tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . Boty 11 +32 26
2 . Inss-Pol 11 +44 25
3 . KS Znajomi Sędziego 11 +33 25
4 . Old Blue Angels 11 +8 22
5 . Team Warka Wrocław 11 +20 18
6 . Astech 11 +10 18
7 . Visionica Team 11 +5 18
8 . Fulanito 11 +0 16
9 . Inter WFC 11 -15 9
10 . Brak Sponsora 11 -28 6
11 . Rewelacja Sezonu 11 -44 4
12 . Czarny Byk 11 -65 1
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
13.05 godz. 18:35, Kuźniki, Sedzia: Michał Baraniecki
Brak Sponsora
Fulanito
4 : 1
( 2 : 1 )
Skład: Cieślak, Szczepański, Woś, Rosołowicz, Gorazdowski, Głuszek, Bodziony, Kaziura, Sobczak, Kozłowski, Święcicki
Skład: Rumin, Jała, Hurkasiewicz, Śliżewski, Zając, Kalimov, Adamczyk
15' Leszek Szczepański
7' Marek Zając
19' Adam Hurkasiewicz
23' Bartosz Rosołowicz (Gol samobójczy)
37' Marek Zając
Zawodnik meczu: Marek Zając (W tym meczu Marek zagrał wybornie, brał udział przy każdej bramce Fulanito. Chciałoby się powiedzieć, że wrócił stary, dobry Zając.)

Spadkowicz z pierwszej ligi wciąż zawodzi swoich kibiców. Drużyna dowodzona przez Pawła Rumina nie może odnaleźć swojego dawnego stylu gry. Słabe wyniki w tym sezonie sprawiły, że "Szachownica" tuła się po dolnych rejonach tabeli drugiej ligi i powrót na zaplecze Superligi trzeba odłożyć na kolejny sezon. Brak Sponsora jest w podobnej sytuacji. Spadkowicz rozpoczął spotkanie szóstką zawodników, jedynym pozytywem było t,o że w składzie figurował Marek Zając. Od pierwszego gwizdka sędziego, Michała Baranieckiego na boisku nie działo się zbyt wiele, obie ekipy grały bardzo spokojnie skupiając się na obronie. Podopieczni Rumina mimo, iż grali jednego zawodnika mniej jako pierwsi wyszli na prowadzenie, dobre podanie z głębi pola dotarło do Marka Zająca, który znalazł się sam na sam z bramkarzem rywali i pewnym strzałem tuż obok słupka wyprowadził swój zespół na prowadzenie. W 10 minucie mógł być remis, nniebezpieczeństwo pod bramką "Szachownicy" w ostatniej chwili zażegniał bramkarz, Patryk Kalimov. Minutę później Fulanito grało już w pełnym składzie, na placu gry pojawił się spóźniony Paweł Rumin. W 15 minucie Brak Sponsora doprowadził do remisu, Kalimov był zmuszony wyjąć piłkę z siatki po strzale Leszka Szczepańskiego zza pola karnego. Tuż przed końcem pierwszej połowy Fulanito ponownie wyszli na prowadzenie, podanie Marka Zająca z bocznego sektora boiska, strzałem do pustej bramki wykończył Adam Hurkasiewicz. Do przerwy minimalne prowadzenie 2:1. Druga odsłona spotkania od samego początku toczyła się pod dytkanto Fulanito, dokumentacją ich przewagi była kolejna bramka, piłkę w pole karne dośrodkował Zając a niefortunną interwencją popisał się Bartosz Rosołowicz, zawodnik Braku Sponsora zaliczył samobójcze trafienie. W 30 minucie mogło być już po meczu, Zając otrzymał prostopadłe podanie od obrońców, popędził na bramkę strzeżoną przez Kozłowskiego ale przegrał pojedynek sam na sam. Pięć minut później ten sam zawodnik zatańczył w polu karnym z obrońcami rywali i mając przed sobą już tylko bramkarza, nie trafił w światło bramki. Na trzy minuty przed końcem wreszcie się udało, Śliżewski długim podaniem na wolne pole uruchomił Zająca, ten wygrał pojedynek biegowy z Cieślakiem i strzelił w długi róg bramki. W ostatniej minucie Brak Sponsora stanął przed szansą zmniejszenia rozmiarów porażki, po podaniu Gałuszka, Rosołowicz trafił jednak tylko w poprzeczkę. Mecz zakończył się pewną wygraną Fulanito 4:1. Kolejny mecz "Szachownica" zagra z Botami natomiast Brak Sponsora, w sobotę podejmnie Visionicę Team.


Fotogaleria z meczu

autor: Adrian Miedziński