tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . Hectas 9 +6 20
2 . Fizjoterapia Polska - VillaMedica 9 +16 18
3 . Czerwone Diabły 9 +13 18
4 . Żar Tropików 9 +0 15
5 . 40+ 9 +11 14
6 . Partizan Wrocław 9 +1 13
7 . Geostandard Wrocław 9 -4 11
8 . Auto Truck 9 +0 10
9 . Czarny Byk 9 -20 3
10 . Captain Tsubasa Newteam 9 -23 3
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
04.04 godz. 20:50, Kuźniki, Sedzia: Andrzej Malec
Fizjoterapia Polska - VillaMedica
40+
0 : 4
( 0 : 1 )
Skład: Rozpędowski, Smolarczyk, Majewski, Nikipiło, Kowalski, Machniak, Świsulski, Nikipiło, Marks, Nowak, Witkowski, Witkowski
Skład: Wybranowski, Białek, Masłowski, Zawodny, Kurzeja, Pudełko, Struski, Omasta, Struski
17' Piotr Nowak
23' Piotr Nowak
24' Michał Nikipiło
35' Paweł Świsulski
Zawodnik meczu: Paweł Świsulski (Dobrą grą udowodnił, że jest ważnym punktem w zespole, zdobył też jedną bramkę.)

Prawdziwa walka Dawida z Goliatem, nowicjusz w Lidze Wrocbal - Fizjoterapia Polska w swoim trzecim meczu zmierzyła się z byłym mistrzem ligi (IV edycja) ekipą  40+. Na dzień przed spotkaniem można było przypuszczać, że będzie to mecz do jednej bramki, niestety złe wieści jakie dochodziły z obozu drużyny Tomasza Kurzeji nie wzbudzały jakiegokolwiek optymizmu. W składzie drużyny zabrakło Artura Głowika oraz króla strzelców 2 Ligi (VII edycja) Mateusza Magusiaka. Zespół jednak w tym pojedynku miał bazować na doświadczeniu. Od początku meczu ku zaskoczeniu wszystkich zgromadzonych kibiców to piłkarze Sławomira Godziny byli stroną dominującą, w 4 minucie Fizjoterapia mogła objąć prowadzenie lecz po rzucie rożnym minimalnie spudłował Nikipiło. 40+ rozpędzało się bardzo powoli dopiero w 10 minucie meczu zawodnicy przeprowadzili dobrą akcję zakończoną fatalnym strzałem Rafała Pudełko. Na pierwszą bramkę czekaliśmy do 17 minuty, zawodnik Fizjoterapii, Rafał Kowalski urwał się lewą stroną i dokładnym podaniem obsłużył Piotra Nowaka, napastnik nie miał problemów z skierowaniem piłki do pustej bramki. Minutę później mogło być 2:0, strzał z dystansu Kowalskiego poszybował minimalnie nad poprzeczką. Do przerwy dość sensacyjne lecz zasłużone prowadzenie Fizjoterapii Polskiej 1:0. Druga odsłona meczu została zdominowana od pierwszych minut przez zawodników Sławomira Godziny, rywal nie mógł sobie poradzić z szybkimi napastnikami a w linii ofensywnej gołym okiem widoczny był brak Magusiaka. W 23 minucie Piotr Nowak po indywidualnym rajdzie prawą stroną boiska, trafił do siatki Omasty po raz drugi. Prowadzenie rywali 2:0 zmusiło 40+ do podjęcia ryzyka i postawienie wszystkiego na jedną kartę ale po stracie piłki w środku pola z zabójczą kontrą wyszli zawodnicy Fizjoterapii i podanie Kowalskiego na bramkę zamienił Michał Nikipiło. Wysokie prowadzenie z byłym mistrzem Ligi Wrocbal dodało większej pewności siebie oraz zwiększyło morale w zespole nowicjusza. W 35 minucie 40+ stracili czwartą bramkę w meczu, kropkę nad "i" postawił jeden z wyróżniających się zawodników na boisku - Paweł Świsulski, pomocnik sam wywalczył piłkę w środkowej strefie boiska i strzałem zza pola karnego przypieczętował zwycięstwo swojego zespołu. Porażka 40+ nie podlegała dyskusji ale rozmiary i gra zespołu pozostawia wiele do życzenia. Próbę poprawy humoru czterdziestolatkowie podejmą już w najbliższy wtorek (10 kwietnia godzina 19:05) ich rywalem będzie ekipa Czerwonych Diabłów, Fizjoterapia Polska zmierzy się z zawodzącym w tym sezonie Partizanem Wrocław.

autor: Adrian Miedziński

Fotogaleria z meczu