tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . Hectas 9 +6 20
2 . Fizjoterapia Polska - VillaMedica 9 +16 18
3 . Czerwone Diabły 9 +13 18
4 . Żar Tropików 9 +0 15
5 . 40+ 9 +11 14
6 . Partizan Wrocław 9 +1 13
7 . Geostandard Wrocław 9 -4 11
8 . Auto Truck 9 +0 10
9 . Czarny Byk 9 -20 3
10 . Captain Tsubasa Newteam 9 -23 3
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
21.03 godz. 17:50, Kuźniki, Sedzia: Michał Baraniecki
Czerwone Diabły
Czarny Byk
2 : 3
( 2 : 2 )
Skład: Staśkiewicz, Staśkiewicz, Dubiel, Węgrzyn, Łutczak, Wisiecki, Dybski, Pierzgała, Pondo
Skład: Wolan, Owczarek, Matura, Krajnik, Wolan, Kipigroch, Kukawski, Kaczyński
3' Tomasz Staśkiewicz
6' Marcin Dybski
27' Paweł Pondo
12' Mariusz Kukawski
16' Mariusz Kukawski
Zawodnik meczu: Mariusz Kukawski (Mimo porażki Czarnego Byka jako jedyny próbował nawiązać równą rywalizację z rywalem.)

Mecz drużyn trzecioligowych, dosłowne derby kolorów - tak w skrócie można przedstawić pojedynek tych dwóch drużyn. Obie drużyny rozegrały już po jednym spotkaniu w tym sezonie, więcej powodów do radości mają Czerwone Diabły bowiem na ich rozkładzie jazdy jest ważne zwycięstwo z Partizanem Wrocław. I tym razem Diabły rzuciły się na rywala od pierwszych minut meczu, w trzeciej minucie na strzał z dystansu zdecydował się Tomasz Staśkiewicz i piłka wylądowała pod brzuchem rozpaczliwie broniącego bramkarza. Po kolejnych trzech minutach było już 2:0, autorem drugiej bramki był Marcin Dybski, jako jedyny zachował zimną krew w zamieszaniu pod bramką rywali. Wydawać się mogło, że zawodnicy Diabłów gładko poradzą sobie z rywalem i kolejne bramki będą tylko kwestią czasu. Czarny Byk postarał się o sensację jeszcze w pierwszej części. W odstępie czterech minut Mariusz Kukawski pokonał Węgrzyna dwukrotnie, zwłaszcza drugie trafienie było bardzo ładne, piłka po strzale napastnika wylądował w okienku bramki przeciwnika. Więcej goli w pierwszej części nie zobaczyliśmy i w derbach kolorów po pierwszej odsłonie mieliśmy remis 2:2. Druga część zawodów była bardzo wyrównana, po wyjściu z opresji Czarny Byk coraz śmielej atakował, piłkarze mogą mówić o sporym pechu, dobra postawa Węgrzyna w bramce uniemożliwiła im zdobycie upragnionej bramki. Co nie powiodło się Bykowi udało się Diabłom, w 27 minucie Paweł Pondo strzałem zza pola karnego dał ponowne prowadzenie swojemu zespołowi. Czerwoni zaciekle bronili tego prowadzenia do ostatniej minuty meczu. Wielkie słowa uznania należą się bramkarzowi Krzysztofowi Węgrzynowi, który mimo iż zmaga się z wielkimi trudnościami zdrowotnymi z wielkim duchem sportu, wyśmienicie radzi sobie między słupkami Diabłów. Do końca meczu dzięki wspaniałej postawie obrońców oraz wymienionego wcześniej bramkarza Czerwoni odnoszą swoje drugie zwycięstwo w lidze. Byk poniósł drugą porażkę i sytuacje się bardzo komplikuje. Próbę wybicia się z dna trzeciej ligi zawodnicy będą mieli okazje już piątego kwietnia gdzie zmierzą się z Hectasem. Diabły w następnej konfrontacji podejmą Żar Tropików.

autor: Adrian Miedziński