tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . WSOWL 11 +19 25
2 . Przyjaciele Tifosek 11 +6 24
3 . FC Moose 11 +9 20
4 . Cloud FC I 11 +1 18
5 . Inss-Pol 11 -4 17
6 . Wielka Niewiadoma 11 +8 16
7 . Prezesi 11 +5 16
8 . Kuchcik Kuźniki 11 +2 12
9 . RTV Euro AGD 11 -12 12
10 . WrSport.pl 11 +0 11
11 . Blitz Wrocław 11 -9 11
12 . Rycerze Ni 11 -25 6
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
01.04 godz. 17:50, Kuźniki, Sedzia: Andrzej Malec
Prezesi
Wielka Niewiadoma
0 : 2
( 0 : 2 )
Skład: Paukszt, Brzoza, Karpiński, Początek, Smok, Worożański, Rudziński, Hajdamowicz, Szczotka
Skład: Sierakowski, Smarzyński, Jaskowski, Biela, Fornal, Ciupiński, Korecki, Biegański
5' Bartłomiej Karpiński
20' Sebastian Rudziński
Zawodnik meczu: Grzegorz Paukszt (Grzesiek kierował dzisiaj swoją defensywą bez zarzutu. Nie dał pograć napastnikom Wielkiej Niewiadomej, sprawiając, że nawet golkiper Prezesów nie miał zbyt wiele roboty.)
    vs    

Środa przyniesie nam inauguracje w najwyższej klasie rozgrywkowej. Zmagania w niej rozpoczną - obrońcy trofeum z jesieni - Wielka Niewiadoma, a także zawsze groźni Prezesi. W zeszłym sezonie dość szczęśliwie 2:1 wygrała drużyna Andrzeja Jaskowskiego. Teraz Mateusz Jaskólski wraz z kolegami zamierzają się zrewanżować. Zwycięstwo WN będzie pierwszym krokiem w kierunku obrony mistrzowskiego tytułu, jednakże zespół Karola Smoka na pewno nie będzie im tego ułatwiać. Miejmy nadzieje, że zobaczymy wspaniałe piłkarskie widowisko.

Bardzo wyrównanie zapowiadający się mecz w Superlidze, rzeczywiście taki był. Od samego początku było widać ztonowanie z obu stron - żadna z ekip nie chciała zbytnio się otworzyć i głupio stracić bramki - słowem z boiska mocno wiało, ale nudą i... porywistym wiatrem, który grania w piłkę nie ułatwiał. W zasadzie pierwsza składna akcja Prezesów zakończyła się zdobyciem bramki otwierającej wynik tego spotkania. W 5 minucie Paweł Brzoza popędził prawą stroną boiska i ostro zacentrował w pole karne. W nim piłkę przed siebie zbił Maciej Sierakowski i niestety dla niego, szybciej dopadł do niej zawodnik rywali, niż jego kolega. Mowa o Bartłomieju Karpińskim, który skierował piłkę do pustej bramki. Po straconej bramce obrońca trofeum wziął się w końcu do roboty i w 8 minucie powinniśmy mieć wyrównanie. Na indywiudalną akcję zdecydował się Andrzej Jaskowski. Kapitan WN wyminął obrońcę i bramkarza i z dosyć ostrego kąta przeniósł piłkę nad poprzeczką. No i to było na tyle, jeśli chodzi o groźne akcje "Białych" w pierwszej połowie. Lepiej w tej odsłonie sprawowali się Prezesi, którzy byli bardziej dokładni w konstruowaniu swoich akcji. W 12 minucie groźny strzał z dystansu oddał Karol Smok, lecz na posterunku był Sierakowski. Dwie minuty później na indywidualną akcję zdecydował się Konrad Hajdamowicz. Napastnik gości "wkręcił w ziemię" ostaniego obrońcę Wielkiej i uderzył przy słupku. Na jego nieszczęście - po raz kolejny, nieprzeciętnymi umiejętnościami popisał się golkiper mistrzowskiej drużyny. W 16 minucie uważać musiał Piotr Worożański, bowiem z dystansu strzelał Kamil Biegański i piłka po jego uderzeniu minimalnie minęła słupek bramki Prezesów. To nie była ostatnia akcja w tej połowie. Tuż przed gwizdkiem na przerwę Prezesi świetnie skontrowali. Z dobrze "puszczonego" przywileju korzyści przez sędziego Andrzeja Malca, skorzystał Sebastian Rudziński, który wyszedł sam na sam z Sierakowskim i pewnie umieścił piłkę w siatce. Do przerwy zatem 2:0 prowadzili Prezesi i też całkiem zasłużenie. 

Druga odsłona również miała swoje oblicza, ale nie mogliśmy zachwycać się poczynaniami ofensywnymi obu drużyn, a bardziej szczelną defensywą ekipy Karola Smoka, która dowodzona przez Grzegorza Paukszta grała bez najmniejszego zarzutu i wprowadzała w konsternacje napastników Wielkiej Niewiadomej. W tejże odsłonie widać było mocne starania obrońców trofeum, którzy usilnie dążyli do wyrównania. W 26 minucie bardzo mocny i groźny strzał oddał Adam Smarzyński, lecz w kapitalny sposób obronił go Piotr Worożański. Po chwili blisko zdobycia gola kontaktowego był Jakub Fornal, ale jego strzał lecący pod poprzeczkę wybił...jego klubowy kolega - Bartłomiej Biela. Ciągle w natarciu była drużyna Andrzeja Jaskowskiego, ale nie miała tego dnia szczęścia. Jak nie obrona, to bramkarz spisywał się bez zarzutu. Spisał się tak również świetnie broniąc uderzenie Andrzeja Ciupińskiego w 29 minucie. Przez ostatnie 10 minut WN miało ogrom sytuacji, ale nie potrafiło ich wykorzystać. Fornal, Biegański i Smarzyński strzelali minimalnie koło słupka czy poprzeczki. Najbliżej powodzenia był zaś Smarzyński, który po dobrym odegraniu Jaskowskiego uderzył mocno, ale jego piękny strzał w ostatniej chwili nad poprzeczkę zbił Worożański! Minutę przed końcem Prezesi mogli zabójczo skontrować i "wbić gwóźdź do trumny" WN, a mianowicie przypieczętować zwycięstwo golem. Niestety Sebastian Rudziński zamykając akcje, przeniósł piłkę minimalnie nad poprzeczką bramki Sierakowskiego. Ostatecznie 2:0 wygrali Prezesi i pokazali, że mogą sporo namieszać w tym sezonie.

Nie mieli szczęścia gracze Wielkiej Niewiadomej, podobnie z resztą jak Prezesi jesienią. Drużyna Karola Smoka zagrała bardzo dobry mecz i nie pozwoliła rywalom na zbyt wiele. Tym samym ekipa Andrzeja Jaskowskiego zaliczyła falstart, w kontekście obrony mistrzowskiego tytułu. Następnym razem Wielka Niewiadoma "skrzyżuje rękawice" z "beniaminkiem" - Przyjacielami Tifosek. Natomiast Prezesi zagrają również ze świeżo upieczonym Superligowcem - FC Cloud I.


Zawodnik meczu :

Grzegorz Paukszt (Wielka Niewiadoma)

autor: Michał Pondel

Zauważyłeś jakiś błąd w opisie lub statystykach? Napisz: m.pondel@wrocbal.pl