tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . WSOWL III 11 +43 30
2 . ACN FC 11 +19 25
3 . Geostandard Wrocław 11 +24 24
4 . PKS Augustyn 11 +4 17
5 . FC Silesian 11 -7 16
6 . Best-Com Orange 11 +5 15
7 . Futbol.wroclaw.pl 11 -8 12
8 . Elektrotim 11 -11 12
9 . Prosiaki 11 -11 12
10 . Troskliwe Misie 11 -3 11
11 . DSW Team 11 -8 10
12 . Wratislavia-Bio 11 -47 1
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
02.04 godz. 20:40, Kuźniki, Sedzia: Michał Baraniecki
DSW Team
Wratislavia-Bio
4 : 3
( 2 : 1 )
Skład: Jurkowski, Torba, Gluma, Mateńczuk, Chrobak, Skupniewicz, Zimny, Sołtys, Ksybek
Skład: Piech, Michułka, Peksa, Kasprowiak, Bartosik, Majewski, Mulik
5' Bartosz Torba
22' Krzysztof Mulik (Gol samobójczy)
36' Tomasz Mateńczuk
10' Piotr Piech
19' Łukasz Kasprowiak
25' Piotr Piech
32' Paweł Bartosik
Zawodnik meczu: Piotr Piech (Kapitan Wratislavii poprowadził swój zespół do zwycięstwa zdobywając dwie bramki i zaliczając asystę przy trzeciej. Na wyróżnienie zasługuje też broniący bramki, zawodnik z pola - Jakub Majewski.)
Zarówno DSW Team, jak i Wratislavia-Bio ma za sobą inauguracyjne mecze w X edycji ligi Wrocbal. Studenci zremisowali z Troskliwymi Misiami 1:1, Wratislavia przegrała z Best-Com Orange 3:11. Faworyta tego meczu upatrywaliśmy więc w debiutantach, tym bardziej, że Wratislavia zagrałą gołą siódemką bez bramkarza. Prawda okazała się jednak inna.

Zgodnie z oczekiwaniami, DSW bardzo szybko zaczęło przejmować inicjatywę na boisku, nominalnego napastnika - Jakuba Majewskiego, który w tym meczu wystąpił w roli bramkarza już w 2 minucie chciał sprawdzić Marek Zimny ale piłka po jego strzale otarła słupek i Majwski mógł wznowić grę od własnej bramki. Dwie minuty później Zimny znów oddał mocny strzał zza pola karnego, tym razem zablokował go Łukasz Kasprowiak a dobitka Tomka Mateńczuka okazała się fatalnie niecelna.

Wreszcie trzecia próba DSW Team zakończyła się powodzeniem. Celnym strzałem z prawego narożnika pola karnego popisał się Bartosz Torba, piłka wpadła do siatki tuż obok nogi interweniującego Majewskiego. Minutę później powinno być 2:0 ale jak to nie wpadło wie tylko Marek Zimny, który będąc sam na sam z "bramkarzem" Wratislavii i mając odsłonięty cały długi róg trafił w... górną krawędź poprzeczki !

Niewykorzystane sytuacje wreszcie się zemściły, w 10 minucie Wratislavia przeprowadziła zabójczą kontrę, którą mocnym strzałem wykończył Piotr Piech, piłka po rękawicach bramkarza wpadła do siatki ! Minutę później po raz kolejny niecelny strzał oddał Marek Zimny, futbolówka powędrowała wysoko nad poprzeczką bramki Majewskiego.

Tak rozregulowanego celownika jaki miał tego dnia Marek Zimny, nie widziałem już dawno. W 17 minucie, kapitan DSW zmarnował kolejną okazję na zdobycie bramki, tym razem oddał mocno niecelny strzał po długim rogu.

Jak się strzelać powinno, pokazał Zimnemu dwie minuty później Łukasz Kasprowiak. Zawodnik Bio, przed polem karnym przełożył sobie piłkę na lewą nogę i atomowym strzałem w boczną siatkę pokonał Damiana Sołtysa, który wystrzelił jak struna ale nie sięgnął piłki. Gol Kasprowaiaka był najładniejszym trafieniem tego dnia.

W 22 minucie Wratislavia-Bio straciła kuriozalną bramkę. Piłkę w pole karne zagrał Skupniewicz, ta szła wzdłuż linii bramkowej ale jej lot przeciął Krzysztof Mulik i samobójczym trafieniem pokonał własnego bramkarza.

Zawodnicy Wratislavii szybko podnieśli się z kolan, już w 25 minucie prowadzili 3:2. Błąd obrony DSW Team bezlitośnie wykorzystał Piotr Piech. Od tej pory ataki zawodników w zielonych strojach mocno się nasiliły. Dwie minuty później Piech mógł wypuścić idealnie ustawionego Mirosława Peksę ale jego podanie przeciął jeden z obrońców DSW.

Studenci nie zamierzali składać broni i szukali okazji w grze z kontry, po jednej z nich Ksybek przegrał pojedynek z Michułką i cała akcja została spisana na straty. W 30 minucie piękną paradą popisał się bramkarz DWS, Damian Sołtys, który w świetnym stylu wybronił półgórną piłkę po strzale Piecha.

To co prezentowali zawodnicy Wratislavii przechodziło nasze oczekiwania. Zawodnicy grali bardzo mądrze tworząc sobie okazję za okazją. Wreszcie w 32 minucie, Sołtys sparował przed siebie mocny strzał Piecha, piłkę dopadł Paweł Bartosik i było już 4:2 dla Bio. W 34 minucie, wynik próbował podwyższyć Mulik ale oddał zbyt lekki strzał z głowy by zaskoczyć Sołtysa. Chwilę wcześniej, po drugiej stronie boiska Skupniewicz trafił w słupek.

W 36 minucie popisową bramkę mógł zdobyć Piech ale jego strzał z przewrotki okazał się minimalnie niecelny. W tej samej minutcie DSW Team strzelili kontaktowego gola. Strzałem w długi róg, Majewiskiego pokonał Tomasz Mateńczuk. Studenci postawili wszystko na jedną kartę i mocno się odkryli aby doprowadzić do wyrównania. Gdyby napastnicy Wratislavii byli skuteczniejsi to mogliby wygrać nawet 7:3. Niestety zmarnowali trzy dwójkowe akcje. Ostatecznie udało im się jednak odnieść sensacyjne zwycięstwo, w które po meczu nie wierzyli nawet oni sami.

W trzeciej kolejce spotkań Wratislavia-Bio zmierzy się z Elektortimem a DSW Team o pierwsze zwycięstwo powalczy z ACN FC.

Fotogaleria z meczu