tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . FC Moose 11 +28 28
2 . Castorama Bielany 11 +17 23
3 . Wielka Niewiadoma 11 +12 22
4 . Blitzkrieg Wrocław 11 +7 21
5 . OKS Sokół Wrocław 11 +8 20
6 . FC Zbieranina 11 -14 18
7 . Drink Team 11 +0 17
8 . Kuźniki 11 +4 13
9 . Planiko Football Team 11 -9 9
10 . FC Velicante Wrocław 11 -10 9
11 . Orfin Studio 11 -17 7
12 . Literki 11 -26 2
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
23.05 godz. 19:05, Kuźniki, Sedzia: Michał Baraniecki
Planiko Football Team
Blitzkrieg Wrocław
0 : 4
( 0 : 1 )
Skład: Mieszkalski, Makowski, Koczuk, Szczepiński, Szczepiński, Panejko, Szewczyk, Zembaty, Baran, Koczuk
Skład: Wojtczak, Ruta, Antczak, Duda, Zachariasiewicz, Iwańczak, Różanowski, Kaleta
15' Mateusz Szewczyk
29' Wojciech Zembaty
39' Paweł Panejko
40' Mateusz Szewczyk
Zawodnik meczu: Paweł Mieszkalski (Zachował czyste konto, bronił bardzo pewnie w kluczowych momentach meczu. )

Ekipa Blitzkrieg po rewelacyjnym początku sezonu przeżyła ostatnio dwa zimne prysznice, porażka z FC Moose i Castoramą Bielany sprawiły, że beniaminek musi wspiąć się na wyżyny swoich możliwości aby zachować wciąż szansę na grę o medale. Planiko ma jeszcze o co walczyć, utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej jest priorytetem w tym sezonie, wprawdzie dorobek punktowy jest skromny ale siła tkwi w drużynie i wszystkie swoje najlepsze atuty zespół miał pokazać w spotkaniu przeciwko Blitzkrieg. Mecz rozpoczął się od przewagi beniaminka, ekipa Różanowskiego przeprowadziła kilka groźnych ataków, jednak na posterunku czuwał Paweł Mieszkalski. W 5 minucie meczu bramkarza Planiko uratował słupek po strzale Iwańczaka, w odpowiedzi Piotr Koczuk zmarnował stu procentową okazję na zdobycie bramki po drugiej stronie boiska, mając przed sobą tylko obrońcę trafił prosto w niego. Ekipa Mieszkalskiego rozkręcała się z minuty na minutę, wraz z upływem czasu zespół radził sobie coraz lepiej w ataku, wciąż bolączką zespołów z dolnych rejonów tabeli jest celownik, źle ustawiony sprawia że bramki nie padają a przy tym sporo pracy ma defensywa. W 14 minucie mogło być a raczej powinno być 1:0 dla Planiko, po jednej z kontr w sytuacji dwa na jeden Panejko zdecydował się na strzał zamiast podawać do lepiej ustawionego kolegi. Minutę po niewykorzystanej sytuacji padła w końcu bramka, trójkowa akcja Koczuka, Zembatego i  Mateusza Szewczyka zakończyła się celnym strzałem w krótki róg tego ostatniego. Do końca pierwszej połowy nie ujrzeliśmy już żadnej bramki i Palaniko schodził na przerwę przy skromnym prowadzeniu 1:0. Początek drugiej odsłony meczu przypominał bicie głową w mur, Blitzkrieg nie potrafił znaleźć recepty na pokonanie Mieszalskiego. Próbował Duda później Kaleta, obie próby padły łupem bramkarza. Wraz z upływem czasu Blitzkrieg coraz to rozpaczliwie atakowała bramkę rywali, nieudanie akcje przerodziły się w groźne kontry Planiko, po jednej z takich kontr drugą bramkę zdobył Wojciech Zembaty. Nie mając nic do stracenia Różanowski i spółka zagrała o całą pulę, wóz albo przewóz, niestety Planiko w końcówce meczu dwukrotnie skarciło rywala, najpierw do siatki piłkę skierował Paweł Panejko a tuż przed końcowym gwizdkiem drugiego gola tego dnia strzelił Mateusz Szewczyk. Planiko odniosło ważne i trochę sensacyjne zwycięstwo 4:0. Walka o utrzymanie nadal trwa, ekipa Mieszkalskiego w kolejnym meczu zmierzy się z mistrzem FC Moose natomiast Blitzkrieg podejmie Literki.

Fotogaleria z meczu

autor: Adrian Miedziński