tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . Gang Bang Albanii 13 +66 39
2 . Industrial Solutions Group 13 +69 34
3 . InsERT Team 13 +32 30
4 . Zielone Anioły 13 +21 29
5 . Brzmienie Miasta 13 +21 26
6 . Bulik Trans 13 +9 24
7 . WSOWLąd 13 -4 22
8 . Armia Zbawienia 13 -2 16
9 . FC ŻWiR 13 -29 14
10 . Becton Dickinson 13 -22 10
11 . XL Catlin 13 -38 6
12 . Unit4 F.C. 13 -31 4
13 . Victoria Czerwoni 13 -52 4
14 . Stow. Odra-Niemen 13 -40 3
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
25.05 godz. 19:10, Skwierzyńska, Sedzia: Damian Pasternak
Industrial Solutions Group
Bulik Trans
2 : 6
( 0 : 3 )
Skład: Kazanecki, Zych, Oborzyński, Turek, Moskwa, Liczbik, Tomala, Puchała, Stępień
Skład: Domagalski, Pitura, Kuziomko, Olszanowski, Patrzałek, Kubaj, Kuziomko, Piekielny
7' Bartosz Liczbik
10' Kamil Moskwa
13' Adrian Puchała
25' Rafał Tomala
32' Krzysztof Turek
33' Adrian Puchała
22' Darusz Olszanowski
30' Maciej Kuziomko
Zawodnik meczu: Adrian Puchała (Dobry technicznie napastnik, który niejednokrotnie gubił rywala co w końcowym rozrachunku przyniosło mu dwa trafienia.)
    vs   

Industrial Solutions Group do tej pory zgubiło punkty w jednym meczu, a był to remis z Zielonymi Aniołami poza tym idą jak burza i zajmują drugie miejsce. Natomiast Bulik Trans po trzech porażkach i ósmym miejscu w tabeli marzenia o awansie może przenieść na kolejny sezon. Mimo iż drużyny dzieli przepaść punktowa to każdy chce urwać punkty rozpędzonemu rywalowi i w tym spotkaniu emocji nie zabraknie. Jak będzie po 40 minutach? Tego dowiemy się chwilę przed 20.00. 

Relacja z meczu:
Początek spotkania i pierwsze kłopty Bulik Transu, który to zjawia się w sześciu graczy i bez nominalnego bramkarza. Początek mimo gry o jednego zawodnika mniej nie przeszkadzał Bulikowi w przeprowadzaniu groźnych akcji i już w czwartej minucie mocnym strzałem z dystansu popisuje się Domagalski, a piłka po jego strzale zostaje odbita przez bramkarza rywala i wraca do gry. W odpowiedzi na poczynania Bulika Puchała oddaje strzał z pola karnego jednak Kubaj, który zastępuje bramkarza wybija piłkę czubkiem buta. Pierwsze minuty spotkania to akcja za akcje. Idą tym tropem teraz czas na akcję Bulik Transu i tak właśnie było. Kontra w wykonaniu Domagalskiego oraz Kuziomko zakońoczona niepowodzeniem gdyż po wrzutce Domagalskiego z lewej strony boiska z piłką mija się Kuziomko.GOL! 1-0 Lepiej swoją kontrę wykorzystują graczej Industrialu i w siódmej minucie Liczbik po strzale z dystansu nie dał szans Kubajowi i umieszcza piłkę koło prawej ręki bramkarza. Mijają kolejne minuty spotkania, a Bulik wciąż o jednego zawodnika mniej co po woli zaczyna dawać się we znaki osłabionej drużynie. Zastana sytuacja kadrowa nie podłamała skrzydeł Domagalskiemu, który w indywidualnych akcjach stara się o zmianę reultatu. I tak to w kolejnej akcji swobodnie mija trzec zawodników Industriala wpada w pole karne, ale strzał posyła piłkę nad poprzeczkę. GOL! 2-0 Na nic zdała się obrona Bulika, gdyż w dziesiątej minucie tracą drugą bramkę, a to za sprawą mocnego strzału Moskwy po którym piłka omija prawą nogę bramkarza i wpada do siatki. Nieporadność oraz zmęczenie daje się we znaki obronie zawodnikom z Bulik Transu czego efektem są niedokładne zagrania, straty oraz strzały dalekie celu. Minuty mijają wraz z siłami osłabionej ekipy. Dobrze wyczuł to rywal i podkręca tempo zasypują bramkę Kubaja kolejnymi strzałami. Przebieg spotkania oraz fakt iż Industrial gra w przewadze sprawia że to właśnie ta ekipa przejęła kontrolę nad oboiskowymi wydarzeniami, czego efektem jest szybko zdobyta trzecia bramka. GOL! 3-0 trzynasta minuta i tym razem dobrze wstrzelił się Puchała zdobywając swoja pierwszą bramkę w tym spotkaniu. Gol zdobyty w niecodzienny sposób, gdyż obrońca przeciwnej ekipy prowadził piłkę w poprzek pola karnego meter od linii bramkowej i w momencie zorientowania się iż za jego plecami pojawił się Puchała chciał wybić piłkę, lecz uczynił to w ten sposób iż nabił napastnika i piłka wpada do siatki. Dalszy obraz spotkania to ciągły napór Industrial Solution Group i obrona ze strony Bulik Transu. Na nic zdały się akcje Kuziomko czy też Domagalskiego skoro widać było brak tego jednego gracza w polu. Pierwsza połowa nie przyniosła już podwyższenia rezultatu, a chwilę przed końcem na boisku zjawił się bramkarz Bulika, czyli Bartłomiej Pitura oraz obrońca Tomasz Patrzałek. Od momentu gry w wyrównanych składach czyli od drugiej połowy widoczna była chęć zdobycia kontaktowej bramki.GOL! 3-1 Ten plan miał powodzenie już w dwudziestej drugiej minucie, kiedy to Olszanowski w polu karnym delikantym lobem nad bramkarzem zdobywa pierwszą bramkę dla ekipy Bulik Trans. Czy ten obrót spraw mógł lekko zdenerwować graczy, którzy przez pierwsze dwadzieścia minut grali w przewadze? Tego nie wiemy jednak szybkie rzucenie się do ataków wskazywać mogło iż nie poprzestaną na trzech bramkach. Próby Puchały, Moskwy oraz Tomali mijały raz po raz bramkę przeciwnika.GOL! 4-1 Przełamanie złej passy nastąpiło szybko bo już w dwudziestej piątej minucie, a tym razem mocnym strzałem z dystansu popisał się Tomala umieszczają piłkę po strzale z lewej nogi przy dłyższym słupku bramki. Mecz przyspieszył, grający w pełnym składzie Bulik postanowił że nie ma czego bronić i zaczął atakować co otwierało dostęp do bramki i możliwość nadziania się na kontry Inustrialu. Dobre podania i motywacja przynoszą porządany skutek. GOL! 4-2 trzydziesta minuta i drugi gol dla Bulik Transu zdobywa strzałem z pola karnego Kuziomko. Coż że dwa gole róznicy pojawiły się na tablicy skoro Industrial rozkręcał się pod koniec spotkania i dawał wyraźny znak że liczy się w walce o mistrzostwo. GOL! 5-2 dwie minuty po tym jak Bulik zdobył bramkę, tym samym odpowiada rywal, a dokładnie Turek, który to w indywidualnej akcji po rajdzie strzela obok wysuniętego na przedpole bramkarza i podwyższa prowadzenie. Dobrze się gra na podmęczonego rywala, czego nie dało się nie zaobserwować. Wybiegani zawodnicy Industrialu zmęczyli w pierwszej połowie osłabionego rywala i teraz pod koniec meczu dobijają jeszcze Bulik trans. GOL! 6-2 minęła minuta od bramki zdobytej przez Turka, a na listę strzelców po raz drugi w tym meczu wpisał się Puchała, który będąc w polu karnym oddaje strzał przy bliższym słupku i bramkarz bez szans. Po tym golu ostatnie minuty to już gra do jednej bramki, i mimo ciągłego naporu Industrialu wynik nie zmienił się i tym samym zwycięstwo tejże ekipy stało się faktem. Trzy ważne punkty lądują na koncie wicelidera, który czycha na potknięcie się ekipy z Albanii. Mecz dobry w, którym każdy zagrał na miarę swoich możliwości i na miarę drugiej ligii. Industrial Solutions Group udowodnił iż jest pewniakiem do awansu, a Bulik Trans pokazał że nawet gdy gra się o jednego mniej to można grać jak równy z równym.

autor: Piotr Baran
Zauważyłeś jakiś błąd w opisie lub statystykach? Napisz: organizator@wrocbal.pl
Zawodnik meczu:

Adrian Puchała (Industrial Solution Group)