tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . Blitz Wrocław 11 +24 28
2 . Prezesi 11 +25 23
3 . WSOWL 11 +23 20
4 . Moico 11 +9 20
5 . Skleptech 11 -3 19
6 . Przyjaciele Tifosek 11 +6 18
7 . Kuchcik Kuźniki 11 +3 15
8 . WSOWL II 11 -6 15
9 . Złoty Lew 11 -9 10
10 . Klueh 11 -21 6
11 . Wratislavia-Bio 11 -22 5
12 . FC Zbieranina 11 -29 5
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
27.04 godz. 19:10, Kuźniki, Sedzia: Tomasz Pondel
WSOWL II
Prezesi
8 : 1
( 3 : 0 )
Skład: Olszewski, Brauer, Ozga, Zapart, Prus, Pochodaj, Zdanowicz, Dziuba, Misztuk, Sąsała, Mól, Warsicki, Tomczyszyn
Skład: Paukszt, Brzoza, Zembaty, Czajkowski, Smok, Worożański, Rudziński, Hajdamowicz, Szachniewicz, Skowroński, Zarówny
33' Kamil Zdanowicz
2' Konrad Hajdamowicz
14' Andrzej Szachniewicz
19' Sebastian Rudziński
27' Grzegorz Zarówny
30' Grzegorz Zarówny
32' Sebastian Rudziński
38' Sebastian Rudziński
39' Łukasz Skowroński
Zawodnik meczu: Sebastian Rudziński (Wygrał bezpośredni wyścig o jak największą ilość bramek z kolegą z drużyny Grzegorzem Zarównym, a jak wiadomo ilość ma znaczenie i stąd w jego ręce powędrował tytuł gracza meczu.)
    vs    

Jesienią Prezesi okazali się lepsi od drugiej ekipy Wojskowych i wygrali bezpośrednie starcie 3:1, po fantastycznym meczu Konrada Hajdamowicza, który strzelił wszystkie gole dla swojej drużyny. W tym sezonie taki scenariusz jest również bardzo prawdopodobny. Prezesi wygrali wszystko co dało się wygrać wiosną - czyli mecze ze Złotym Lwem, Klueh i Kuchcikiem Kuźniki. Zespół Maćka Smoka piastuje pierwszą lokatę i fotela lidera raczej opuszczać nie ma zamiaru. Wojskowi z kolei  przegrali w tym sezonie już trzy bitwy (z Kuchcikiem, Skleptechem i Moico), ale nie przegrali jeszcze wojny. Minęły dopiero trzy kolejki, do końca sezonu jeszcze długa droga, ale punkty trzeba zacząć zbierać, żeby w końcowym rozrachunku nie zabrakło ich do utrzymania. W czwartek to zbieranie łatwe nie będzie, Prezesi mają naprawdę mocną pakę i mogą w tej edycji dużo osiągnąć. Czy mimo to WSOWL II pokusi się o sprawienie niespodzianki i zgarnie premierowe oczka na wiosnę?

Relacja z meczu:
1' Rozpoczęcie spotkania
2' (1-0) Nie potrzebowalismy wiele czasu, by obejrzeć pierwsze trafienie ze strony Prezesów. Karol Smok zagrał do Konrada Hajdamowicza, a ten z elegancją przerzuca piłkę nad golkiperem Wojskowych i otwiera wynik spotkania
2' Warto odnotować, że golkiper WSOWL II- Adam Ozog gra w masce ochronnej. Czyżby dostał porządny wycisk na poligonie od przełożonych z racji słabych wyników drużyny?
4' Hajdamowicz śle pocisk z wolnego jak z rosyjskiego czołgu T-34. Piłka ostatecznie ląduje w siatce, ale tej na ogrodzeniu.
7' Wojskowi przypomnieli, że też mają trochę amunicji. Odnotowujemy pierwszy celny strzał podopiecznych Piotra Rumaka. Strzał Jakuba Zaparta z łatwością broni Piotr Worożański.
10' Hajdamowicz miał czas i miejsce, by lepiej przymierzyć, ale jego strzał po koźle mija o metr bramkę Ozga.
13' Strata WSOWL II, piłka trafia do Hajdmowicza, który ponownie uderza po koźle z takim samym efektem jak trzy minuty wcześniej.
14' (2-0) Smok w roli playmakera. Pomocnik Prezesów zalicza już drugą asystę. Tym razem zaadresował dokładną piłkę do Andrzeja Szachniewicza, a ten płaskim strzałem podwyższa wynik meczu.
15' Hajdamowicz robi jak do tej pory najwięcej zamieszania z przodu. Został znów świetnie uruchumiony przez Smoka, ale w tym wypadku musiał uznać wyższość dobrze interweniującego Ozga.
17' Daniel Misztuk świetnie podsumowuje grę jego drużyny w pierwszej odsłonie. Jego strzał na bramkę ląduje ostatecznie na aucie. Po chwili następuje konsternacja, ponieważ sędzia przerywa mecz z wrażenia mecz.
17' I wszystko jasne. Awaria jednego z oświetlenia na Estadio de Sarbinowska i zawodnicy obu ekip przez arbitra zostają wysłani na przymusową przerwę.
19' (3-0) Wojskowi w trakcie 23 minut przerwy ostro debatowli nad taktyką na kolejną część starcia z Prezesami. Zastanawiano się czy obrać manewr oskrzydlający, a może bez żadnych ceregieli przypuścić szturm na bramkę przeciwnika? Na twarzach podpiecznych Rumaka można było dostrzeć nadzieję na lepsze czasy oraz delikatny uśmiech na twarzach zawodników, który szybko został zdjęty przez duet Wojciech Zemabaty- Sebastian Rudziński. Ten drugi po podaniu pierwszego zdobywa trzeciego gola dla Prezesów!
20' Koniec pierwszej połowy
20' Marcin Brauer dostaje idealną piłkę na głowę, ale strzela w sam środek bramki i z ławki rezerwowych dochodzą odgłosy "No żesz kurka mać"- a przynajmniej tak nam się wydaje, ponieważ końcówka zdania nie była dobrze przez nas wychwycona.
22' Klepka Prezesów, a w rolach głównych Smok i Rudziński. Napastnik "Mistrzów Drugiej Połowy" przyjął futbolówkę na klatę i już przygotował sobie ją idealnie, by zdobyć drugiego gola, lecz w ostatniej chwili ubiega go defensor WSOWL II zażegnając niebezpieczeństwo.
24' Robert Sąsała zagrywa na nos do Brauera, ale efekt jest ten sam, co poprzednio. Strzał w środek i w dodatku zabrakło mocy.
26' WSOWL II przejęło delikatną inicjatywę i starają się wdrożyć teraz znany i lubiany manewr wojskowy "Anakonda". Zobaczymy z jakim skutkiem.
27' (4-0) Prezesi stosują tylko jeden manewr w ostatnich sekundach. Wyczekują na rywala i przeprowadzają groźne kontrataki. Jeden z nich został wykończony przez Grzegorza Zarównego, który do pustaka posyła piłkę. Asystę przy golu zapisujemy Łukaszowi Skowrońskiemu.
30' Wojskowi niczym jeźdzcy bez głowy całkowicie odsłonili się z tyłu i za wszelką cenę starają się zdobyć honorową bramkę zostawiając na polu bitwy swoich obrońców.
30' (5-0) Zarówny wyrasta na mistrza kończenia kontrataków. Takie piłki kochają napastnicy, kiedy mogą z gracją z odległości maksymalnie 2 metrów władować piłkę do pustej bramki. Napastnik Prezesów ma już na swoim koncie dublet!
32' (6-0) Rudziński na raty pokonuje Ozga. Jego pierwsze uderzenie wybronił golkiper Wojskowych, ale przy dobitce był już bezradny. Czyżby WSOWL II miał za chwilę wywiesić białą flagę?
32' Misztuk strzela z woleja i najwyższym kunsztem bramkarskim musiał wykazać się mało zatrudniany dzisiaj- Worożański.
33' (6-1) WSOWL II zmniejszają rozmiary porażki. Podanie Michała Warsickiego na gola zamienia Kamil Zdanowicz, który z najbliższej odległości pokonuje Worożańskiego. Pomimo, że batalion Wojskowych został prawie zdziesiątkowany, to jak na prawdziwych wojaków przystało podopieczni Rumaka walczą do ostatniego żołnierza.
35' Michał Mól przed szansą na kolejnego gola dla WSOWL II. Jego strzał ląduje jednak tylko na poprzeczce.
37' Mamy pudło kolejki! Misztuk w sytuacji sam na sam trafia najpierw w słupek, co tak poirytowało napastnika Wojskowych, że kiedy piłka wróciła szczęśliwie pod jego nogi, to ten mając przed sobą pustą bramkę, pierdyknął z całej siły i pomylił się o długość z 4 łokci!
38' (7-1) Rudziński w stylu Usaina Bolta popędził do piłki, a jego ambicja została nagrodzona golem. W dodatku było to już trzecie trafienie snajpera Prezesów tego wieczoru.
39' (8-1) Dzieła zniszczenia w samej końcówce dopełnia Skowroński, który do dwóch asyst dokłada jedno trafienie. Pogrom nad Wojskowymi stał się faktem.
40' Koniec spotkania

Prezesi zrobili gwał na defensywie WSOWL II, która wliczając w to dzisiejsze starcie w ostatatnich trzech spotkaniach straciła aż 16 goli, a jedynie dwa razy ofensywa Wojskowych była w stanie "ukłuć" przeciwnika. Jeżeli podopieczni Rumaka nie zacieśnią szyków obronnych, to o utrzymanie w Superlidze będzie bardzo cięzko. Mistrzowie Drugiej Połowy  rozstrzelali dzisiaj rywala i z optymizmem mogą czekać na kolejny pojedynek o punkty, tym razem z rewelacyjnym beniaminkiem- Moico. Wojskowych czeka natomiast truda przeprawa z aktualnym wiceliderem tabeli- Blitz Wrocław.

 
autor: Bartosz Tęsiorowski
Zauważyłeś jakiś błąd w opisie lub statystykach? Napisz: tesiorinho@wrocbal.pl

Zawodnik meczu:

  Sebastian Rudziński (Prezesi)