tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . Parker ESSC Fulanito 11 +29 29
2 . Piorun Zaodrze 11 +20 27
3 . KP Ogrodomania 11 +14 20
4 . Leroy Merlin Wrocław 11 +10 19
5 . Azzurrobianco 11 +9 18
6 . 3M 11 +7 18
7 . Rycerze Ni 11 +0 13
8 . Wolves Wrocław 11 -3 13
9 . Za Bezpieczny Weekend 11 -9 10
10 . Virtual Team 11 -11 10
11 . F.C. Nakacu 11 -25 9
12 . HRI24.pl 11 -41 3
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
26.04 godz. 21:00, Kuźniki, Sedzia: Marcin Niciński
KP Ogrodomania
Wolves Wrocław
1 : 4
( 1 : 1 )
Skład: Nadgrodkiewicz, Jakiel, Kokociński, Kokociński, Rabel, Pastuszka, Szczucki, Piotrowski, Winnicki
Skład: Siwko, Warowy, Wolniewicz, Piasecki, Olszewski, Skolimowski, Ciećwierz, Tęsiorowski, Pelwecki
16' Damian Kokociński
26' Michał Rabel
33' Marcin Kokociński
37' Marcin Kokociński
15' Robert Jakiel (Gol samobójczy)
Zawodnik meczu: Marcin Kokociński (Nie dość, że posiada bardzo przydatny "instynkt sępa" to posiada jeszcze całkiem spore umiejętności. Dwa gole (w tym jeden z wolnego) i jedna asysta to nie przypadek. Miał spory wkładw ugrane trzy punkty.)
    vs    

Zespół Roberta Jakiela w obecnej kampanii zgromadził zaledwie trzy oczka masakrując Rycerzy Ni 1:0 w ubiegłą środę, a dwa pierwsze mecze (z Fulanito i Piorunem) minimalnie przegrywając. Ogrodomania ulokowała się dokładnie w środku stawki, Wilki natomiast zaraz za podium. Wolves Wrocław ostatni raz oglądaliśmy w akcji aż 13 dni temu, gracze Dominika Olszewskiego jednak nie próżnowali, dzielnie walcząc na innych frontach (zarówno na murawie, jak i przed TV, a nawet na FB - to kto w końcu wygrał konkurs na najprzystojniejszego piłkarza?). Pod balonem, w lidze OFC, dokładnie 13 lutego, triumf odniosło Wolves, które pokonało team Jakiela 4:2. Czy na Estadio de Sarbinowska będziemy świadkami podobnego rezultatu, czy może KPO postanowi się odegrać za porażkę z zimy?

Relacja z meczu:
1' Rozpoczęcie spotkania
3' - Michał Rabel futbolówką sprawdza wytrzymałość piłkołapu.
5' - Zapewniający w dniu dzisiejszym oprawę fotograficzną Grzegorz Madaliński trafia w punkt podsumowując aktualne wydarzenia boiskowe ("Nic nie dziejące się nic").
6' - Widać, że Dominik Olszewski ćwiczył na treningach centry. Wrzutka 10/10, na nieszczęście Wilków przypałętał się tam najwyższy na boisku Damian Kokociński, nic dziwnego więc, że podanie do adresata nie trafiło, bo gracz KPO wybił piłkę głową.
8' - Uderzenie Damiana Kokocińskiego. Defensywa Wolves czyści jednak lepiej, niż Perfekcyjna Pani Domu w TVN, gola dla KPO więc nie będzie.
9' - Na "czyszczeniu" całkiem nieźle zna się też KP Ogrodomania, o czym przekonuje nas Łukasz Nadgrodkiewicz, który pewnie wybija strzał Olszewskiego.
11' - Michał Rabel zagrywa do Marcina Kokocińskiego, a ten oddaje mocny strzał. Na posterunku są jednak ofiarne łydki popularnego BT19. Rośnie % strzałów zablokowanych.
12' - Przebywający aktualnie na ławce rezerwowych kierownik KPO jest zaniepokojony poczynaniami swoich zawodników - "Znów z d*** stracimy bramkę i będzie!". Niewiele brakowało i by było - Piasecki wiele się nie pomylił.
13' - Stoper KPO pakuje bagaże i wyrusza w daleką wycieczkę pod pole karne przeciwników. Z walizkami u boku ciężko się strzela, nic dziwnego więc, że futbolówka ląduje na piłkołapie. Trud włożony w tę akcję docenia Jakiel, chwaląc swojego obrońcę.
14' - Podanie z autu na Michała Rabela. Gracz KPO decyduje się uderzyć z główki, włosy chyba jednak nie w te stronę są ułożone, bo głowa się rozkalibrowała i piłka przelatuje nad bramką.
15' - (1:0) Zwycięzca fejsbukowego konkursu na najprzystojniejszego Wilka, Andrzej Warowy, postanawia zostać kimś więcej, niż tylko bożyszczem nastolatek wzdychających do powieszonych nad łóżkiem plakatów. Postanawia zostać STRZELCEM GOLA. A że z autu bezpośrednio gola zdobyć nie można, postanawia wysłużyć się Bogu ducha winnymi plecami Roberta Jakiela, po których prześlizguje się futbolówka myląc kipera KPO. Wilki - Ogrodomania jeden zerko.
16' - (1:1) Damian Kokociński poirytowany bezkarnym wykorzystywaniem pleców swojego kapitana i zarazem kierownika postanawia się zemścić. Uderzenie z pola karnego to wystarczająca zemsta, mamy remis.
17' - Łukasz Skolimowski decyduje się na strzał z prawej strony z pięciu metrów. Paweł Szczucki ustawił się jednak wyśmienicie i nie ma opcji, żeby piłka wpadła do siatki.
18' - Pelwecki-Olszewski-Skolimowski. Płaski strzał tego ostatniego zmusza Szczuckiego do wyciągnięcia się jak struna. Jogin by się nie powstydził takigo rozciągnięcia. Rękawice kipera KPO sięgają piłki, Wilki muszą zadowolić się jedynie kornerem.
19' - Pogoda senna, ale Szczucki sobie dziś nie pośpi. Skolimowski przekłada sobie piłkę na lepszą nogę i po raz kolejny sprawdza formę bramkarza Ogrodomanii.
20' Koniec pierwszej połowy
21' - Ciężki jest byt kierownika zespołu. Struny głosowe Jakiela zostają mocno nadwyrężone. Robert wykrzykuje ile sił w płucach "Żeby nie jeb**ł!", Skolimowski nic sobie jednak z tego nie robi i jednak je***, któryś już raz zmuszając Szczuckiego do interwencji.
23' - Dominik Olszewski uderza z rzutu wolnego. Piłka po rykoszecie wychodzi na rzut rożny.
26' - (1:2) Karne 50 pompek za bramkę numer dwa musi odbębnić Maciek Piasecki. Obrońca Wolves chciał wybić piłkę, a na swoje nieszczęście trafił nią w głowę gracza KPO. Graczem tym był Marcin Kokociński, który po przejęciu futbolówki szybko oddał ją do Michała Rabela. Ten z kolei dopełnił formalności i pewnym strzałem pokonał Przemka Siwko.
33' - (1:3) Marcin Kokociński przyfasolił z rzutu wolnego z 18 metrów. Piłka ślizgnęła się jeszcze po nodze Ciećwierza, tor lotu jednak zmianie nie uległ, gola zapisujemy więc graczowi KPO.
34' - Uderzenie Olszewskiego z dystansu na bramkę zamienione nie zostaje. Szczucki znów dał radę i Wilki mogą co najwyżej następny raz wrzucić piłkę z narożnika boiska.
36' - Kolejna wycieczka Nadgrodkiewicza. Tym razem walizki go tak przeciążyły, że biedak za mocno się odchylił, w efekcie czego strzał okazał się mocno niecelny.
37' - (1:4) Marcin Kokociński wjechał w pole karne rywala jak kuna w agrest, a następnie władował piłkę do bramki przy samym słupeczku nie dając szans Przemkowi Siwko. Nie mogło obejść się bez komentarza Roberta Jakiela - "Samolub!!!". Instynkt sępa czasem jednak się przydaje.
40' - Któreś z kolei uderzenie Olszewskiego z dystansu. Ten scenariusz już znamy. Tak, tak. Tym razem też był rykoszet, też rożny dla Wilków i też nic z tego rogu groźniejszego nie wynikło.
40' Koniec spotkania
 
Walka na wielu frontach wymęczyła na tyle wilcze nogi, że nie udało się zebrać sił, aby przeskoczyć poprzeczkę jaką zawiesiła KP Ogrodomania. Wolves przegrywa pierwszy mecz na Estadio de Sarbinowska, rywal jednak był na tyle łaskawy (konkretnie plecy Roberta Jakiela były na tyle łaskawe), że nie jest to porażka do zera. Ogrodomania udanie odgrywa się za porażkę z OFC. Ekipa Dominika Olszewskiego nadal jednak lokuje się wyżej w tabeli od KPO, mając nad teamem Jakiela jedno oczko przewagi. O kolejne punkty Wilki powalczą z 3M, KPO natomiast zmierzy się z drużyną o bardzo ciekawej nazwie - debiutującym we Wrocbalu teamem Za bezpieczny weekend.



autor: Marta Toczek
Zauważyłeś jakiś błąd w opisie lub statystykach? Napisz: marta@wrocbal.pl

Zawodnik meczu:

Marcin Kokociński (KP Ogrodomania)