tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . Dolmens 11 +22 28
2 . Orfin Studio 11 +8 23
3 . Raiffeisen Bank 11 +21 19
4 . Dizajn Studio FT 11 +5 19
5 . Drink Team 11 +11 18
6 . Cortez Paintball 11 +5 18
7 . Capgemini 11 -4 16
8 . Auto Truck 11 -10 16
9 . Hectas 11 -18 12
10 . Żar Tropików 11 -7 10
11 . FC Zbieranina 11 -8 6
12 . Rozważni i Romantyczni 11 -25 0
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
28.03 godz. 20:50, Kuźniki, Sedzia: Hubert Kut
Dolmens
Drink Team
6 : 1
( 1 : 0 )
Skład: Magot, Latusek, Magot, Magot, Świeściak, Szulc
Skład: Anioł, Gołębiowski, Raczak, Kittner, Dobrzański, Kucharski, Grzegorzewski, Zdanowski, Spałek
40' Dariusz Szulc
4' Michał Zdanowski
21' Michał Zdanowski
31' Krzysztof Dobrzański
34' Patryk Spałek
37' Krzysztof Dobrzański
38' Patryk Spałek
Zawodnik meczu: Michał Zdanowski (Rewelacyjny debiut w nowych barwach. Swoje dwie bramki zadedykował córce, która urodziła się kilkanaście godzin przed meczem.)
Przed tym meczem, obaj kapitanowie mieli nie mały ból głowy z powodu braków kadrowych. W ostatniej chwili okazało się jednak, że w lepszej sytuacji jest Rafał Anioł, który mógł skorzystać z usług dziewięciu graczy. Aż tyle szczęścia nie miał Damian Magot, jego Dolmens przybył w zaledwie sześcioosobowym składzie. W bramce, Kamila Wachała zastąpił Marcin Świeściak.

Już w 2 minucie formę rezerwowego goalkeepera Dolmens-ów chciał sprawdzić Łukasz Kucharski ale piłka po jego strzale przeleciała minimalnie obok słupka.

Dwie minuty później w swoim debiucie w barwach Drink Team'u, bramkę zdobył były zawodnik Ozone - Michał Zdanowski ! Płaskim strzałem nie dał szans bramkarzowi a gola zadedykował swojej córeczce, która tego dnia przyszła na świat. Co ciekawe był to też dzień urodzin Michała. Czy można sobie wyobrazić szczęśliwszy debiut w nowym zespole ?

W 5 miunucie do wyrównania mógł doprowadzić najlepszy zawodnik 2 ligi halowej, Dariusz Szulca ale przestrzelił nad poprzeczką. Oba zespoły od tej pory toczyły grę głównie w środku pola a większość akcji rozbijali obrońcy obu ekip, przewaga jednego gracza po stronie drużyny Rafała Anioła nie była widoczna. Do przerwy, Drink Team prowadził więc skromnie 1:0.

Chwilę po zmianie stron po raz drugi tego dnia błysnął Michał Zdanowski ! Jego drugi gol był tak piękny, że ręce same składały się do oklasków. Nowy nabytek Drink Team-u uderzył z linii pola karnego w samo okno !

I tym razem błyskawicznie chciał odpowiedzieć Dariusz Szulc ale piłka po jego strale otarła nogę Mateusza Gołębiowskiego i wyszła na rzut rożny. W 26 minucie na listę strzelców mógł wpisać się drugi z byłych zawodników Ozone, Łukasz Grzegorzewski ale zarówno jego strzał jak i dobitkę pewnie obronił Marcin Święcicki. Minutę później Zdanowski wyłożył idealną piłkę Raczakowi lecz ten mając przed sobą pustą bramkę fatalnie przestrzelił.

W 29 minucie, Dolmens przeprowadził groźną kontrę, Maciej Magot mając przed sobą tylko Rafała Anioła, oddał minimalnie niecelny strzał. W kolejnej minucie gry, ten sam zawodnik otrzymał długie podanie od własnego bramkarza ale tuż przed polem karnym ubiegł go Roman Kittner wybijając piłkę na wślizgu.

Gdy minęła 31 minuta gry na 3:0 podwyższył Krzysztof Dobrzański, który wykorzystał podanie Patryka Spałka i wcisnął piłkę do pustej bramki.Osłabiony Dolmens opadał z sił co z zimną krwią wykorzystywał przeciwnik tworząc coraz groźniejsze sytuacje pod bramką Świeściaka. W 34 minucie potężny strzał Patryka Spałka z 15 metrów wylądował między bramkarzem a słupkiem bramki Dolmensów !

Na trzy minuty przed końcem spotkania, Damian Magot wyciął tuż przed polem karnym Krzysztofa Dobrzańskiego. Do rzutu wolnego podszedł Michał Zdanowski, który wystawił piłkę samemu poszkodowanemu a ten strzelając na raty podwyższył wynik na 5:0. Nie minęła kolejna minuta gry a Drink Team cieszył się z szóstego trafienia. Autorem, którego był Patryk Spałek.

W 39 minucie powinno być 7:0 lecz po rzucie wolnym Drink Team-u, do pustej bramki z metra nie trafił Łukasz Grzegorzewski. Niewykorzystana sytuacja zemściła się kilkanaście sekund później. Dolmens wyprowadził szybką kontrę a honor drużyny uratował Dariusz Szulc.

Drink Team wygrywa pewnie i już oczekuje kolejnego rywala, którym będzie beniaminek, Raiffeisen Bank. Dolmens (miejmy nadzieję już w pełnym składzie), po przerwie świątecznej zmierzy się z Dizajn Studio FT.