tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . FC AmRest 12 +17 26
2 . JaCierpieDole FC 12 +35 23
3 . Astech 12 -4 17
4 . Brak Sponsora 12 -9 16
5 . Capgemini 12 -14 16
6 . FC Perimeters 12 -9 12
7 . Czarny Byk 12 -16 8
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
22.04 godz. 18:40, Kuźniki, Sedzia: Andrzej Janikowski
JaCierpieDole FC
FC Perimeters
1 : 7
( 0 : 2 )
Skład: Milczanowski, Miedziński, Pondel, Maternia, Czuchraj, Pondel, Andrunyk, Sobolewski, Baran, Pondel, Leszczyński
Skład: Winiarski, Gołębiewski, Błaszyk, Krzeptowski, Godlewski, Holcman, Oleksy
3' Adrian Miedziński
12' Tomasz Pondel
22' Tomasz Pondel
25' Tomasz Pondel
32' Maciej Sobolewski
34' Piotr Baran
37' Tomasz Pondel
26' Mikołaj Holcman
Zawodnik meczu: Tomasz Pondel (Tomek znowu był najaktywniejszym zawodnikiem na boisku i znowu miał ogromny wkład w odniesienie zwycięstwa. Gracz z numerem "17" czterokorotnie znajdował drogę do siatki rywala i trzykrotnie asystował. Na wyróżnienie zasługuje również Adrian Miedziński. )
    vs   

Na deser zostaje nam spotkanie rewelacji sezonu, drużyny JaCierpieDole FC z FC Perimeters. Patrząc na przebieg aktualnego sezonu można przypuszczać, że faworytem jest zespół Łukasza Czuchraja, który na razie idzie jak burza i prowadzi w tabeli. Nie należy jednak zapominać, że w Perimeters nie zagrał na razie bramkostrzelny Marcin Majak. Po czyich trafieniach piłka częściej będzie wpadała do siatki? Czy zespół Michała Popka zatrzyma rozpędzone JCD? Czy Tomek Pondel znów dołoży kilka bramek do swojego dorobku strzeleckiego? Kto chce jako pierwszy poznać odpowiedzi na wszystkie powyższe pytania musi koniecznie zagospodarować sobie czas w piątek wieczorem i pojawić się na Sarbinowskiej. Zwłaszcza, że istnieje większa szansa na to, że w Ziemię uderzy w najbliższym czasie asteroida, niż na to, iż w piątkowym spotkaniu nie zobaczymy choćby jednego gola. Niestety "Błękitni" zjawili się na Kuźnikach w siedmioosobowym składzie, a to grając z bramkostrzelnymi rywalami - niczego dobrego nie wróży.

Relacja z meczu :

Początek spotkania zaczął się od naporu JaCierpieDole, które przebywało z piłką na połowie przeciwnika, ale nie potrafiło sklecić żadnej sensownej akcji. Rywal kurczowo się bronił i chociaż starał się zawiązywać kontry, to jednak z jedną osobą w ataku - było o to niezwykle ciężko. Na pierwszego gola nie trzeba było długo czekać, bowiem do trzeciej minuty kiedy to ładnym strzałem z pola karnego Bartosza Gołębiewskiego pokonał Adrian Miedziński. Jest to długowyczekiwany gol, a zarazem debiutancki Adriana w barwach nowej drużyny. Gol zachęcił innych zawodników JCD do ofensywnej, ale też często samolubnej gry. Każdy w ekipie debiutanta chciał wpisać się na listę strzelców, ale niestety nie każdy potrafił. Kiedy trzeba było strzelać "granatowi" podawali, kiedy podawać - strzelali i tak do 12 minuty nic się nie wydarzyło. Co z Perimeters? Perimeters nieźle się broniło, lecz nie potrafiło wyjść z własnej połowy. Wracając jednak to wcześniej wspomianej minuty to w tej padł drugi gol piątkowego wieczoru, a strzelił go najskuteczniejszy obecnie zawodnik we Wrocbalu - Tomasz Pondel, któremu już tylko jednej bramki brakowało, aby wyrównać wyczyn Michała Strykowskiego z poprzedniego sezonu, który z dziesięcioma golami został najskuteczniejszym graczem w trzeciej lidze. Ostatnie osiem minut pierwszej połowy to festiwal niewykorzystanych sytuacji przez "gości", którzy swoją nieindolencją strzelecką zachęcili "gospodarzy" do śmiałej gry i z czasem Perimeters zaczęło dochodzić do głosu. Nic jednak wpaść do siatki nie chciało, bowiem na posterunku za każdym razem byli obaj bramkarze - Gołębiewski i Misza Andrunyk. Pierwszy udanie bronił strzały Macieja Sobolewskiego, Piotra Barana i Tomasza Pondla, drugi wygrywał pojedynki z Mikołajem Holcmanem i Grzegorzem Godlewskim. Do przerwy wynik jednak nie uległ zmianie i skromnie prowadził debiutant - 2:0.

W drugiej połowie zobaczyliśmy lepszą skuteczność, ale nie taką jakąby włodarze JaCierpieDole by sobie życzyli. Już na początku tej części gry T.Pondel podwyższył prowadzenie swojej drużyny na 3:0, a uczynił to poprzez płaski strzał obok bezradnie interweniującego golkipera. Tym samym napastnik ekipy Łukasza Czuchraja wyrównał osiągnięcie Strykowskiego z poprzedniego sezonu, a co jest imponujące - dokonał tego w trzech spotkaniach! Pewny wynik napędzał ataki debiutanta, który za wszelką cenę chciał podreperować sobie bilans bramkowy, ale jak z reguły - jak ktoś mocno chce - to nie zawsze mu wychodzi. Często zbyt nonszalancka gra JCD kończyła się stratami i szybkimi atakami Perimeters, które choć poważnie bramce Andrunyka nie zagroziło, to jednak miało kilka stałych fragmentów gry. Tych jednak nie wykorzystała, bowiem obrońcy przeciwników dobrze się ustawiali. W 25 minucie T.Pondel skompletował hattricka i pobił rekord Strykowskiego z zeszłego sezonu - 4:0. Po chwili ze swojej bramki mogło cieszyć się Perimeters, a wszystko przez słabe ustawienie JCD w defensywie. Nominalny obrońca - Łukasz Czuchraj miał ogromne parcie na atak, często zostawiając w obronie samego Marcina Milczanowskiego. Ten bez wsparcia "pewnego utalentowanego zawodnika" nie wygrywał wszystkich pojedynków z graczami rywali i takową potyczkę przegrał w 26 minucie z Holcmanem. Ten z łatwością go minął i pięknym, mocnym strzałem pod poprzeczkę nie dał żadnych szans Andrunykowi - 4:1. Po tej sytuacji "Błękitni" mogli pójść za ciosem, ale dwiema świetnymi interwencjami po strzałach Holcmana i Błaszyka popisał się pewnie broniący Andrunyk. W odpowiedzi rywal nadal raził niedokładnością w ofensywie. Podania były albo za lekkie, albo za mocne, albo zbyt wcześnie albo zbyt późno zagrane, a więc klarownych sytuacji wiele nie było. Tak do 32 minuty, kiedy to JCD zrobiło coś, co przez wcześniejsze pół godziny im nie wychodziło, czyli "rozklepali" przeciwnika. Maciej Pondel zagrał w pole karne do Tomka Pondla, ten piętką odegrał futbolówkę do lepiej ustawionego Sobolewskiego, który pewnym strzałem do pustej bramki podwyższył prowadzenie. Tutaj podobnie jak w przypadku Miedzińskiego - mieliśmy debiutancką bramkę Sobolewskiego w nowej drużynie. Takowej przez cały mecz szukał Czuchraj, ale jak to ma w zwyczaju - nie znalazł. Strzelali jednak jego koledzy - Baran i Pondel, którzy ostatecznie ustalili wynik na 7:1.

Kolejna pewna wygrana drużyny Łukasza Czuchraja, która pozwala im wrócić na sam szczyt ligowego podium. Gdyby nie fatalna skuteczność graczy JCD - wynik byłby dwucyfrowy. Nie można jednak zapominać o tym, że "Błękitni" również mieli swoje sytuacje, ale grając przez cały mecz bez zmian, nie potrafili dotrzymać kroku rywalowi. Zespół Michała Popka ciągle czeka na pierwsze punkty w tym sezonie. Następne pary meczowe obu tych ekip to Capgemini - FC Perimeters oraz JaCierpieDole FC - Brak Sponsora.

autor: Michał Pondel
Zauważyłeś jakiś błąd w opisie lub statystykach? Napisz: m.pondel@wrocbal.pl

Zawodnik meczu :

Tomasz Pondel (JaCierpieDole FC)