tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . CSWIiCH 11 +42 33
2 . Rycerze Ni 11 +2 22
3 . Wybrzeże Klatki Schodowej 11 +13 21
4 . Klueh 11 +12 20
5 . 3M 11 +11 19
6 . Leroy Merlin Wrocław 11 -2 15
7 . Astech 11 -4 15
8 . Parker ESSC Fulanito 11 -4 14
9 . Virtual Team 11 -8 12
10 . GOJA Bianco Stars 11 -8 11
11 . Za Bezpieczny Weekend 11 -19 8
12 . Capgemini 11 -35 1
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
16.05 godz. 19:55, Kuźniki, Sedzia: Andrzej Malec
Capgemini
CSWIiCH
10 : 2
( 7 : 1 )
Skład: Matczak, Baran, Stokłosa, Łuszkiewicz, Rybiałek, Binkowski, Kopeć, Piechaczek, Binek
Skład: Mazur, Radomyski, Kudzia, Ciepliński, Bałuszyński, Sycz, Gwiazdowski, Padarz, Matuszewski, Patek
11' Michał Stokłosa
34' Michał Stokłosa
1' Bogdan Gwiazdowski
4' Grzegorz Ciepliński
7' Bogdan Gwiazdowski
10' Grzegorz Ciepliński
13' Grzegorz Ciepliński
14' Grzegorz Ciepliński
16' Grzegorz Ciepliński
27' Dariusz Sycz
31' Przemysław Łuszkiewicz (Gol samobójczy)
36' Grzegorz Ciepliński
Zawodnik meczu: Grzegorz Ciepliński (Z nieoficjalnych źródeł wiemy, że na Mundialu ma zastąpić Lewandowskiego. Nie wiemy ile dzisiaj strzelił bramek, bo było ich tyle że się pogubiliśmy. A do tego doszły asysty i strzały niecelne. To chyba kosmita a nie piłkarz.)
    vs    

Jeśli ktoś zdecyduje się postawić swoje oszczędności na Capgemini i kupon w najbliższą środę mu wejdzie to będzie ustawiony przynajmniej do końca miesiąca, jak nie do końca roku. Bukmacherzy nie dają żadnych szans drużynie Tomka Purtaka w starciu z jadącym jak walec po mistrzowski tytuł Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych. Capgemini zamyka stawkę pierwszoligowców i ma na koncie zaledwie jedno oczko, CSW po sześciu rozegranym meczach posiada w dorobku punktów 18, a jakby tego było mało - jeszcze Grzegorza Cieplińskiego w składzie, który strzela gole jak na zawołanie o czym bramkarze drużyn przeciwnych przekonywali się już 17-krotnie. Każdy inny wynik niż zwycięstwo CSWiCH będzie dla nas zaskoczeniem. Czy Capgemini będzie stać na sprawienie sensacji?


Relacja z meczu:

1' Rozpoczęcie spotkania
1' - (1:0) "Jest Pohtan!" - jarają się Wojskowi. Ano jest! Gwiazdowski przygwiazdorzył już w pierwszej minucie, a wszystko przez to, że piłką nabił go starający się wybijać z obrony Michał Baran!
4' - (2:0) Piłka chodzi jak po sznurku - Matuszewski - Bałuszyński - Ciepliński i cyk - brameczka!
4' - Stokłosa uderza z główki z bliskiej odległości, piłka nie idzie jednak w światło bramki.
6' - Ciepły wali z każdej pozycji (jak dobrze ujęła to ława CSW - "nie ma, że boli"), tym razem kończy się jednak tylko na piłkołapie.
7' - (3:0) Kolejna koronkowa akcja Centrum Szkolenia Wojsk, oglądamy szybką wymianę kilku podań, a kluczowe posyła Łukasz Bałuszyński w stronę Bogdana Gwiazdowskiego, który wzorowo zamyka to z pola karnego!
10' - (4:0) "Goni statystyki" - komentują koledzy. Ciepliński po raz kolejny trafia do siatki, a w roli asystenta tym razem Marcin Kudzia!
11' - (4:1) Odpowiedź Capgemini - Stokłosa zagrywa do Kopcia, ten strzela, uderzenie Mariusza Piotr Patek broni, ale dobitki Stokłosy już nie!
13' - (5:1) Zabójcza klepa ponownie w akcji. Asystę drugiego stopnia zapisujemy na koncie Darka Sycza, asystę pierwszego stopnia Marcin Kudzia (to już druga dziś, gratki!), a całość kończy oczywiście nie kto inny jak Grzesiu Ciepliński!
13' - Nie ma, że boli, Ciepliński dalej szaleje. Binkowski może odetchnąć z ulgą, poszło jednak nad bramką.
14' - (6:1) Na antenę wjeżdża właśnie kolejny odcinek popularnego programu "Grzegorz Ciepliński show". W tej audycji pooglądamy sobie płaski, mocny strzał zza pola karnego z rzutu wolnego. Na liczniku mamy już 6:1!
15' - Gwiazdowski nie zjadł Snickersa i gwiazdorzy. Zamiast oddać futbolówkę do zupełnie niepilnowanego Cieplińskiego "Pohtan" przysępił, a efekt tego był taki, że piłka poleciała wysoko nad poprzeczką.
16' - (7:1) Jedna z piłek po strzale Capgemini poleciała w kosmos, a przez to wszystko przebywający akurat na ławce Przemek Łuszkiewicz załapuje się na darmową wycieczkę (jak wiadomo na Kuźnikach działa "Prawo Pascala"). Przemek stwierdza "Panie, a idź pan w ch**!", a "w ch**" nie idzie Gwiazdowski, który szybciorem opędzlowuje Snickersa i przestaje gwiazdorzyć, dzięki czemu na dobre podanie załapuje się kat z CSW - Ciepliński. Ciepły na raty bo na raty, ale ostatecznie skutecznie dopina swego i po raz piąty umieszcza piłkę w siatce!
17' - "Ciepły chcesz Red Bulla?"; "Gruby! A Snickersa chcesz?" - nic dziwnego, że Ciepliński tak strzela, jak koledzy z ławki rezerwowych tak o niego dbają...
19' - Uderzenie Dawida Piechaczka, dobrze broni to Patek.
20' - "Drugie bezalkoholowe!" - wykrzykuje ławka CSW po drugiej udanej interwencji Patka (strzelał Stokłosa). No pięknie, Ciepłemu to snickersy i red bulle, a biednemu Piotrkowi piwo bezalkoholowe? Nieładnie...
20' Koniec pierwszej połowy.
"Dobram na tą bramkę jest z wiatrem" - fachowym okiem ocenia ekipa Capgemini w przerwie. No i już wiemy skąd taki wynik. Wszystko przez ten wiatr.
22' - Ciepliński fenomenalnym zwodem nawija obrońcę Capgemini pod samą linią końcową boiska, a następnie zagrywa 100% patelnię w stronę Kudzi. Kudzia natomiast pisał doktorat z asyst, a nie z wykańczania akcji (w tym profesorem jest Pan Ciepliński), więc proszę się nie dziwić, że nie wystawił nogi i tego nie zamknął.
26' - Akcja Capgemini, jeden z graczy nie łapie kluczowego podania, a od jednego z ekspertów dowiadujemy się, że "to są właśnie ku*** te detale". No tak, Tomek Hajto nie mógł się mylić.
27' - (8:1) Ciepły przechodzi transformację z kata w dobrodusznego kolegę i dobrym podaniem obsługuje Sycza. Darek uderza po długim a my zaczynamy zastanawiać się czy Binkowski wróci dziś przed 10 do domu! Kolejna brameczka CSWiCH, to jest już prawdziwy pogrom!
28' - Ale go wzięło na podania. Ciepliński fantastycznym ciasteczkiem wypuszcza na sam na sam Adama Radomyskiego, tego jednak skutecznie zatrzymuje Binkowski.
30' - Za karę Ciepły z 2m z dużą mocą obija piłką kipera Capgemini.
31' - (9:1) Przemek Łuszkiewicz powienien jednak "pójść w ch**", jak rozważał w pierwszej połowie. Jakby poszedł "w ch**" nie nabiłby go piłką Mariusz Matuszewski, który w planach miał dogranie do Adama Radomyskiego. Po tej bramce samobójczej mamy już 9 do 1 i wygląda na to, że Binkowski wcześnie dziś do domu nie wróci.
31' - "Ja to tylko po piłki tutaj zapierd****" - zbulwersował się przebywający akurat na ławce Gwiazdowski. Pohtan, weź zjedz lepiej tego snickersa...
32' - Błąd Radomyskiego, gałę przechwytuje Stokłosa, ale z prezentu nie korzysta i gola dla Capgemini nie oglądamy.
34' - (9:2) Paweł Rybiałek zagrywa do Michała Stokłosy, ten fajnie zakręcił się z piłką i mocnym strzałem nie dał szans Piotrkowi Patkowi!
36' - (10:2) Pęka dycha - Matuszewski podaje do Cieplińskiego, a ten jak na kata przystało wykonuje wyrok i na pełnym luzie przelobowuje Augustyna Binkowskiego!
39' - Ładne zgranie Stokłosy do Rybiałka, ten jednak spartolił to po całości i anemicznym strzałem oddał piłkę kiperowi CSW.
40' Koniec spotkania

nafaszerowany Red Bullami, Snickersami i innymi bliżej niezidentyfikowanymi środkami (czy to jest legalne?) Grzegorz Ciepliński po raz kolejny rozwalił system i poprowadził swoją ekipę do zwycięstwa. CSW to chyba nie Centrum Szkolenia Wojsk a Całkiem Solidny Walec, bo team Pawła Bąka masakruje wszystkich jak leci i ciężko ocenić, czy znajdzie się w tym sezonie taki mocny, który zatrzyma tę ekipę. Szansę na to będzie mieć Fulanito, z którym kat Ciepły i spółka zmierzą się w następnej kolejce. Capgemini czekać będzie natomiast pojedynek z 3M.


autor: Marta Toczek
Zauważyłeś jakiś błąd w opisie lub statystykach? Napisz: marta@wrocbal.pl

Zawodnik meczu:

Grzegorz Ciepliński (CSWiCH)