tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . Hectas 5 +5 9
2 . Prosiaki 5 -3 8
3 . Fizjoterapia Polska - VillaMedica 5 +4 7
4 . Lex Pistols 5 +0 6
5 . Capgemini 5 -4 5
6 . Czerwone Diabły 5 -2 4
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
01.06 godz. 20:40, Kuźniki, Sedzia: Michał Baraniecki
Fizjoterapia Polska - VillaMedica
Prosiaki
3 : 2
( 0 : 1 )
Skład: Rozpędowski, Majewski, Nikipiło, Stochalski, Godzina, Świsulski, Dulat, Nowak, Witkowski, Witkowski
Skład: Kroma, Łagożny, Szczygieł, Szatkiewicz, Szatkiewicz, Mróz, Żuk, Karpiński
4' Piotr Nowak
29' Piotr Nowak
23' Jacek Żuk (Rzut karny)
24' Dawid Mróz
38' Jacek Żuk
Zawodnik meczu: Jacek Żuk (Zdobył dwie bramki i zaliczył asystę.)

Aby awansować do drugiej ligi trzeba w fazie play off wygrać przynajmniej dwa mecz, więcej do stracenia mają Fizjoterapeuci bowiem do kolejnej rundy wyszli zaledwie z jednym punktem. Zwycięstwo przeciwko Prosiakom da im większy komfort psychiczny bowiem potencjał w zespole jest duży brakuje tylko koncentracji w kluczowych momentach spotkania. Braki kadrowe w obozie Prosiaków spowodowały ze kapitan Dawid Mróz nie miał zbyt wesołej miny, zapewne remis w tym meczu wziął by w ciemno. Pocieszający jest fakt że czasem grając nieco gorszym składem można pokusić się o niespodziankę a większa mobilizacja w zespole zmuszą zawodników do wzniesienia się na wyżyny swoich umiejętności. Mecz rozpoczął się bardzo źle dla Mroza i spółki, w 4 minucie meczu Piotr Nowak wyprowadził swój zespól na prowadzenie, chwile później ten sam zawodnik mógł podwyższyć dwukrotnie prowadzenie lecz chybił w dość łatwych sytuacjach. Próbował również Dulat oraz Godzina lecz próby tych dwóch pomocników również zakończyły się fiaskiem. Prosiaki mocna rzec że grali totalnie włoską piłkę , zawodnicy bardzo skutecznie się bronili niemal całym zespołem i tylko czasem udało im się wyjść z groźną kontrą. Zespół Mroza przebudził się w ostatnich pięciu minutach pierwszej połowy, najpierw Żuk urwał się obrońcą i w sytuacji sam na sam przegrał pojedynek z Rozpędowskim  a chwile później Karpiński nie trafił czysto w piłkę. Próbował jeszcze Dawid Mróz lecz obie jego próby zakończyły się fiaskiem. Do przerwy minimalne prowadzenie Fizjoterapii 1:0. Druga odsłona meczu o istna metamorfoza drużyny Prosiaków, zespół przejął inicjatywę na boisku i raz za razem stwarzał groźne sytuacje. W 23 minucie wszystko rozpoczęło się od początku, w zamieszaniu pod bramką piłkę przyjął  Jacek Żuk i oddał strzał w kierunku bramki, piłkę ręką zatrzymał obrońca i sędzia Kut podyktował rzut karny, pewnym egzekutorem okazał się prowokator karnego. Minutę później Dawid Mróz wyprowadził swój zespół na prowadzenie, tym razem pomocnik wykorzystał dobre podanie Żuka. Fizjoterapia nie poddawała się i dożyła do wyrównania, sztuka ta udała im się w 29 minucie, precyzyjnie niemal z połowy boiska rzut wolny wykorzystał Piotr Nowak. Do końca meczu byliśmy świadkami ostrej wymiany ciosów, jednych i drugich remis nie urządzał i wszyscy walczyli o ważne trzy oczka. Kluczowa bramka dająca trzy ważne oczka padła w 38 minucie, walczący z rosłymi obrońcami Fizjoterapii Jacek Mróz niczym Leo Messi po przepychał się i skierował piłkę obok bezradnego bramkarza. Fizjoterapia mimo rozpaczliwych ataków nie zdobyła bramki dającej chociaż jeden punkt i przegrała swój kolejny mecz w lidze Wrocbal. Prosiaki zaskakują wszystkich, w następnym meczu zawodnicy Mroza zmierzą się z Hectasem i zwycięzca tego pojedynku będzie świętował awans do drugiej ligi. Fizjoterapeuci zagrają w meczu o wszystko z Capgemini.

autor: Adrian Miedziński