tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . FC Moose 11 +28 28
2 . Castorama Bielany 11 +17 23
3 . Wielka Niewiadoma 11 +12 22
4 . Blitzkrieg Wrocław 11 +7 21
5 . OKS Sokół Wrocław 11 +8 20
6 . FC Zbieranina 11 -14 18
7 . Drink Team 11 +0 17
8 . Kuźniki 11 +4 13
9 . Planiko Football Team 11 -9 9
10 . FC Velicante Wrocław 11 -10 9
11 . Orfin Studio 11 -17 7
12 . Literki 11 -26 2
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
21.05 godz. 20:05, Kuźniki, Sedzia: Michał Baraniecki
Drink Team
FC Zbieranina
1 : 6
( 0 : 2 )
Skład: Anioł, Gołębiowski, Grzesiczak, Raczak, Kittner, Spałek, Dobrzański, Czajkowski, Sitko
Skład: Domagała, Kaban, Kaczan, Sobański, Wojciechowski, Dulas, Lewandowski, Waliszewski, Plis
2' Patryk Spałek
8' Krzysztof Dobrzański
25' Krzysztof Dobrzański
28' Patryk Spałek
30' Krzysztof Dobrzański
31' Patryk Spałek
39' Krzysztof Lewandowski
Zawodnik meczu: Rafał Anioł (Pewny punkt drużyny, tylko raz pozwolił zaskoczyć się rywalom, zanotował też jedną asystę co rzadko się zdarza bramkarzowi.)

Wszyscy byliśmy bardzo ciekawi jak zespół FC Zbieraniny odreaguje na wysoką porażkę z broniącym tytułu FC Moose. Mecz z Drink Team-em był bardzo kluczowym pojedynkiem jeżeli chodzi o górną  połowę tabeli. Zwycięzca tego meczu spokojnie będzie mógł już myśleć o włączeniu się do walki o podium. Rozpoczęło się podobnie jak w meczu z mistrzem, już od 3 minuty Zbieranina musiała gonić wynik gdy do siatki Domagały piłkę skierował Patryk Spałek. Po ośmiu minutach było już 2:0 silnym strzałem z dystansu popisał się Krzysztof Dobrzański, bramkarz nie miał szans na skuteczną interwencje. Dwie szybko zdobyte bramki mocno podłamały ekipę Łukasza Kmiecia, zespół nie potrafił podnieść się i dość długo walczył z własną słabością. Drink Team prowadząc grał spokojnie, nie forsował tempa i czekał tylko na błąd przeciwnika. W pierwszej połowie nie ujrzeliśmy więcej bramek, Anioł i spółka kontrolowała sytuację na boisku i do przerwy zasłużenie prowadziła 2:0. W przerwie meczu w obozie Zbieraniny panowała przygnębiająca atmosfera, widać było gołym okiem, że ostatnia porażka odbija się czkawką. W drugiej odsłonie obraz gry nie uległ zmianie, wprawdzie FC Zbieranina nieco odżyła i w 24 minucie przeprowadzili bardzo kluczową akcję tego spotkania, niestety dla nich zakończyła ona się katastrofalnie, po wymianie kilku podań w ostatniej fazie Lewandowski wyłożył piłkę jak na tacy Kabanowi, mający przed sobą tylko bramkarza obrońca trafił w słupek. Po chwili Anioł szybkim wyrzutem uruchomił Krzysztofa Dobrzańskiego, który ze stoicki spokojem trafił obok bezradnego Domagały. W 28 minucie było 4:0, kolejną bramkę po strzale z dystansu zdobył Patryk Spałek. W 30 minucie Krzysztof Dobrzański skompletował hat-trika, po dośrodkowaniu z bocznego sektora boiska pewnie przyjął piłkę w polu karnym i ze stoicki spokojem strzelił do bramki Zbieraniny. Również Patryk Spałek miał chęć na podobny wyczyn i minutę później również zapisał na swoim koncie trzecie trafienie. FC Zbieraninę stać było tylko na bramkę honorową w samej końcówce meczu, Po tym jak Lewandowski grzeszył nieskutecznością i strzelał po słupkach tym razem udało mu się trafić do siatki rywali. Pewny strzałem w długi róg nie dał szans Aniołowi. Ostatecznie Drink rozbił rywala aż 6:1 i włącza kolejny bieg w walce o medale. W następnym meczu Anioł i spółka zmierzy się z Orfin Studio, natomiast FC Zbieranina czeka kolejny mocny przeciwnik Wielka Niewiadoma.

autor: Adrian Miedziński