tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . Hectas 9 +6 20
2 . Fizjoterapia Polska - VillaMedica 9 +16 18
3 . Czerwone Diabły 9 +13 18
4 . Żar Tropików 9 +0 15
5 . 40+ 9 +11 14
6 . Partizan Wrocław 9 +1 13
7 . Geostandard Wrocław 9 -4 11
8 . Auto Truck 9 +0 10
9 . Czarny Byk 9 -20 3
10 . Captain Tsubasa Newteam 9 -23 3
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
26.04 godz. 19:50, Kuźniki, Sedzia: Andrzej Malec
Czerwone Diabły
Auto Truck
1 : 2
( 0 : 0 )
Skład: Całka, Staśkiewicz, Warwas, Staśkiewicz, Dubiel, Bąk, Węgrzyn, Łutczak, Dybski, Pierzgała, Pondo
Skład: Grzebielucha, Szymański, Pieńkowski, Plichta, Krowicki, Jałocha, Onufrowicz, Lubczyński, Oleksy, Krowicki, Oleksy
23' Paweł Pondo
33' Sebastian Staśkiewicz
26' Rafał Oleksy
Zawodnik meczu: Paweł Pondo (Otworzył wynik spotkania, w dość słabym widowisku był najbarwniejszą postacią.)

Nad Auto-Truckiem zawisły czarne chmury, po porażce z Partizanem Wrocław ekipa Adama Zimonia straciła pozycję lidera na rzecz Czerwonych Diabłów, teraz przyszło im zmieryć się z nowym liderem. Zapowiadał się więc wielki hit kolejki ale jak się okazało widowisko było dość słabe. Drużyny, które walczą o zwycięstwo w 3 lidze zagrały bardzo ostrożnie i przez większość spotkania powiewało nudą. Pierwszą groźną akcję, dopiero w 10 minucie przeprowadziły Czerwone Diabły, strzał w kierunku bramki rywali oddał Marcin Dybski, piłkę wybił w pole bramkarz Auto-Trucku a dobitka Tomasza Dubiela poszybowała w kosmos. Pięć minut później Czarny Byk znów stanął przed szansą na zdobycie bramki, sędzia podyktował rzut wolny pośredni przed polem karnym, piłkę do siatki bezpośrednim strzałem skierował Arkadiusz Całka więc gol nie został uznany. Na dwie minuty przed przerwą wreszcie zaatakował Auto-Truck, poteżny strzał w kierunku bramki Węgrzyna oddał Piotr Onufrowicz, bramkarz rywali przysnął ale w tej sytuacji wyręczył go słupek. Z niecierpliwością czekaliśmy na drugą połowę z myślą, żebmoże w tej części meczu wreszcie padnie jakieś rozstrzygnięcie. Tak też się stało, w 22 minucie między słupkami Auto-Trucku stanął spóźniony Grzebielucha, nie wszedł dobrze w mecz a już musiał wyciągać piłkę z własnej siatki po strzale Pawła Pondo. Odpowiedź rywali była niemal natychmiastowa, trzy minuty później Auto-Truck przeprowadził szybką kontrę, Rafał Oleksy i Przemysław Lubczyński wyszli 2 na 1 z Węgrzynem, ten pierwszy bez namysłu zdecydował się na indywidualną akcję i doprowadził do wyrównania. W 30 minucie Diabły mogły znów objąć prowadzenie, tym razem po wrzytce Warwasa, Paweł Pondo strzałem z głowy trafił w słupek. Kolejna akcja przyniosła już oczekiwany efekt, Paweł pondo wysunął piłke przed pole karne, do której doskoczył Sebastian Staśkiewicz, po minięciu obrony strzelił w środek zieniając wynik na 2:1. Trzy punkty powędrowały więc na konto Czerwonych Diabłów, którzy umocnili się na pozycji lidera, której będą bronić w najbliższym meczu z Fizjoterapią Polską. Auto-Truck by pozostać w strefie uprawniającej do walki o awns musi teraz pokonać Geostandard Wrocław.

Fotogaleria z meczu

autor: Marcin Wiktorowski