tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . KEA 12 +34 28
2 . Wratislavia-Bio 12 +28 28
3 . Wybrańcy FC 12 +14 24
4 . F.C. Nakacu 12 +16 22
5 . RedKnee 12 -20 8
6 . Czarny Byk 12 -28 8
7 . FC Perimeters 12 -44 2
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
10.04 godz. 17:50, Kuźniki, Sedzia: Adrian Miedziński
FC Perimeters
F.C. Nakacu
5 : 1
( 3 : 0 )
Skład: Kiklica, Winiarski, Skalik, Krus, Maciałek, Kędroń, Fuławka, Rupik, Kowalski, Zabraniak, Gołębiewski
Skład: Michalski, Kubów, Skrzypek, Dąbrowski, Sirek, Stasiowski, Łukowiak, Kalman, Długozima, Szajda, Burzmiński, Luliński, Siarczyński, Nagięć
38' Patryk Skalik
8' Marcin Burzmiński
11' Kamil Luliński
14' Marek Stasiowski
32' Maciej Szajda
37' Paweł Ariel Kubów
Zawodnik meczu: Kamil Luliński (Motor napędowy Nakacu. Nie do zatrzymania dla obrońców Perimeters. Kamil strzelił bramkę i zanotował kilka asyst. )
    vs    

Po beznadziejnym sezonie w 2 lidze - FC Perimeters nie zamierza się zrażać i chce powalczyć o punkty w najniższej klasie rozgrywkowej. Na start czeka ich ciężkie zadanie - powstrzymania jednego z głównych kandydatów do awansu, czyli F.C Nakacu. "The Blues" w pierwszej kolejce męczyli się z Wybrańcami FC, ale pokazali charakter i zgarnęli pełną pulę. Niełatwiejsze zadanie czeka ich grając z teaem Michała Popka. Mecz ten zweryfikuje siłę i plany spadkowicza na rundę wiosenną, podobnie więc jak i Nakacu, które nie może pozwolić sobie na wpadkę, aby móc jesienią występować na boiskach 2 ligi.

Od pierwszej minuty kontrolę nad tym spotkaniem przejął główny pretendent do wygrania 3 ligi, czyli F.C Nakacu. Drużyna ta od samego początku wrzuciła wysoki bieg i górowała nad przeciwnkiem, praktycznie w każdym aspekcie gry. Pierwszą groźną akcję skonstruował duet - Kamil Łukowiak - Paweł Kubów. Pierwszy podawał, drugi strzelał, ale czubkiem buta przeniósł piłkę nad poprzeczką. W 5 minucie FC Perimeters samo mogło się zaskoczyć. Bartłomiej Kowalski zgrywał główką do własnego bramkarza, a ten zamiast łapać piłkę, z problemami odbił ją głową. Na szczęście obyło się bez konsekwencji. Dwie minuty później Nakacu rozklepało defensywę spadkowicza. Trójkowa akcja - Kubów prostopadle do Marka Stasikowskiego, ten wyminął obrońcę i będac w polu karnym - wycofał piłkę na przedpole do lepiej ustawionego Kamila Łukowiaka, który...mając przed sobą pustą bramkę - przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. W 8 minucie przy linii, w dziecinny sposób piłkę, na rzecz Marcina Burzmińskiego stracił Marcin Krus. Burzmiński odebrał piłkę i popędził lewym skrzydłem w stronę bramki Marcina Kiklicy. Bramkarz wyszedł do napastnika i niestety to wyjśie nie wiele dało, bo napastnik "The Blues" zmieścił piłkę tuż koło wychodzącego golkipera. Po strzelonej bramce gospodarze nie zwalniali tempa i ciągle atakowali - nie pozwalając gościom...wyjść z własnej połowy! W 11 minucie dwukrotnie w roli głównej wystąpił Kamil Luliński. Napastnik "Niebieskich" najpierw wymanewrował dwóch rywali i odegrał do lepiej ustawionego Tomasza Michalskiego, który fatalnie skiksował i podał piłkę do koszyczka Kiklicy. Po chwili Luliński nie zdecydował się już na podanie, wyszedł sam na sam z bramkarzem i nie dał mu najmniejszych szans - uderzając przy słupku. Dopiero w 12 minucie FC Perimeters skonstruowało groźną akcję na połowie przeciwnika. Z prawego skrzydła na bramkę strzelał Jakub Winiarski i bezrobotny wcześniej Adrian Kalman, zachował koncentracje i pewnie chwycił piłkę. 120 sekund potem Nakacu podwyższyło wynik spotkania na 3:0. Po raz kolejny pokazał się Luliński, który z łatwością minął trzech rywali i oddał strzał, który Kiklica zbił przed siebie. Zawodnik z numerem 10 zabrał piłkę z powrotem i odegrał do lepiej ustawionego Stasikowskiego, a ten nie miał problemów z wpakowaniem piłki do pustej bramki. Mimo pewnego prowadzenia - "The Blues" było mało. Do końca pierwszej części spotkania mieliśmy jeszcze 3 strzały mniej lub bardziej groźne. Najpierw Michał Sirek uderzając z woleja trafił koło słupka. Następnie dośrodkowanie Sirka zamieniło się w strzał, który z problemami na poprzeczkę zbił Kiklica. Na sam koniec po lekkim rykoszecie od obrońcy, bramce gości zagroził Łukowiak, ale bramkarz pewnie chwycił piłkę.

Druga połowa była identyczna jak pierwsza. FCN ciągle było w natarciu, ale z wielu wykrowanych sytuacji, nie wiele udało im się wykończyć. Tuż na początku tejże odsłony mieliśmy kilka groźnych okazji niewykorzystanych odpowiednio przez Kubówa, Michalskiego i Skrzypka. W 25 minucie udało się Perimeters oddalić zagrożenie i uzyskać rzut wolny przed polem karnym. Do tego podszedł Kondrad Maciałek i oddał mocny strzał, który pewnie do boku zbił Adrian Kalman. To było na tyle poczynań ofensywnych spadkowicza, bowiem "Niebiescy" na nie dużo im pozwalali. Długo bramka dla gospodarzy wisisała w powietrzu i w końcu wpadła, a jej strzelcem młody - Maciej Szajda. Pięć minut przed końcem spotkania znowu dał o sobie znać Kamil Luliński, który w dogodnej sytuacji wyminął bramkarza i trafił tylko w słupek! Nie miał szczęścia Luliński, ale te posiadał w kolejnej akcji swojego zespołu - Kubów. Paweł dostał dobre półgórne podanie od Łukowiaka i będąc w polu karnym, długo się nie zastanawiał i idealnie tuż przy słupku zaskoczył golkipera gości. Gdy wydawało się, że Nakacu zakończy ten mecz z czystym kontem, wtedy szczęśliwą akcję przeprowadziło Perimeters. Po dalekim rzucie wolnym wykonanym przez "Błękitnych" w polu karnym Kalmana najprzytomniej zachował się Patryk Skalik, który umieścił piłkę tuż koło zdezorientowanego golkipera. Udało się więc strzelić gola honorowego, po którym arbiter Adrian Miedziński wziął gwizdek w usta i trzykrotnie nim zagwizdał!

Bardzo jednostronne widowisko, które mogło się skończyć jeszcze wyższym wynikiem. Perimeters praktycznie nie istniało na boisku, bowiem Nakacu zagrało bardzo konsekwentnie, nie dając rywalom dużo miejsca. Tym samym zespół Tomasza Michalskiego wskoczył na fotel lidera i zrobił kolejny mały kroczek w kierunku awansu. Spadkowicz zagrał dzisiaj bardzo słabo i nie miał prawa ugrać punktów. O takowe będzie bardzo ciężko również w kolejnym meczu, z wiceliderem - Wratislavia Bio. "The Blues" będzie mogło utrzymać fotel lidera. Warunek? W kolejnym meczu ograć trzeci zespół - Drukarnię KEA.


Zawodnik meczu :

Kamil Luliński (F.C Nakacu)

autor: Michał Pondel
Zauważyłeś jakiś błąd w opisie lub statystykach? Napisz: m.pondel@wrocbal.pl
Legenda:
- Gol; - Przerwa w grze; - żółta kartka; - czerwona kartka; - druga żółta kartka;
- kontuzja; - znacząca zmiana; - czas dla drużyny/przerwa w grze.