tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . CSWIiCH 11 +27 33
2 . FC AmRest 11 +14 23
3 . JaCierpieDole FC 11 +20 22
4 . Astech 11 +12 20
5 . Capgemini 11 +9 20
6 . FC Velicante Wrocław 11 +9 20
7 . RedKnee 11 +0 11
8 . KEA FC 11 -7 11
9 . Brak Sponsora 11 -13 11
10 . Zawsze Ostatni 11 -4 8
11 . Awan-Bud Wrocław 11 -33 3
12 . Czarny Byk 11 -34 3
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
08.06 godz. 18:20, Kuźniki, Sedzia: Marcin Niciński
Awan-Bud Wrocław
Zawsze Ostatni
8 : 1
( 3 : 0 )
Skład: Voznyi, Martyniuk, Pobutskyi, Martyniuk, Zharovskyi, Pobutskyi, Zemlyak, Ovsyak, Shpytko, Humennyi
Skład: Całka, Stopa, Knopik, Bąkowski, Filip, Pieśniewski, Kordas, Bolesta, Całka
37' Rustam Shpytko
1' Paweł Bolesta
4' Michał Stopa
7' Paweł Bolesta
26' Paweł Bolesta
27' Arkadiusz Całka
28' Paweł Bolesta
30' Dawid Knopik
33' Michał Kordas
36' Kacper Całka
Zawodnik meczu: Paweł Bolesta (To był jego dzień. Czego się nie tknął zamieniał na gola. Trafił do siatki aż cztery razy, a jak znudziło mu się strzelanie to do tego wszystkiego dołożył jeszcze asystę.)
    vs    

Zawsze Ostatni ostatnio na własne życzenie zrównali się oczkami ze swoim najbliższym rywalem - Awan-Budem, nie podejmując walki z Capgemini i wybierając walkowera i jeden punkt ujemny. Awan-Bud, jak to Awan-Bud, walkę podjął, bo jest to jak dobrze wiemy ekipa waleczna (czasami aż za bardzo), ale potyczka z Brakiem Sponsora oznaczała szóstą w tej edycji porażkę zespołu Andriya Ovsaka. Outsiderzy w tej edycji nie zachwycają, Awan-Bud jeśli zagra na 100% swoich możliwości stanie przed szansą na premierowe zwycięstwo. O frekwencję Ukraińców jesteśmy spokojni. Trzymamy kciuki za skład Zawsze Ostatnich (obyśmy nie byli świadkami kolejnego walkowera) i mamy nadzieję, że mimo iż będzie to pojedynek dwóch ostatnich ekip w tabeli emocji w tym starciu nie zabraknie.

Relacja z meczu:
1' Rozpoczęcie spotkania
1' - (1:0) Zaledwie 20 sekund po pierwszym gwizdku arbitra Marcina Nicińskiego oglądamy już pierwszą bramkę! Paweł Bolesta uderza z woleja, a futbolówka wpada w długi róg!
3' - Rustam Shpytko z dystansu, futbolówka powędrowała w stronę szkoły.
4' - (2:0) Michał Stopa włącza swoją magiczną stopę i rozrywa siatkę! Zawsze Ostatni prowadzą już 2:0! A tak na poważnie to dziura w siatce już była, ale i tak brawa dla Michała Stopy i jego magicznej stopy za tego gola.
7' - (3:0) Paweł Bolesta dostał piłkę, a trzech stojących koło niego obrońców Awan-Budu okazało się bardzo koleżeńskich i postanowiło Pawłowi nie przeszkadzać i futbolówki mu nie zabierać. Ten specjalnie koleżeński już nie był i posłał piłkę obok Ivana Voznyia.
11' - Zawsze Ostatni są jednak bardzo niekoleżeńscy. Michał Stopa znów uruchamia swoją zabójczą stopę i piłką nokautuje Valentyna Zemlyaka. Ten po ukraińsku mówi mu co o tym sądzi (niektóre slowa nawet zrozumieliśmy ale nie wypada ich tu przytaczać) i idzie na ławkę się ogarnąć.
14' - Krzysztof Filip podaje w polu karnym do Dawida Knopika, a ten partoli doskonałą okazję i obija piłką kipera Awan-Budu.
16' - Uaktywnia się nasz ulubiony Zenek - Andrij Martyniuk, który posyła prawdziwą petardę z dystansu, Bąkowski daje jednak radę zbić to na słupek.
17' - Dwie dobre interwencje Voznyia - najpierw zatrzymuje uderzenie Dawida Knopika, potem groźny strzał z magicznej stopy Pawła Stopy.
18' - Kolejne niecenzuralne słowa płyną z ukraińskich ust, tym razem obrywa się samej futbolówce, a ocenzurować musimy Oleksandra Zharovskyiego.
20' Koniec pierwszej połowy
22' - Kacper Całka z dystansu, dobrze nad poprzeczką przenosi to Voznyi.
23' - Yaroslaw Humennyi chciał uderzać po długim, poszło jednak obok bramki.
23' - Dobre zagranie Zenka-Andrija Martyniuka w pole karne, nie zamknął tego wślizgiem Rustam Shpytko.
24' - Ucierpiał w starciu z graczem Zawsze Ostatnich Zenek-Andrij Martyniuk. Cały łokieć rozorany, przydałby się medyk.
26' - (4:0) Paweł Bolesta czego się dzisiaj nie tknie zamienia na gola! Możemy odnotować hat-tricka.
27' - Paweł Pieśniewski rozmyśla na ławce rezerwowych czemu wcześniej arbiter Niciński nie dał kartki, a sędzia przerywa te rozmyślania sięgając do kieszonki po kartonik w kolorze żółtym. Ogląda go jednak nie gracz Awan-Budu, a Arkadiusz Całka za faul na Mykhailo Pobutskyim.
28' - (5:0) Hat-tricki są dla leszczy, z takiego założenia przynajmniej wychodzi Paweł Bolesta, postanawia więc trochę podkręcić swoje statystyki i po raz czwarty umieszcza piłkę w siatce!
30' - (6:0) Awan-Bud na kolanach, mamy kolejnego gola, tym razem Dawid Knopik w roli głównej!
33' - (7:0) Zgłasza się nam zero siedem, a jak sie zgłasza to nie może być zwyczajnie. Voznyi zostaje załatwiony lobem, a sprawcą całego zajścia jest świeżo upieczony tata - Michał Kordas! A skoro na świat przyszedł przyszły zawodnik ligi Wrocbal to i musi być specjalna cieszynka na tę okazję - oglądamy więc kołyskę.
36' - "Dobrze, syn ochrzczony" - świeżo upieczony rodzic, który właśnie usiadł na ławce jest z siebie dumny.
36' - (8:0) Boleście znudziło sie strzelanie goli, w końcu ile można. Czas na asystę! Z podania z gatunku "ciasteczko" korzysta Kacper Całka, który z pięciu metrów bez trudu pokonuje  ukraińskiego golkipera.
37' - (8:1) Honor Awan-Budu uratowany. Roman Pobutskyi zagrywa do Rustama Shpytko, a ten posyła pikę obok Bąkowskiego!
39' - Shpytko do Mykhailo Pobutskyego, ten z kolei strzela w boczną siatkę.
40' - Niewiele brakowało a syn Michała Kordasa zostałby ponownie ochrzczony. Wszystko popsuł jednak Ivan Voznyi.
40' Koniec spotkania
 
Jeden gol Zawsze Ostatnich mniej i Awan-Bud na własnej skórze przekonałby się jaki jest kierunkowy do Wrocławia. Michałowi Kordasowi serdecznie gratulujemy narodzin potomka (mamy nadzieję, że za kilkanaście lat zostanie gwiazdą Wrocbalu!), Zawsze Ostatnim gratulujemy, że jednak się zebrali i do tego zagrali całkiem fajny mecz, odnosząc całkowicie zasłużone zwycięstwo. Awan-Budowi natomiast gratulujemy, skoro już wszędzie płyną gratulację, podjęcia walki i czystej gry (tym razem obyło się bez kartek). Przedstatni mecz jaki w tej edycji rozegrają nie Zawsze Ostatni (aktualnie trzeci od końca) będzie to spotkanie z Brakiem Sponsora. Awan-Bud w poniedziałek o punkty powalczy z KEA FC.

autor: Marta Toczek
Zauważyłeś jakiś błąd w opisie lub statystykach? Napisz: marta@wrocbal.pl

Zawodnik meczu:

Paweł Bolesta (Zawsze Ostatni)