tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . Szpilmacherzy 11 +82 31
2 . expertmeble.pl 11 +66 29
3 . Old Blue Angels. 11 +34 24
4 . M.W. Trade 11 +24 22
5 . Elko-Bis 11 +8 18
6 . Rewelacja Sezonu. 11 -18 18
7 . Diabły & Magicy 11 +4 15
8 . FC Lux Torpeda 11 -14 15
9 . TLA 11 -49 8
10 . FC AmRest 11 -39 7
11 . Hard Balls United 11 -45 4
12 . Aurrera Polska 11 -53 2
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
02.02 godz. 20:30, Olimpijski boisko2, Sedzia: Adrian Miedziński
M.W. Trade
TLA
6 : 11
( 2 : 4 )
Skład: Borowski, Woźniak, Garczarek, Zientek, Biegański, Bożek, Biela, Ciupiński, Mitan
Skład: Rolirad, Koniewski, Niemczyk, Kubica, Jordan, Smoczyński, Dziedzic, Markiel
7' Robert Smoczyński (Gol samobójczy)
15' Bartłomiej Biela
17' Krzysztof Garczarek
19' Bartłomiej Biela
26' Kamil Biegański
28' Łukasz Bożek
29' Bartłomiej Biela
30' Krzysztof Garczarek
33' Kamil Biegański
36' Andrzej Ciupiński
37' Łukasz Bożek
2' Remigiusz Markiel
16' Remigiusz Markiel
18' Remigiusz Markiel
21' Remigiusz Markiel
25' Remigiusz Markiel
33' Krzysztof Koniewski
34' Remigiusz Markiel
Zawodnik meczu: Remigiusz Markiel (Remek znowu jako jedyny starał się ciągnąć grę TLA, ale znowu miał mało wsparcia w kolegach. Zdobył 5 bramek. )
    vs    

W grupie A bijące się o medale na koniec sezonu M.W Trade musiało uporać się z walczącym o utrzymanie TLA. Faworytem była drużyna Łukasza Bożka, ale "Błękitni" wcale nie stali na straconej pozycji, bowiem w obecnej batalii kilka razy pokazali już, że w piłkę grać potrafią. Zapowiadało się też na pojedynek dwóch świetnych snajperów; Karola Cegły z M.W i Remigiusza Markiela z TLA. Niestety ten pierwszy na meczu się nie zjawił, tak więc musieliśmy obejść się smakiem i liczyć na to, że nie będzie to jednostronne widowisko! 

Zdecydowanie lepiej mecz ten rozpoczęli gracze TLA, którzy już w drugiej minucie za sprawą niezawodnego, kapitana - Remigiusza Markiela wyszli na prowadzenie. Z biegiem minut powoli zaczęło jednak odpalać M.W Trade i mimo, że nie miało w swoich szeregach Cegły, to jednak i bez niego udawało mu się nękać raz po raz bramkę Marcina Rolirada. Konsekwencja w grze teamu Łukasza Bożka przyniosła zamierzony efekt i w siódmej minucie do wyrównania doprowadził...Robert Smoczyński, który pechowo interweniując zaskoczył własnego bramkarza. Na kolejne trafienia trzeba było trochę poczekać, bowiem dopiero w piętnastej minucie takowe wpadło. W końcu w tym meczu na prowadzenie wyszedł faworyt, a Rolirada pokonał znany z Wrocbalowych boisk - Bartłomiej Biela. Niedługo M.W Trade cieszyło się z przewagi, bowiem minutę później znów znać o sobie dał najlepszy strzelec TLA - Markiel, który pokonując Tobiasza Borowskiego doprowadził do wyrównania! Było 2:2, a mecz niespodziewanie był bardzo ciekawy. Nie minęło kolejne 60 sekund i znowu cios zadali goście, a dokładniej Krzysztof Garczarek! Gdy wydawało się, że TLA znowu odpowie, to straciło, na dwie minuty, w wyniku otrzymanej przez niego żóltej kartki, swojego najlepszego zawodnika - Markiela, no i...natychmiast straciło gola! Tuż przed przerwą "Biało-niebiescy" wyszli na dwubramkowe prowadzenie, a znów na listę strzelców wpisał się Biela. Do przerwy zatem "Trejderzy" prowadzili 4:2, co zaskoczeniem nie było! 

W drugiej odsłonie padło zdecydowanie więcej bramek, była ona już bardziej jednostronna, ale znów lepiej rozpoczęli ją gracze TLA. W już 25 minucie mieliśmy wyrónwnanie, a dwa gole zdobył dla "Błękitnych" nie kto inny jak Remigiusz Markiel! Remis 4:4 tak mocno zdenerwował M.W Trade, które najwyraźniej przypomniało sobie o co w tym meczu walczy. Tak więc w kolejnych pięciu minutach, aż czterokrotnie wpisywało się na listę strzelców! Już wtedy praktycznie na dziesięć minut przed końcem było wiadome kto w tym starciu zwycięży, ale TLA mimo, tego nie dawało za wygraną. Postanowiła drużyna Markiela pójść na wymianę ciosów i to się połowicznie opłaciło. "Błękitni" dwukrotnie pokonali Borowskiego, ale dali się też trzy razy zaskoczyć! Ostatecznie spotkanie to zakończyło się wygraną drużyny Łukasza Bożka - 11:6. 

Dzięki tej wygranej M.W Trade nadal pozostaje w walce o tytuł mistrzowski w grupie A, zaś TLA po dobrym początku sezonu, nie wygrało już od trzech spotkań i ma już pięć punktów straty do bezpiecznej strefy utrzymania. O kolejne punkty Remigiusz Markiel i spółka stoczą bój z kolejnym hegemonem - expertmeble.pl, z kolei M.W Trade w hicie grupy A stanie na drodze liderującym Szpilmacherom! 

Zawodnik meczu :

Remigiusz Markiel (TLA)

autor: Michał Pondel
Zauważyłeś jakiś błąd w opisie lub statystykach? Napisz: m.pondel@wrocbal.pl