tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . Prosiaki 8 +10 17
2 . Capgemini 8 +10 16
3 . Lex Pistols 8 +12 15
4 . Brak Sponsora 8 +10 14
5 . Geoban 8 +1 14
6 . Rozważni i Romantyczni 8 -3 10
7 . Ex Eurobank 8 -12 8
8 . ACN FC 8 -7 6
9 . Ceneo.pl 8 -21 -1
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
10.04 godz. 18:20, Kuźniki, Sedzia: Andrzej Malec
Prosiaki
Capgemini
2 : 2
( 0 : 1 )
Skład: Kroma, Łagożny, Szczygieł, Szatkiewicz, Mróz, Mróz, Żuk, Karpiński, Dąbrowski
Skład: Nowak, Kapanowski, Kałuża, Matczak, Skornicz, Purtak, Zając, Jakimczyk, Dybowski
7' Mateusz Kapanowski (Gol samobójczy)
30' Filip Mróz
38' Jacek Żuk
28' Łukasz Nowak
40' Łukasz Nowak
Zawodnik meczu: Łukasz Nowak (Zdobył dwie bramki w tym jedną na wagę remisu w ostatniej minucie meczu.)

Już w pierwszym poświątecznym dniu, na boisku przy ulicy Sarbinowskiej doszło do bardzo ciekawej konfrontacji. Przed sezonem nikt by się nie spodziewał, że spotkanie Prosiaków z Capgemini zostanie okrzyknięte szlagierem trzeciej ligi. Obie drużyny wiedząc dokładnie jak trudny będzie to mecz, przybyli w dość mocnych składach. Od początku spotkania byliśmy świadkami dość wyrównanej walki, obie drużyny zagrały ostrożnie w obronie starając się przede wszystkim szanować piłkę. W 7 minucie meczu Prosiaki wykonywały rzut rożny, mocne dośrodkowanie w pole karne starał się przechwycić bramkarz Kapanowski lecz zrobił to tak niefortunnie, że wbił sobie piłkę do własnej bramki. Po kilku minutach meczu Prosiaki mogły podwyższyć prowadzenie, niestety kombinacyjna akcja Żuka i Dąbrowskiego zakończyła się fiaskiem. Capgemini dosyć długo nie mogło otrząsnąć się po kuriozalnej bramce, najbardziej aktywny tego dnia Łukasz Nowak oraz Tomasz Purtak nie mogli sobie poradzić z dobrze grającą defensywą Prosiaków. Tuż przed końcem pierwszej części Purtak mógł trafić do siatki rywali, jego strzał z głowy poszybował minimalnie nad bramką Tomasza Kromy. Do przerwy skromne prowadzenie Prosiaków 1:0. Druga odsłona meczu była dość zaskakująca, Capgemini włączyło jakby szósty bieg i z wielkim animuszem raz za razem szturmowali bramkę Kromy. Każda akcja jaką przeprowadzali zawodnicy Matczaka była bardzo groźna, brakowało jednak szczęścia i precyzji, swoich akcji nie wykorzystali kolejno Kałuża, Nowak oraz Purtak. Szczęście do zawodników Capgemini uśmiechnęło się w 28 minucie meczu, po strzale z dystansu Jarosława Dybowskiego piłka zakotłowała się miedzy nogami obrońców Prosiaków i wpadła wprost pod czającego się Łukasza Nowaka, napastnik skorzystał z prezentu i skierował piłkę do pustej bramki. Strzelony gol przez najlepszego snajpera 3 ligi gr. B sprawił, że Prosiaki w ostatnich minutach przeżywali bardzo trudne chwile, drużyna Capgemini złapała wiatr w żagle i atakowała coraz mocniej licząc na zdobycie zwycięskiej bramki. Ataki drużyny Matczaka sprawiły, że Prosiaki w 38 minucie wyszli z kontrą, po której piłkę ręką we własnym polu karnym zagrał Marek Matczak, pewnym egzekutorem rzutu karnego okazał się Jacek Żuk. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się skromnym zwycięstwem Prosiaków na pomoc zawodnikom przyszedł arbiter, po dość kontrowersyjnej decyzji (zawodnik Capgemini zagrał ręką) zawodnicy Prosiaków stanęli jak słup soli myśląc, że sędzia odgwiżdże przewinienie, dźwięku gwizdka jednak nie było a gapiostwo obrońców wykorzystał Łukasz Nowak. Po dość burzliwej końcówce mecz zakończył się remisem 2:2. Wynik remisowy sprawił, iż gra o mistrzostwo 3 ligi nabiera rumieńców. Prosiaki w kolejnym meczu zmierzą się z Rozważnymi i Romantycznymi, rywalem Capgemini będzie zaś Ceneo.pl.

autor: Adrian Miedziński