tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . Gang Bang Albanii 13 +66 39
2 . Industrial Solutions Group 13 +69 34
3 . InsERT Team 13 +32 30
4 . Zielone Anioły 13 +21 29
5 . Brzmienie Miasta 13 +21 26
6 . Bulik Trans 13 +9 24
7 . WSOWLąd 13 -4 22
8 . Armia Zbawienia 13 -2 16
9 . FC ŻWiR 13 -29 14
10 . Becton Dickinson 13 -22 10
11 . XL Catlin 13 -38 6
12 . Unit4 F.C. 13 -31 4
13 . Victoria Czerwoni 13 -52 4
14 . Stow. Odra-Niemen 13 -40 3
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
30.05 godz. 20:40, Skwierzyńska, Sedzia: Damian Pasternak
Victoria Czerwoni
Bulik Trans
6 : 0
( 3 : 0 )
Skład: Skibiński, Jasiński, Respondek, Toczek, Murak, Ławicki
Skład: Domagalski, Zawadzki, Pitura, Kuziomko, Patrzałek, Skowroński, Kuziomko, Piekielny, Jagieła, Kamiński, Ciastoń
8' Damian Jasiński
1' Tomasz Skibiński (Gol samobójczy)
4' Maciej Kuziomko
15' Maciej Kuziomko
27' Tomasz Patrzałek
36' Maciej Kuziomko
40' Przemysław Piekielny
Zawodnik meczu: Maciej Kuziomko (Strzelec trzech bramek dla Bulik Transu. Na wyróżnienie zasługuje również bramkarz Bulika - Bartłomiej Pitura, który swoimi świetnymi interwencjami popsuł wieczór napastniczce Victorii.)
    vs    

Beznadziejnie w obecnym sezonie poczyna sobie Victoria Czerwoni, która do tej pory nie poznała jeszcze smaku wygranej, a jeden, jedyny punkt zdobyła, ratując remis - 1:1 ze Stowarzyszeniem Odra-Niemen. O kolejne skalpy, a co dopiero komplet oczek będzie niezwykle ciężko tej drużynie, kiedy przyjdzie się mierzyć z mającym jeszcze teoretyczne szanse na awans - Bulik Transem. Faworyt tej potyczki jest przejrzysty, ale jego rywal wcale nie musi "tanio skóry sprzedawać". Jedni i drudzy znają się dosyć dobrze, jeszcze z występów w nieistniejącej już lidze - Sadida. To może pomóc, ale tak czy siak "czerwoni", jeżeli marzą o polepszeniu swojej sytuacji punktowej - muszą mimo wszystko zwyciężyć, tym samym wznosząc się na wyżyny swoich umiejętności. Czy ta sztuka im się powiedzie? Czy raczej ofensywny duet "Zielonego Garbusa" - Maciej Kuziomko-Kamil Domagalski poprawdzi swoich kolegów do wygranej, będąc również koszmarem dla defensywy dowodzonej przez Marcina Ławickiego?

Relacja z meczu:
1' Rozpoczęcie spotkania.
1'- Victoria nie będzie miała dzisiaj łatwego zadania - drużynie "Czerwonych" nie udaje się skompletować składu na mecz i na murawie ekipa Tomasza Skibińskiego melduje się w zaledwie sześcioosobowym gronie, podczas gdy Bulik spokojnie mógłby zagrać na dużym boisku, bowiem pojawił się na Skwierzyńskiej aż w jedenastkę.
1' - GOL! 1:0 Bulik Trans wychodzi na prowadzenie zaraz po pierwszym gwizdku Damiana Pasternaka. Wszystko za sprawą Tomasza Skibińskiego, a raczej jego pechowej interwencji w defensywie, która myli kompletnie Marcina Ławickiego. Swojak, piłka w siatce i Victoria musi rozpoczynać grę od środka.
3' - Jednoosobowa przewaga liczebna Bulik Transu jest mocno widoczna na boisku. "Czerwoni" mają niewiele do powiedzenia, nie wychodzą z własnej połowy i skupiają się na odpieraniu ataków rywala.
4' - GOL! 2:0 Odpieranie ataków idzie jednak ciężko. Mocny strzał w lewy róg w wykonaniu Macieja Kuziomko i Marcin Ławicki kapituluje po raz drugi.
8' - Za idiotyczny faul  na przeciwniku (podręcznikowe wykoszenie rywala, równo z trawą) Damian Jasiński zostaje ukarany kartonikiem, na szczęście jego imiennik dzierżący w dłoni gwizdek okazuje się łaskawy i jest to kartka w kolorze żółtym, a nie czerwonym. Piłka po uderzeniu z rzutu wolnego w wykonaniu Bulik Transu trafia w mur.
10' - Victoria postanowiła chyba sama sobie skomplikować życie, niewiele brakuje a Skibiński zaliczyłby drugie trafienie samobójcze w tym meczu. Ławickiemu udaje się jednak zapobiec stracie bramki i łapie on piłkę.
12' - Po połowie-połowy Victoria jest już tak wymęczona ciągłą obroną i pozbawiona sił, że mylą jej się strony. Prawie-swojaka zalicza Damian Jasiński. Na szczęście dla "Czerwonych" prawie robi wielką różnicę i drugiego trafienia samobójczego nie mamy - Ławicki daje radę zbić piłkę do boku. Do niej dopada jednak napastnik Bulika i strzela, ale golkiper VC popisuje się fenomenalną interwencją i broni instynktownie uderzenie rywala z najbliższej odległości.
15' GOL! 3:0 Klepka Bulik Transu kończy się mocnym strzałem Macieja Kuziomko. Tu Ławicki nie ma już za wiele do powiedzenia i pozostaje mu tylko wyjęcie piłki z siatki.
18' - Końcówka drugiej połowy to przewaga Bulik Transu w pełni kontrolującego sytuację na boisku. Victoria mimo iż ze zmęczenia ciągnie już płuca za sobą broni się skutecznie i więcej bramek w pierwszej odsłonie spotkania już nie pada.
20' Koniec pierwszej połowy.
20' - Ładne zachowanie graczy Bulik Transu, którzy postanawiają drugą część spotkania zagrać solidarnie z Victorią - w sześcioosobowym składzie.
22' - Gra 6x6 przełożyła się od razu na akcje ofensywne graczy w czerwonych koszulkach. Jasiński zagrywa do Toczek, a ta będąc w pełnym biegu uderza z pierwszej piłki z lini pola karnego. Strzał jest mocny, lecz minimalnie niecelny - futbolówka trafia w boczną siatkę.
24' - Kolejna okazja Victorii i kolejna zmarnowana "setka" Toczek. Jasiński przejmuje futbolówkę w okolicy koła środkowego, mija przeciwnika i wykłada piłkę do zawodniczki VC, ta natomiast mając przed sobą tylko Bartłomieja Piturę a w zapasie sto kilo czasu zamiast zapytać go, w który róg posłać piłkę wpada na myśl, że skoro bramkarz jest tak wysunięty czemu by go nie przelobować. Pomysł okazuje się jednak mało trafiony - piłka zamiast wpaść "za kołnierz" Piturze przelatuje nad poprzeczką.
27' - GOL! 4:0 I znów mamy okazję się przekonać, że w piłce nożnej niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. Wymiana kilku podań w polu karnym Victorii zakończona zostaje strzałem Tomasza Patrzałka w lewy róg, Bulik prowadzi już czterema bramkami.
31' - Jasiński wyprowadza piłkę z obrony, prostopadłym podaniem obsługuje Toczek, a ta strzela na bramkę Bulika, jednak Bartłomiej Pitura popisuje się bardzo dobrą interwencją i kolejna "setka" idzie na straty.
33' - Dwójkowa ładna akcja z klepki Toczek i Jasińskiego, zakończona strzałem "Jaśka". Pitura za punkt honoru przyjął sobie chyba jednak skończenie meczu z czystym kontem i kolejny raz skutecznie interweniuje.
36' - GOL! 5:0 Maciej Kuziomko kompletuje hat-tricka oddając strzał z pola karnego.
37' - Do końca pozostało jeszcze kilka minut, Toczek ma więc dużo czasu, by zmarnować jeszcze kilka sytuacji. Na trzy minuty przed końcem zamiast odegrać do biegnącego z lewej strony Muraka włącza tryb "sęp" i posyła piłkę obok słupka.
38' - Nie tylko ona posiada tryb "sępa" w swoim repertuarze. Później sama nie dostaje piłki od Jasińskiego, który po podaniu Skibińskiego zamiast odegrać do lepiej ustawionej koleżanki postanawia sam wykończyć akcję. Z honorowego trafienia nic jednak nie wychodzi, piłka znów przelatuje obok słupka.
39' - Marnowania "setek" ciąg dalszy. Toczek znów znajduje się w sytuacji sam na sam z Piturą, zamiast strzelić mocno po ziemi w którykolwiek róg postanawia jednak władować piłkę "pod ladę". Pewnie ta sztuka by się powiodła gdyby nie fantastyczna obrona Pitury, który końcówkami palców wybija piłkę, która uderza jeszcze w poprzeczkę. Gola honorowego nie ma, Victoria dostaje jedynie na pocieszenie rzut rożny, z którego niewiele jednak wynika.
40' - GOL! 6:0 Istne piekło w ostatniej minucie spotkania. Victoria jest już piekielnie zmęczona i wymaga podłączenia do aparatu tlenowego, Toczek piekielnie wściekła na siebie, że zmarnowała tyle setek i do siatki nic nie wpadło, a Piekielny Przemysław odnajduje się w polu karnym przeciwnika i umieszcza piłkę w siatce ustalając tym samym wynik spotkania na 6:0 dla Bulik Transu.
40' Koniec spotkania.

Pierwsza połowa zdecydowanie upłynęła pod dyktando Bulik Transu. Victoria grając w osłabieniu na wiele sobie pozwolić nie mogła i przez pierwsze dwadzieścia minut starała się odpierać ataki rywala. Druga odsłona spotkania, rozegrana dzięki uprzejmości Bulika w równych składach to popisy, a raczej antypopisy Toczek, która zmarnowała w ciągu dwudziestu minut więcej setek, niż przez całą wcześniejszą część sezonu. Victoria ponosi kolejną porażkę z rzędu i o premierowe punkty powalczy z XL Catlin. Kolejnym rywalem Bulik Transu będzie natomiast Brzmienie Miasta.

autor: Marta Toczek
Zauważyłeś jakiś błąd w opisie lub statystykach? Napisz: marta@wrocbal.pl
Zawodnik meczu:

Maciej Kuziomko (Bulik Trans)