tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . FC Moose 11 +28 28
2 . Castorama Bielany 11 +17 23
3 . Wielka Niewiadoma 11 +12 22
4 . Blitzkrieg Wrocław 11 +7 21
5 . OKS Sokół Wrocław 11 +8 20
6 . FC Zbieranina 11 -14 18
7 . Drink Team 11 +0 17
8 . Kuźniki 11 +4 13
9 . Planiko Football Team 11 -9 9
10 . FC Velicante Wrocław 11 -10 9
11 . Orfin Studio 11 -17 7
12 . Literki 11 -26 2
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
18.05 godz. 19:50, Kuźniki, Sedzia: Patryk Ogrodnik
FC Moose
FC Zbieranina
0 : 7
( 0 : 5 )
Skład: Piechnik, Kowal, Stefańczyk, Kubiszyn, Leib, Kubiszyn, Lewalski, Radota, Zaborek, Zdun
Skład: Domagała, Kaban, Sobański, Wojciechowski, Dulas, Lewandowski, Waliszewski, Pękala
3' Jarosław Kubiszyn
9' Rafał Radota
10' Jarosław Kubiszyn
17' Dariusz Kubiszyn
20' Jakub Lewalski
27' Dariusz Kubiszyn
36' Dariusz Kubiszyn
Zawodnik meczu: Dariusz Kubiszyn (Mimo kontuzji zagrał w meczu z FC Zbieraniną i ustrzelił hattricka.)

Aktualny mistrz jest jak drogowy walec, nic i nikt nie stoi im na przeszkodzie do tego aby obronić tytuł mistrzowski, drużyna Bartosza Zaborka gra rewelacyjnie a strzelenie 28 bramek w 6 meczach (stan przed meczem) sprawia, że są najskuteczniejszym zespołem w lidze. FC Zbierania myśląc jeszcze o tytule nie mogła sobie pozwolić na stratę jakichkolwiek punktów. Mecz rozpoczął się dość spokojnie, obie ekipy mające wzajemny szacunek do siebie nie forsowały tempa aż do trzeciej minuty, wówczas na strzał z dystansu zdecydował się Jarosław Kubiszyn a piłka niczym przysłowiowa kaczka zmierzała w kierunku bramki Domagały. Wydawał się, że golkiper złapie ten strzał bez problemów a tu jednak piłka wypadła mu z rąk i wpadła do siatki. Stracona bramka nieco podcięła skrzydła piłkarzom Łukasza Kmiecia, zespół nie miał pomysłu na grę a rywal nadal grał swoje. W 9 minucie było już 2:0, dobre podanie do Jarosława Kowala wykorzystał Rafał Radota. Po sześćdziesięciu minutach praktycznie było już po meczu, autor pierwszej bramki Jarosław Kubiszyn wyłuskał piłkę obrońcy FC Zbieraniny i pewnie uderzył obok bezradnego bramkarza. Brak pomysłu na grę odbił się na zawodnikach Zbieraniny po raz kolejny w 17 minucie meczu, borykający się z kontuzją kolana Dariusz Kubiszyn na pełnym biegu wpadł w pole karne, minął bramkarza i strzelił do pustej bramki. Tuż przed przerwą piątą bramkę dla Moose zdobył Jakub Lewalski. Do przerwy FC Moose pewnie prowadziło 5:0. Przepowiednia Bartosza Zaborka o wyniku 5:1 na korzyść swojej drużyny prawie się sprawdziła ale bramkowało tylko bramki dla podopiecznych Łukasza Kmiecia. W drugiej połowie FC Zbieranina była dwukrotnie bliska strzelenia honorowego gola, dwa groźne strzały z głowy Krzysztofa Lewandowskiego były jednak niecelne. Mistrz natomiast nadal grał swoje, w 27 minucie zespół Kuzyka podwyższył prowadzenie, autorem kolejnej bramki był Dariusz Kubiszyn, pewnie uderzył pod poprzeczkę zza pola karnego. Ten sam zawodnik zdobył ostatnią bramkę w tym meczu w 36 minucie ustalając wynik na 7:0 i kompletując tym samym hat-trika. Wynik 7:0 potwierdza tylko mistrzowskie aspiracje FC Moose, niemal pewne jest, że bezpośredni pojedynek z Wielką Niewiadomą będzie tym kluczowym meczem w obronie mistrzowskiego tytułu. Jednak zanim dojdzie do tego pojedynku FC Moose musi poradzić sobie z kolejnymi rywalami, tym razem po przeciwnej stronie barykady stanie ekipa Castoramy Bielany, FC Zbieranina spróbuje zgromadzić kolejne trzy punkty w spotkaniu z Drink Team-em.

autor: Adrian Miedziński