tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . Apgeo.pl Sokół Wrocław 11 +22 28
2 . Kuźniki 11 +9 22
3 . Blitz Wrocław 11 +12 21
4 . FC Moose 11 +7 19
5 . WSOWL 11 +6 17
6 . Wielka Niewiadoma 11 -5 16
7 . Orfin Studio 11 -2 15
8 . Prezesi 11 -12 14
9 . RTV Euro AGD 11 -1 12
10 . Boty 11 -4 11
11 . KS Znajomi Sędziego 11 -8 9
12 . Czerwone Diabły 11 -24 3
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
12.05 godz. 18:30, Leśnica, Sedzia: Jakub Orliński
Boty
Orfin Studio
2 : 1
( 0 : 1 )
Skład: Kubiak, Mingin, Wójcik, Maksimowski, Kalwat, Nowak, Jakubowski
Skład: Żmudziński, Koła, Perucki, Grzegorczyk, Natalli, Pawlak, Pietruszka, Kostrzewa, Lewandowski, Sobczak, Sas, Jakubowski
6' Dawid Jakubowski
20' Mariusz Kubiak
8' Maciej Koła
21' Sebastian Sas
40' Sebastian Sas
Zawodnik meczu: Sebastian Sas (Autor dwóch trafień na wagę trzech punktów. Gola numer dwa strzelił na dwie sekundy przed końcem spotkania.)
    vs   
 
Zarówno Orfin Studio jak i Boty walczą w tym sezonie o utrzymanie w Superlidze a przegrany tego pojedynku z pewnością skomplikuje sobie cel. Po ostatniej kolejce, Boty mogą czuć mały niesmak bowiem przegrywając z Kuźnikami 0:3, zdołali ich dojść na 3:3 by ostatecznie, na trzy sekundy przed końcowym gwizdkiem przegrać 3:4. Spotkanie pomiędzy tymi ekipami zostało rozegrane na boisku w Leśnicy.

Już w pierwszej minucie, po strzale Dawida Jakubowskiego z ostrego kąta w krótki róg bramki Jacka Żmudzińskiego, Boty wyszły na prowadzenie. Okazję do wyrównania miał trzy minuty Sebastian Lewandowski lecz piłka po jego strzale otarła nogę Jacka Maksimowskiego i trafiła w słupek.

Od 8 minuty, przez kolejne dwie, Boty grały w przewadze jednego zawodnika bowiem żółta kartkę za niedostosowanie się do przepisów gry, żółtą kartkę otrzymał kapitan Orfinu, Maciej Koła. Przewaga jednego gracza pozwoliła Botom przeprowadzić tylko jedną groźną akcję, po której Piotr Nowak, płaskim strzałem próbował pokonać Żmudzińskiego ale ten popisał się skuteczną interwencją.

Orfin Studio cały czas szukał okazji do wyrównania, w 10 minucie Lewandowski oddał mocny strzał zza pola karnego, bramkarz Botów sparował piłkę przed siebie a dobitka Wojtka Sobczaka pozostawaiła wiele do życzenia.

W końcówce pierwszej połowie, za zagranie piłki przed gwizdkiem, żółtym kartonikiem ukarany został Mariusz Kubiak z Botów co oznaczało, że w drugiej połowie jeszcze przez 1:20, Orfin zagra w przewadze. W przeciwieństwie do beniaminka, ekipa Macieja Koły wykorzystała osłabienie rywali i w 21 minucie Sebastian Sas, płaskim strzałem umieścił futbolówkę w siatce bramki Bartka Kalwata.

W 25 minucie idealną okazję by wyprowadzić Orfin na prowadzenie zmarnował Jan Perucki, który nie trafił do pustej bramki z idległości trzech metrów. Dwie minuty później, po drugiej stronie boiska Jakub Pietruszka wyciął wbiegającego w polę karne Orfinu, Rafała Mingina lecz gwizdek sędziego milczał.

Mecz nabierał coraz większego tempa, w 32 minucie groźny lecz minimalnie niecelny strzał z rzut uwolnego na bramkę Botów oddał Sebastian Lewandowski. Mimutę później po prostopadłym podaniu Janka Peruckiego w pole karne, Lewandowski trącił piłkę piętką ale ta wpadła prosto w ręce Kalwata.

Mylili się nie tylko zawodnicy Orfin Studio, w 34 minucie mający przed sobą tylko bramkarza Piotr Nowak posłał piłkę wysoko nad poprzeczką. Remis nie satysfakcjonował żadnej ze stron więc ataki były coraz groźniejsze a zawodnicy bardzo szybko wprowadzali piłkę do gry gdy ta tylko opuściła boisko.

W 37 minucie groźnie uderzył Rafał Mingin, piłka o centymetry minęła prawy słupek bramki Orfinu. Chwilę później to Orfin mógł wyjść na prowadzenie, groźny strzał Jakuba Pietruszki wybronił jednak Kalwat.

Ostatnia akcja meczu należała jednak do ekipy grającej w białych koszulkach. Sebastian Sas zdecydował się na strzał zza pola karnego i piłka wpadła do bramki Botów obok rozpaczliwie rzucającego się bramkarza! Po tym golu sędzia odgwizdał koniec spotkania co oznaczało, że Boty po raz drugi z rzędu stracili punkt na sekundy przed ostatnim gwizdkiem.

Zawodnik meczu :

Sebastian Sas (Orfin Studio)

autor: Marcin Wiktorowski
Zauważyłeś jakiś błąd w opisie lub statystykach? Napisz: organizator@wrocbal.pl