tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . Hectas 9 +6 20
2 . Fizjoterapia Polska - VillaMedica 9 +16 18
3 . Czerwone Diabły 9 +13 18
4 . Żar Tropików 9 +0 15
5 . 40+ 9 +11 14
6 . Partizan Wrocław 9 +1 13
7 . Geostandard Wrocław 9 -4 11
8 . Auto Truck 9 +0 10
9 . Czarny Byk 9 -20 3
10 . Captain Tsubasa Newteam 9 -23 3
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
16.04 godz. 20:50, Kuźniki, Sedzia: Kamil Struski
Partizan Wrocław
Fizjoterapia Polska - VillaMedica
6 : 1
( 3 : 0 )
Skład: Dudulski, Suliga, Fiedler, Sawzdargo, Michalewski, Dymitrow, Ludwina, Słowiński
Skład: Rozpędowski, Majewski, Nikipiło, Kowalski, Stochalski, Machniak, Świsulski, Dulat, Nikipiło, Nowak, Witkowski, Kolarz, Witkowski
30' Michał Sawzdargo
40' Dawid Dymitrow
7' Piotr Nowak
9' Piotr Nowak
16' Mariusz Machniak
30' Piotr Nowak
35' Dariusz Majewski
39' Jacek Witkowski
Zawodnik meczu: Rafał Kowalski (Świetna gra w defensywie, zaliczył też dwie asysty.)

Takiego zespołu jak Fizjoterapia Polska mogą nam pozazdrościć wszystkie ligi w Polsce. Gdy zbliża się pora meczu zawodnicy stawiają się bardzo wcześnie na zbiórce i z wielką uwagą wysłuchują to co ma im do przekazania kierownik drużyny Sławomir Godzina. Zadania taktyczne jakie są przekazywane na odprawie przedmeczowej mają swoje odzwierciedlenie na boisku. Widać gołym okiem, że zespół stanowi prawdziwy kolektyw. Od początku meczu ekipa Godziny odniosła sporą przewagę, przeciwnicy skupiali się jedynie na wybijaniu piłki z własnego pola karnego. Na pierwszą bramkę czekaliśmy do 7 minuty meczu, dobry strzał z rzutu wolnego Rafała Kowalskiego wprost pod nogi Piotra Nowaka sparował bramkarz Partizanu, napastnik nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce. W 9 minucie było już 2:0 ponownie najprzytomniej w polu karnym odnalazł się Nowak i w zamieszaniu podbramkowym skierował piłkę obok rozpaczliwie rzucającego się bStankowskiego. Ekipa Partizanu bardzo słabo wystartowała w rozgrywkach wiosennych, po sukcesie halowym nie ma nawet śladu a kapitan Dymitrow jest cieniem zawodnika, który na hali zdobył ponad trzydzieści bramek. Fizjoterapia grała swoją piłkę i skutecznie punktowała rywala, w 16 minucie padł trzeci gol w tym meczu, błąd obrońcy Partizanu z zimną krwią wykorzystał Mariusz Machniak strzelając po długim rogu. Autor trzeciej bramki, tuż przed końcem pierwszej połowy zmarnował doskonałą okazję na podwyższenie wyniku, po dobrym dośrodkowaniu Dulata minimalnie chybił z głowy. Do przerwy zasłużone prowadzenie debiutantów 3:0. Druga część meczu toczyła się ponownie pod dyktando Fizjoterapeutów, zawodnicy grali wysokim pressingiem zmuszając obronę Partizanu do sporej ilości błędów. Jedynym zawodnikiem, który starała się grać swoje był Dariusz Słowiński, doświadczenie tego zawodnika nie przekładało się jednak na grę zespołu, brakowało mu wsparcia. Zespół Sławomira Godziny kontynuował swoją dobrą grę, w 25 minucie bliski strzelania bramki był Kowalski piłka po jego strzale zatrzymała się jednak na poprzeczce. Rafałowi Kowalskiemu strzelenie bramki w tym spotkaniu nie było pisane, zawodnik jednak w dalszym ciągu rozgrywał dobrą partię i to dzięki niemu padło kolejne trafienie dla Fizjoterapii, jego dobre podanie w 30 minucie na bramkę zamienił Piotr Nowak. W 35 minucie strzałem z dystansu piątą bramkę zdobył Dariusz Majewski. Doskonałą okazję na zmniejszenie rozmiarów porażki zmarnował w 38 minucie Michał Sawzdargo, zawodnik fatalnie przestrzelił rzut karny. W końcówce meczu szóstą bramkę dla Fizjoterapii zdobył Jacek Witkowski a wynik, wraz z końcowym gwizdkiem sędziego ustalił Dawid Dymitrow. Fizjoterapeuci powoli pukają do bram drugiej ligi, w kolejnym meczu ekipa Godziny zmierzy się z Czarny Bykiem, natomiast Partizan Wrocław podejmie lidera Auto-Truck.

autor: Adrian Miedziński