tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . WSOWL Kadra 12 +50 36
2 . Real Compensación 12 +23 30
3 . ForceGSM 12 +28 28
4 . Soccer Team 12 +12 19
5 . Żar Tropików 12 -1 19
6 . InsERT Team 12 +1 18
7 . Brzmienie Miasta 12 -9 16
8 . Visionica 12 -11 16
9 . Zielone Anioły 12 -8 15
10 . FC Lufy 12 -11 10
11 . Geostandard Wrocław 12 -29 7
12 . Unit4 F.C. 12 -25 6
13 . Asplex FC 12 -20 5
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
18.04 godz. 18:25, Skwierzyńska, Sedzia: Tomasz Pondel
Brzmienie Miasta
Geostandard Wrocław
4 : 4
( 1 : 0 )
Skład: Skrzypecki, Skrzypecki, Kondratowicz, Bartosik, Jarosławski, Czapran, Andrzejczak, Hylewicz, Jaśniewski, Wagner
Skład: Szczurek, Szczurek, Loba, Mielcarski, Gradowski, Dębowski, Szczurek, Ziemlański
24' Adrian Kondratowicz
29' Adrian Kondratowicz
33' Adrian Kondratowicz
34' Adrian Kondratowicz
13' Piotr Szczurek
22' Mariusz Szczurek
29' Wojciech Gradowski
40' Wojciech Gradowski
Zawodnik meczu: Adrian Kondratowicz (Ustrzelenie karety, nawet na amatorskich boiskach, jest nie lada wyczynem. Aż dziw bierze, że przy tak dobrej formie strzeleckiej Adriana Kondratowicza jego zespół zdołał zaledwie zremisować.)
    vs    

Po świątecznym obżarstwie pierwsi na plac gry na zapleczu wrocławskiej ligi biznesu wejdą drużyny Geostandr Wrocław oraz Brzmienie Miasta. Geo w ostatniej kolejce po wyrównanym spotkaniu za sprawą trafień Piotra i Krzysztofa- Szczurka zanotowało swój pierwszy komplet punktów w obecnych rozgrywkach.Brzmienie Miasta natomiast, również po zaciętym meczu, pokonało Axplex FC. W tamtym starciu podpieczni Marka Szpyra długo remisowali, ale uderzenie zza pola karnego Łukasza Andrzejczaka pozwoliło im wyjść na ponowne prowadzenie, a gol w samej końcówce dobił przeciwnika. Co ciekawe był to pierwszy mecz Brzmienia Miasta od czasów jesiennej rundy, gdzie mierzyli się z...Geostandardem Wrocław. Miało to miejsce 22 listopada, a spotkanie obfitowało w wielką dramaturgię. W ostatniej akcji meczu bramkę na wagę remisu dla Geo zdobył Wojciech Gradowski łamiąc serca kibicom Brzmienia. Kto lepiej przepracował przerwę świąteczną? Przekonamy się już o 18:25.

Relacja z meczu:
1' Rozpoczęcie spotkania.
1' Jarek Jarosławski sprawdził, dość niegroźnym strzałem, czy Daniel Loba należycie przeprowadził rozgrzewkę. Sądząc po pewnym chwycie i uśmiechu, solidnie rozgrzał się przed meczem.
2' Rezerwowi Brzmienia w oryginalny sposób rozgrzewają się przed wejściem na plac gry. Jeden z piłkarzy robi to trzymając w jednej ręcę Marlboro, a w durgiej puszkę coa coli. Zobaczymy jakie da to efekty na boisku.
3' Marcin Dębowski przypomniał się kibicom i telewidzom zgormadzonym na Vicencte de Skwierzyńska i płaskim strzałem w lewy róg próbuje zaskoczyć Tomasza Czaprana, ale uderzenie jest minimalnie niecelne.
4' Dębowski tym razem w roli asystenta. Najpierw balansem zwiódł jednego z obrońców, a później wewnętrzną częścią stopy dograł do niepilnowanego kolegi z drużyny. Futbolówkę przyjął Marcin Ziemlański, ale na widok możliwości zdobycia gola zbyt się podpalił i jego uderzenie powędrowało nad poprzeczką. Co za zmarnowana okazja!
7' Pierwsza akcja zaczepna Brzmienia Miasta i po rajdzie lewą flanką Konrada Hylewicza, piłka trafia do niepilnowanego Pawła Bartosika, lecz pomocnik nie trafia czysto w piłkę i cała historia nie ma happy endu dla podopiecznych Roberta Skrzypeckiego.
13' (1-0) Geo na 1-0! A właściwie strzelcem bramki jest Piotr Szczurek, który nie marnuje doskonałego podania od swojego bratanka- Krzysztofa Szczurka.
14' Ależ pech Krzysztofa. W poprzedniej akcji zaliczył piękne otwierające podanie, a teraz z powodu urazu mięśniowego nie jest w stanie kontynuować gry. Na twarzach kibiców Geostandardu widać lekkie obawy o końcowy wynik i stan zdrowia swojego idola.
15' Dębowski w stylu Drogby odkleja się od obrońcy, którego ma na plecach i natychmiast po obrocie decyduje się na strzał. Jest on jednak zbyt lekki i koniec końców paruje go na rzut roźny Czapran.
17' Hylewicz po rzucie rożnym decyduje się na strzał z pierwszej piłki, ale po chwili orientuje się, że nie ma na pokładzie kamerzysty, który w trybie awaryjnym musiał pojechać na Kuźniki, przez co nie przykłada się do uderzenia i futbolówka ląduje na bocznej siatce.
20' Jeżeli Adrian Kondratowicz nie strzeli dzisiaj gola, to ta sytuacja będzie się śniła jemu, przez co najmniej kilka następnych wiosen. Otrzymuje doskonałe podanie i ma przed sobą tylko bramkarza, ale nieczysto trafia w piłkę, która mija lewy słupek świątyni Daniela Loba.
20' Koniec pierwszej połowy.
22' (2-0). Kapitalny początek dla Geo i dość szczęśliwy. Piłka po rzucie rożnym, tak jak w bilardzie, odbija się od trzech zawodników. Najwięcej sprytu zachował jednak Mariusz Szczurek, który strzałem w samo okienko podwyższa prowadzenie dla swojej drużyny! Czy Brzmienie podniesie się po takim ciosie?
23' Pokaz technicznych możliwości Ziemlańskiego. Pomocnik Geo najpierw przerzucił piłkę nad obrońcą, a potem chciał podcinką pokonać Czapana, ale jego próba lobu zatrzymała się na poprzeczce i z końcowego rezultatu na pewno nie jest zadowolony.
24' (2-1) Mamy bramkę kontaktową! Obrońcy Geo zostawili zdecydowanie za dużo miejsca Kondratowiczowi, który doskonle wie jak zdobywa się bramki na wrocbalowych boiskach. Napastnik Brzmienia przyjął spokojnie piłkę, podprowadził ją parę metrów, minął obrońcę, a następnie płaskim i co najważniejsze precyzyjnym uderzeniem zdobywa gola.
27' Kondratowicz bliski doprowadzenia do remisu. Napastnik chciał błysnąć sprytem po otrzymaniu prostopadłej piłki od Bartosik. W pojedynku sam na sam z bramkarzem, golkiper Geo wyłuskał koniuszkami palców piłkę spod nóg Adriana, ale Kondratowicz jeszcze piętą skierował futbolówkę do bramki. Najpewniej mielibyśmy kuriozalnego gola, ale piłkę zza linii bramkowej wybił Michał Mielcarski. Co za mecz!
29' (2-2) I mamy remis. Mateusz Skrzypecki zagrywa do Kondratowicza, a snajper Brzmienia ma już na koncie dublet.
29' (3-2) Ależ szybka odpowiedź podopiecznych Piotra Szczurka. Michał Mielcarski zagrywa dokładną piłkę do Wojciecha Gradowskiego, a koszmar minionej jesienni dla Brzmienia znów powraca!
31' Geo rozochocone golem wychodzi z kontrą 3 na 2, ale Dębowski zapomniał najwyraźniej o altruizmie i połasił się na gola zamiast podać piłkę do lepiej ustawionego kolegi z drużyny.
33' (3-3) Zagadka warta darmowy karnet na wszystkie spotkania Wrocbala na Skwierzyńskiej? A oto one: "Wymień podstawową jedenastkę ze zwycięskiego składu Kaiserslauter z Bayernem?" A poważnie, to jak myślicie kto strzelił bramkę? Tak, Kondratowicz to prawidłowa odpowiedź.
34' (3-4) To nie koniec strzelania. Kondratowicz ma już karetę! Rzut rożny z prawej strony dla Brzmienia. Piłkę na głowę Adriana idealnie dośrodkowuje Łukasz Andrzejczak i Brzmienie Miasta po raz pierwszy wychodzi na prowdzenie w tym spotkaniu!
38' Geo pomimo braku zmienników, kontuzji jednego z piłkarzy niestrudzennie starają się doprowadzić do remisu. Gradowski stanął przed ogromną szansą, tak jak w poprzednim starciu obu ekip, doprowadzić ponownie do podziału punktów.
40' (4-4) Gradowski nie marnuje drugiej okazji! Co za emocje. Historia zatoczyła koło. Gradowski po raz kolejny katem Brzmienia i znów w ostatniej sekundzie meczu zdobywa wyrównującego gola. Co ciekawe ponownie trafia na 4-4. Sędzia Tomasz Pondel z emocji aż zagwizdał po raz ostatni.
40' Koniec spotkania

Przed meczem Realu z Bayernem mieliśmy naprawdę doskonałą przystawkę. Dramaturgia, kontuzje, zmiany prowadzenia, no i ten niesamowity Gradowski, który ma patent na strzelanie goli w ostatnich sekundach Brzmieniu Miasta. Kierownik drużyny Marek Szpyra w następnym starciu na pewno zleci jednemu ze swoich piłkarzy, by pilnował pomocnika Geo do ostatnich sekund. 22 listopada 2016 roku padł remis 4:4 w pojedynku obu ekip i dziś mamy identyczny rezultat. Ba! Nawet Gradowski po raz kolejny postanowił, że musi wyrównać stan rywalizacji w ostatnich sekudnach. Co za przebiegły łotr. Brzmienie na pewno nie będzie miło wspominać jego nazwiska. Na ich szczęście w doskonałej dyspozycji strzeleckiej był dzisiaj Adrian Kondratowicz, który prawie w pojedynkę zapewnił komplet punktów swojej drużynie. Prawie.
autor: Bartosz Tęsiorowski
Zauważyłeś jakiś błąd w opisie lub statystykach? Napisz: organizator@wrocbal.pl

Zawodnik meczu:

Adrian Kondratowicz (Brzmienie Miasta)