tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . WSOWL I 11 +25 29
2 . OKS Sokół Wrocław 11 +25 27
3 . RTV Euro AGD 11 +19 20
4 . FC Moose 11 +2 18
5 . Blitz Wrocław 11 +2 16
6 . Kuźniki 11 -2 15
7 . Wielka Niewiadoma 11 -3 14
8 . djSHOP.PL 11 -5 13
9 . Lex Pistols 11 -11 13
10 . WSOWL II 11 +0 12
11 . FC Velicante Wrocław 11 -27 5
12 . Fizjoterapia Polska - VillaMedica 11 -25 4
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
27.03 godz. 20:50, Kuźniki, Sedzia: Michał Hnatkiewicz
Fizjoterapia Polska - VillaMedica
Wielka Niewiadoma
3 : 0
( 1 : 0 )
Skład: Rozpędowski, Majewski, Nikipiło, Stochalski, Świsulski, Nikipiło, Nowak, Witkowski, Witkowski, Bienkowski
Skład: Sierakowski, Smarzyński, Puchacz, Grabski, Kaczorowski, Jaskowski, Jaśkowiak, Czajka, Danek
33' Paweł Świsulski
6' Mateusz Czajka
23' Mateusz Czajka
33' Maciej Grabski
Zawodnik meczu: Mateusz Czajka (Bardzo aktywny pod bramką rywali, zdobył dwie bramki, w tym jedną z rzutu wolnego.)
Fizjoterapia Polska w swoim debiucie w Superlidze trafiła na trudnego rywala jakim bez wątpienia jest dwukrotny, brązowy medalista - Wielka Niewiadoma. Chociaż z zespołem Andrzeja Jaskowskiego pożegnał się Grzegorz Paukszt to przed sezonem dołączyli do niego Mateusz Czajka oraz Piotr Danek.

Beniaminek mógł wyjść na prowadzenie już w 3 minucie spotkania, w sytuacji sam na sam z Sierakowskim, o klasie bramkarza Wielkiej Niewiadomej przekonał się Piotr Nowak.

Niewykorzystana sytuacja zemściła się trzy minuty później. Metr przed polem karnym padł faulowany przez Marka Stochalskiego, Andrzej Jaskowski i chociaż zawodnicy Fizjoterapii protestowali to sędzia Michał Hnatkiewicz nie miał wątpliwości, że obrońca odpychał rywala. Do piłki podszedł Mateusz Czajka, który po nogach jednego z defensorów stojących w murze, zdobył pierwszą bramkę w tym meczu.

W 8 minucie bliski wyrównania był Paweł Świsulski, jego atomowy strzał z dystansu, na rzut rożny sparował Maciej Sierakowski chociaż piłka zmierzała chyba na słupek jego bramki. W odpowiedzi, po drugiej stronie boiska, dwie minuty później Rozpędowski w świetnym stylu wybronił strzał Andrzeja Jaskowskiego z odległości pięciu metrów.

Po kwadransie gry wzrosła przewaga Wielkiej Niewiadomej. Najpierw Kaczorowski wpadł w pole karne, bramkarz Fizjoterapii minął się z piłką ale całą sytuację na szczęście dla Rozpędowskiego wyjaśnili obrońcy. Kilkadziesiąt sekund później idealną okazję nie po raz pierwszy zmarnował Andrzej Jaskowski, który mając przed sobą tylko bramkarza oddał niecelny strzał z linii pola karnego.

W 18 minucie groźną kontrę przeprowadzili zawodnicy Villa Medica, fatalne podanie Bieńkowskiego do Stochalskiego padło jednak łupem Adama Smarzyńskiego.

Dwie minuty później Fizjoterapeuci mogli stracić drugą bramkę. Po dwójkowej akcji Czajki z Dankiem, piłkę ofiarnie zablokował Świsulski. Po tej akcji sędzia zakończył pierwszą połowę meczu.

Już na poczatku drugiej połowy Wielka Niewiadoma prowadziła 2:0. Podanie Jaskowskiego wykorzystał Mateusz Czajka. Od tej pory gra mocno się zaostrzyła a zawodnicy obu drużyn nie szczędzili sobie złośliwości.

W okolicy 30 minuty, kontaktowe trafienie mógł odnotować Piotr Nowak ale w ostatniej chwili piłką spod nóg wybił mu Tomasz Kaczorowski. Dwie minuty później zakotłowało się pod drugą bramką gdzie Dominik Rozpędowski wyszedł obronną ręką z sytuacji sam na sam z Piotrem Dankiem.

W 33 minucie żółtą kartkę otrzymał Paweł Świsulski, który od tej pory stracił ochotę do gry, wciąż komentując pracę arbitra, który w mojej ocenie nie popełniał błędów. Paweł miał widocznie słabszy dzień i wszystko mu przeszkadzało. Grę w przewadze jednego zawodnika wykorzystał Maciej Grabski, który po kontrze swojego zespołu miał obok trzech kolegów ale zdecydował się na indywidualne wykończenie akcji. Strzałem w środek bramki zmusił Rozpędowskiego do kapitulacji.

Minutę później bramkę na 4:0 mógł zdobyć Andrzej Jaskowski ale i tym razem kapitan Wielkiej Niewiadomej nie błysnął formą strzelecką jaką błyszczał kilka sezonów wstecz w niższych ligach. Mając przed sobą pustą bramkę nie sięgnął piłki po podaniu Mateusza Czajki. W 36 minucie, Czajka nie szukał już podania i oddał mocny strzał z dystansu lecz piłka minimalnie minęła bramkę Fizjoterapii.

Wielka Niewiadoma wygrywa 3:0 i czeka na kolejnego rywala, którym będzie RTV Euro AGD. Fizjoterapia Polska jak na beniaminka zagrała bardzo przyzwoity mecz a o pierwsze punkty powalczy już po Świętach w starciu z WSOWL I.