tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . CSWIiCH 11 +27 33
2 . FC AmRest 11 +14 23
3 . JaCierpieDole FC 11 +20 22
4 . Astech 11 +12 20
5 . Capgemini 11 +9 20
6 . FC Velicante Wrocław 11 +9 20
7 . RedKnee 11 +0 11
8 . KEA FC 11 -7 11
9 . Brak Sponsora 11 -13 11
10 . Zawsze Ostatni 11 -4 8
11 . Awan-Bud Wrocław 11 -33 3
12 . Czarny Byk 11 -34 3
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
12.05 godz. 18:40, Kuźniki, Sedzia: Andrzej Malec
FC Velicante Wrocław
Brak Sponsora
2 : 0
( 0 : 0 )
Skład: Wilkiewicz, Wieczorek, Wieczorek, Kuźniewski, Rył, Jagła, Irski, Liss, Paduchowicz
Skład: Gorazdowski, Kaziura, Chmiel, Kliszcz, Drzewiecki, Cholewa, Gleń, Hajzer, Szczepański, Stępień
32' Paweł Gorazdowski
39' Łukasz Drzewiecki
40' Paweł Hajzer
Zawodnik meczu: Łukasz Drzewiecki (Ciężko było wybrać MVP tego meczu. Ten zaszczytny tytuł trafia o dziwo nie do żadnego Pawła, a do Łukasza Drzewieckiego, który zadał najważniejszy cios w tym pojedynku trafiając do siatki na minutę przed końcem.)
    vs    
Porażka-remis-porażka-remis vs wygrana-wygrana-wygrana-wygrana-wygrana. Dwa punkty vs piętnaście punktów. Dziewiąta lokata vs pierwsze miejsce. Sześć goli strzelonych vs szesnaście bramek. Osiem straconych kontra cztery. Bilans -2 vs bilans +12. Każdy inny rezultat, niż wygrana Velicante będzie naprawdę ogromnym zaskoczeniem. Czy na przekór wszystkim znakom na niebie i ziemi, typom bukmacherów, układowi planet i wszelkim przewidywaniom Brak Sponsora zdoła pokonać niepokonane Velicante?

Relacja z meczu:
1' Rozpoczęcie spotkania
1' - Autorem strzału numer jeden w dniu dzisiejszym zostaje Paweł Hajzer. Rafała Lissa pełniącego dzisiaj rolę golkipera ratuje spojenie!
4' - Kolejny atak Braku Sponsora. Leszek Szczepański posyła futbolówkę nad poprzeczką.
5' - "Siedemnaście! Nawet nie rozkładaj rąk!" Jarek Kuźniewski fauluje gracza Braku Sponsora, arbiter Malec okazał się jednak łaskawy i kartek w kieszeni nie szukał.
6' - Paweł Kliszcz wykonuje instrukcje kolegów ("pierd****"), "pierd****ęcie"okazuje się jednak niecelne.
8' - Udany przechwyt w obronie Kuźniewskiego, prostopadla piłka do Wojtka Wieczorka i strzał, na nieszczęście Pasów, niecelne.
8' - Znów w akcji młody Wieczorek, tym razem futbolówkę zatrzymał Marek Chmiel.
10' - Andrzej Malec sie uruchomił. Rozmowa wychowawcza z Jackiem Wieczorkiem trochę się przeciągnęła, szkoda że nikt nie zapewnił kawy i ciasteczek (w końcu rozchodził się o faul na potomku Jacka więc nie można tego załatwić w dwóch słowach).
11' - Panowie sobie pogadali, można przejść do rzutu wolnego. Adrian Jagła posyła futbolówkę 2,5 metra nad poprzeczką. Nikt się nie czepia, że strzał był niecelny, no bo i odległość była całkiem spora.
12' - Znów Jagła na tapecie - groźne uderzenie z powietrza z trudem wybija przed siebie Chmiel.
14' - Piotr Rył z dystansu, piłka wykoziołkowała obok słupka.
15' - "Kur** czemu nie przyjmiesz tej piłki, ja pier****!?" - Jagły się nikt nie czepiał, Jagła za to już się czepia.
16' - Maciej Stepień wybiera najgorszy wariant wykonania autu ("Tylko nie przez środek!"), co skutkuje przejęciem Jagły i kolejnym groźnym strzałem. Chmiel jednak spisuje się znakomicie i zatrzymuje to uderzenie.
17' - Błąd popełnił Brak Sponsora, to teraz w odwecie to samo robi Velicante. Nieporozumienie w defensywie kończy się strzałem Pawła Gorazdowskiego. A goli jak nie było, tak dalej nie ma.
19' - "Nie no k**** to jest śmieszne, dziesiąta piłka!" - dobrze, że Jagła ma blond włosy, przynajmniej nikt nie zauważy jak osiwieje z nerwów przez niekompetencję kolegów.
20' Koniec pierwszej połowy
22' - Ławka Braku Sponsora rozważa bardzo istotne kwestie - "Może w ogóle zmienimy nazwę drużyny na Paweł?". No fakt, Pawłów w BS dostatek. Naliczyliśmy aż pięciu.
24' - Leszek Szczepański popisał się umiejętnością żonglowania, a później zmusił do interwencji Lissa. Nogi kipera Pasów spisały sie jednak bez zarzutu.
26' - Leszek Szczepański poczuł się tak potrzebny w polu karnym, jak pager czy walkman w dzisiejszych czasach. Stał i stał, wznosił ręce, a koledzy nie chcieli go zauważyć i nikt piłki mu nie zagrał.
30' - Na dzisiejszym meczu nie dość, że pojawili się kibice (sztuk jeden), to są jeszcze chłopcy do podawania piłek (też sztuk jeden). Być może młodziutki gracz Parasolu w przyszłości zagra w naszej lidze.
32' - Wojtek Wieczorek uderza z pola karnego głową, a niesforna ręka Pawła Gorazdowskiego robi psikusa i dotyka futbolówki. Werdykt może być tylko jeden - czerwona i karny.
33' - Karny to jeszcze nie bramka. Adrian Jagła fatalnie przestrzela i gola nie ma! Maciej Stępień aż zawył z zachwytu.
33' - Ławka Braku Sponsora jest mocno zdziwiona, że czerwona kartka to aż pięć minut w osłabieniu. "Aż tyle? Ale jest czas letni, inna strefa czasowa! A jakaś promocja?". Niestety nie ma zmiłuj, pięć minut to pięć minut drodzy Panowie.
35' - Wojtek Wieczorek trafia w poprzeczkę!
36' - Gorazdowskiego nurtuje jedno bardzo ważne pytanie - "Panie sędzio mogę wejść?". Szybko jednak się poprawia - "To znaczy czy kolega może już wejść!" No właśnie Pawle, Pan już sobie dziś nie pogra.
37' - Paweł (a Pawłów jak wiadomo dostatek) Hajzer nieznacznie się myli zawodząc oczekiwania ławki rezerwowych ("Ja pierdykam jak mu zeszła!")
39' - (1:0) No i doczekaliśmy się gola! Piłkę w siatce umieszcza o dziwo nie żaden Paweł, a Łukasz Drzewiecki. Zatroskana pani koordynator nie ma pojęcia kto asystował, pyta więc rezerwowych. "No jakiś burdel był!", "Chyba Lechu". Dziś pytanie, dziś odpowiedź. Z racji tego, że nikogo o nazwisku (ani imieniu) "burdel" nie zlokalizowaliśmy w protokole (w końcu tam same Pawły...) asystę zapisujemy Leszkowi Szczepańskiemu.
40' - (2:0) Pawły w roli głównej. Cholewa Paweł do Hajzera Pawła i mamy 2:0 dla Braku Sponsora. Maciej Stępień tak się ucieszył, że aż ogłuszył całą okolicę.
40' Koniec spotkania
 
Halo, halo! Czy ktoś postawił gotówkę na wygraną Braku Sponsora? Jeśli znalazł się taki odważny - brawo on! Na weekend jest już ustawiony. Brak Sponsora zostaje sprawcą największej w tym tygodniu niespodzianki. Velicante przegrywa mecz na własne życzenie, a futbol pokazuje swoje złośliwe oblicze. Pasy grały, a gole strzelał team Marka Chmiela (i to w których minutach...). Velicante obijało poprzeczki, przez pięć minut miało okazję grać w przewadze, miało też karnego, który jednak nie został wykorzystany. Zespół Jacka Wieczorka w następnej kolejce zmierzy się z Zawsze Ostatnimi, Brak Sponsora o punkty walczyć będzie z ekipą KEA FC.

autor: Marta Toczek
Zauważyłeś jakiś błąd w opisie lub statystykach? Napisz: marta@wrocbal.pl

Zawodnik meczu:

Łukasz Drzewiecki (Brak Sponsora)