tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . WSOWL 11 +19 25
2 . Przyjaciele Tifosek 11 +6 24
3 . FC Moose 11 +9 20
4 . Cloud FC I 11 +1 18
5 . Inss-Pol 11 -4 17
6 . Wielka Niewiadoma 11 +8 16
7 . Prezesi 11 +5 16
8 . Kuchcik Kuźniki 11 +2 12
9 . RTV Euro AGD 11 -12 12
10 . WrSport.pl 11 +0 11
11 . Blitz Wrocław 11 -9 11
12 . Rycerze Ni 11 -25 6
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
27.04 godz. 20:15, Kuźniki, Sedzia: Marcin Niciński
Blitz Wrocław
FC Moose
4 : 0
( 4 : 0 )
Skład: Ruta, Antczak, Duda, Iwańczak, Różanowski, Kaleta, Szczepanik, Wyszumirski, Czajkowski
Skład: Piechnik, Stefańczyk, Lewalski, Domek, Wydrzycki, Kublik, Małecki, Sawa
6' Adrian Kublik
10' Adam Domek
14' Adrian Kublik
17' Adrian Kublik
Zawodnik meczu: Adrian Kublik (Mimo, że zagrał tylko 17 minut to w tym czasie załatwił sprawę ostatecznego wyniku. Trzy ładne bramki i asysta to jego dorobek. )
     vs  

W obecnej odsłonie słabo radzą sobie Blitz Wrocław i FC Moose. Jedni i drudzy mają po 5 puntków w dorobku i pokrzyżowali sobie plany mistrzowskie. Kto wygra w tym meczu, pozbawi rywala walki o złoto. Czy w końcu Adrian Kublik powiedzie swój zespół do zwycięstwa? Czy raczej zgrany kolektyw da "Błyskawicom" 3 punkty?

Od pierwszych minut na boisku na Kuźnikach lepiej poczynali sobie gracze wicemistrza - FC Moose. Ci mimo sporych braków kadrowych ciągle atakowali, nie pozwalając dojść do głosu "Błyskawicom". Już w drugiej minucie została sprawdzona czujność Marka Szczepanika. Z dystansu próbował Jakub Lewalski, a były golkiper WrSport.pl z łatwością chwycił piłkę. Dwie minuty później Przemysław Stefańczyk z autu zagrał do Adriana Kublika będącego przed polem karnym. Król strzelców z poprzedniego sezonu, wbiegł w pole karne, mijając z łatwością dwóch obrońców Blitz i zakończył akcję mocnym strzałem, który dobrze na róg zbił Szczepanik. Za trzecim razem bramkarz gości nie miał już tyle szczęścia. Kublik dostał dobrą piłkę z głębi pola i świetnie obrócił się z obrońcą na plecach. Widząc stojącego na wykroku golkipera rywali, Adrian zdecydował się na szybkie uderzenie, które zaskoczyło Szczepanika. "Łosie" po strzelonej bramce wcale nie zamierzały się cofać i ciągle niespuszczały z wysoko nadanego tempa. W 10 minucie "Żółci", a dokładniej dwóch ich zawodników zagrało w "trójkącie". Domek do Kublika, ten od razu zgrywa do Domka i Adam kończy akcje strzałem w długi róg, nie dając żadnych szans bramkarzowi gości. W 13 minucie pierwszą groźną akcję przeprowadził Blitz Wrocław. Ostro w pole karne zacentrował Marcin Duda, ale na posterunku był Zbigniew Piechnik, który bez problemów chwycił piłkę. 60 sekund później Moose pokazało rywalowi jak kończyć akcje. Adrian Kublik pozostawiony bez opieki przed polem karnym, oddał mocny strzał z woleja, który wpadł idealnie przy słupku bramki Marka Szczepanika. W 17 minucie mieliśmy kolejną świetną akcję Kublika. Adrian wbiegł w pole karne, minał dwóch obrońców i na końcu bramkarza i pewnym strzałem pod poprzeczkę nie dał żadnych szans bramkarzowi. Po tym indywidualnym popisie supersnajper Moose musiał opuścić boisko, bo śpieszno było mu na inny mecz rozgrywany nieopodal. Jak to mówią - swoje zrobił i poszedł. Do przerwy już nic się nie wydarzyło, a "Łosie" musiały radzić sobie w drugiej odsłonie bez jakiejkolwiek zmiany. 

W drugich 20 minutach bez Adriana Kublika - zespół Grzegorza Kuzyka nie wyglądał już tak dobrze i nie potrafił poważnie zagrozić bramce gości. Z resztą podobnie "Błyskawice", które co prawda dominowały w posiadaniu piłki, ale mając dobrą pozycję strzelecką, nie decydowały się w ogóle na strzał. Gdy zaś już to robiły, to albo za późno, albo zbyt niedokładnie. W 26 minucie "Łosie" mogły podwyższyć wynik spotkania na 5:0, ale świetnego zagrania Artura Wydrzyckiego nie wykorzystał Jakub Lewalski, który z bliska przeniósł piłkę nad poprzeczką. Kilkadziesiat sekund później czujność Szczepanika sprawdził Adam Domek, ale Marek dobrze zbił futbolówkę do boku. Dopiero w 37 minucie Blitz wykreowało taką akcję po której powinno zdobyć gola. Sam na sam z Piechnikiem znalazł się Mariusz Iwańczak i trafił wprost w bramkarza, po chwili do pustej bramki mógł dobijać Jakub Różanowski, ale...nie zdecydował się na strzał, a na odegranie do Iwańczaka, które w tempo przeczytał obrońca gospodarzy i dobrze wybił piłkę. O nieporadności Blitzu świadczył ostatni strzał Jacka Ruty, który obił słupek bramki Moose. 

Dzięki wygranej nad Blitzem - FC Moose awansowało na drugie miejsce w stawce. "Błyskawice" niestety nie podołały rywalom i praktycznie stracili szanse mistrzostwo. Teraz zespół Jakuba Różanowskiego znajduje się bliżej strefy spadkowej, niż tej medalowej. Po weekendzie Blitz zagra z Kuchcikiem Kuźniki, natomiast Moose podejmie beniaminka - Cloud FC.

Zawodnik meczu :

Adrian Kublik (FC Moose)

autor: Michał Pondel
Zauważyłeś jakiś błąd w opisie lub statystykach? Napisz: m.pondel@wrocbal.pl
Legenda:
- Gol; - Przerwa w grze; - żółta kartka; - czerwona kartka; - druga żółta kartka;
- kontuzja; - znacząca zmiana; - czas dla drużyny/przerwa w grze.