) 12 +67 33
3 . Nic Się Nie Stało 12 +48 28
4 . FC AmRest (ofc) 12 +28 25
5 . Czarny Byk (ofc) 12 -5 18
6 . Auto Truck (ofc) 12 +9 16
7 . FC ŻWiR (ofc) 12 +6 16
8 . FC Lux Torpeda 12 -14 12
9 . NG Engineering 12 +7 11
10 . FC Koksztys 12 -61 10
11 . JaCierpieDole FC (ofc) 12 -44 9
12 . Qiagen DNA Crew 12 -31 8
13 . KS Monterail 12 -95 3
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
24.03 godz. 21:50, Olimpijski boisko1, Sedzia: Adam Rynkowski
P.O.M. Kigema
JaCierpieDole FC (ofc)
5 : 17
( 3 : 8 )
Skład: Szczepański, Sztal, Sokołowski, Dziedzic, Konopacki, Rosiecki
Skład: Andrunyk, Pondel, Pondel, Czuchraj, Leszczyński, Wiktorowski, Toczek, Baran, Styncel, Mrzygłód, Słowiński
3' Rafał Szczepański
6' Kamil Dziedzic
7' Piotr Baran (Gol samobójczy)
9' Sławomir Rosiecki
11' Sławomir Rosiecki
14' Piotr Konopacki
17' Sławomir Rosiecki
18' Piotr Konopacki
25' Kamil Dziedzic
27' Kamil Dziedzic
28' Piotr Konopacki
30' Kamil Dziedzic
32' Sławomir Rosiecki
35' Piotr Konopacki
39' Sławomir Rosiecki
40' Kamil Dziedzic
40' Sławomir Rosiecki
9' Piotr Baran
14' Karol Leszczyński
20' Misza Andrunyk
26' Tomasz Słowiński
37' Edward Mrzygłód
Zawodnik meczu: Sławomir Rosiecki (Sławek był zmorą dla defensywy JCD. Wszędzie było go pełno, miał ogromną łatwość w odnajdywaniu się i kreowaniu sytuacji podbramkowych. Gracz ten strzelił sześć bramek i zanotował trzy asysty. Wyróżnić trzeba także Kamila Dziedzica. )
    vs    

JaCierpieDole FC czeka w piątek bardzo trudne zadanie. Ekipie Łukasza Czuchraja przyjdzie mierzyć się z P.O.M. Kigemą, która jest liderem drugiej ligi. Za ekipą Rafała Szczepańskiego przemawia wiele czynników - Kigema nie przegrała w tym sezonie ani razu, ma także najskuteczniejszą ofensywę w OFC2 - w 10 meczach zdobyła aż 118 bramek, w co największy wkład miał Sławek Rosiecki walczący o koronę króla strzelców (tracący dwa gole do Łukasza Nowaka z Qiagen) i Kamil Dziedzic. Co przemawia za JCD? Ciekawa nazwa i jakby to rzekł Pan Zenek - "Wy macie za to skład mieszany i ładne stroje". Wygrana JaCierpieDole byłaby sporą niespodzianką, po porażce jednak świat też by się nie zawalił - bo nie dość, że założeniem ekipy JCD jest gra dla zabawy, a nie dla wyników to byłaby szansa na załapanie się na szampana - w końcu jeśli Kigema wygra zostanie mistrzem drugiej ligi Wrocbal OFC sezonu zima 2017. Kigema zagra dzisiaj bez ani jednej zmiany, zaś JCD nie będzie mogło skorzystać z usług - Marcina Milczanowskiego i Marka Rajczakowskiego.

Spotkanie lidera - drugoligowego hegemona, który chyba przez przypadek znalazł się w drugiej lidze, zamiast walczyć o najwyższe cele w pierwszej, z trzecim od końca zespołem zapowiadało się bardzo jednostronnie. Kigema musiała wygrać z JaCierpieDole FC, aby świętować zdobycie mistrzowskiego tytułu. Zadanie swoje gracze Rafała Szczepańskiego wykonali pierwszorzędnie, ale o tym napiszę w rozwinięciu.
Od samego początku stroną przeważającą była Kigema, która już po 9 minutach prowadziła 4:0 i już wtedy było wiadomo, że na 99% ten pojedynek wygra. JCD starało się odrażać, ale nie wykorzystało swoich kilku naprawdę dobrych okazji i po chwili uczynił to zespół bardziej doświadczony, bardziej zgrany i ogólnie - lepszy. W 9 minucie team Czuchraja strzelił pierwszego gola w tym spotkaniu, a w jakimś stopniu, za wcześniej strzeloną bramkę samobójczą, zrehabilitował się Piotr Baran, który wykorzystał dobre podanie od Tomasza Słowińskiego. 4:1. Po strzelonej bramce JaCierpieDole miało kilka dogodnych sytuacji, ale ich nie wykorzystało. Baran uderzył obok słupka, a Słowiński i Andrunyk trafili w obramowanie bramki. W piątkowy wieczór Kigema była jak wysokiej klasy pięściarz, który notował udane uniki i zadawał zabójcze ciosy. Młody Jakub Pondel w bramce miał wiele pracy, a często tylko bezradnie patrzył jak zawodnik rywala umieszcza piłkę w pustej bramce. Parę razy Kuba mógł zachować się lepiej, ale patrząc na ogrom sytuacji pod jego bramką i fakt, że jest to bardzo młody zawodnik - dostanie za to rozgrzeszenie. Do końca pierwszej odsłony lider strzelił jeszcze pięć bramek i stracił dwie. Do przerwy hattricka skompletował Sławomir Rosiecki, a dublety ustrzelili Piotr Konopacki i Kamil Dziedzic. Przerywnikami były trafienia Karola Leszczyńskiego i wcześniej wspominanego Andrunyka. Po 20 minutach w notesie sędziego widniał wynik 8:3 dla faworyta.
W drugiej połowie JaCierpieDole FC mogło zmniejszyć dystans do zmęczonego coraz bardziej przeciwnika, bowiem ten głównie nastawiał się później na kontrataki. Niestety każdy nawet najmniejszy błąd gracza "gospodarzy" - "goście" wykorzystywali doszczętnie. JCD nie grało spójnie, było fatalnie zorganizowane, za wolne, za mało dokładne, czego nie można było powiedzieć o Kigemie, której niczego nie brakowało. Tercet ofensywy lidera - Rosiecki-Dziedzic-Konopacki bawił się z defensywą przeciwnika, a jeżeli ten już zagrażał bramce Bartosza Sztala to robił to zbyt mało efektywnie. Druga odsłona zakończyła się wygraną Kigemy - 9:2. Cztery razy J.Pondla pokonał Dziedzic, trzy razy uczynił to Rosiecki, a dwukrotnie Konopacki. JCD odpowiedziało dwoma bramkami - Tomasza Słowińskiego i Edwarda Mrzygłoda. Ostatecznie Rafał Szczepański i jego koledzy mogli otwierać szampany, przypieczętowali mistrzostwo drugiej ligi w fantastycznym stylu, rozbijając bezradnego momentami przeciwnika - aż 17:5.

Kigema musiała wygrać, aby zdobyć mistrzowski tytuł i...rozgromiła niżej notowanego przeciwnika. Gracze Rafała Szczepańskiego byli za szybcy dla swoich rywali, wykorzystywali najmniejszy ich błąd i wykonali swoje zadanie pierwszorzędnie i będą w przyszłym roku walczyć o najwyższe cele w pierwszej lidze. Team Łukasza Czuchraja miał swoje okazje, nie wykorzystał ich i za każdym razem był za to karcony. Tak czy siak było to za mało, żeby zaskoczyć potentata i jest już raczej pewne, że JaCierpieDole FC zakończy sezon w strefie zaznaczonej kolorem czerwonym. Następnym razem ekipa ta "stanie w szranki z trzecim w stawce Nic Się Nie Stało, zaś P.O.M Kigema "skrzyżuje rękawice" z Auto Truckiem.


autor: Michał Pondel
Zauważyłeś jakiś błąd w opisie lub statystykach? Napisz: m.pondel@wrocbal.pl

Zawodnik meczu:

Sławomir Rosiecki (P.O.M Kigema)