tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . Dolmens 11 +22 28
2 . Orfin Studio 11 +8 23
3 . Raiffeisen Bank 11 +21 19
4 . Dizajn Studio FT 11 +5 19
5 . Drink Team 11 +11 18
6 . Cortez Paintball 11 +5 18
7 . Capgemini 11 -4 16
8 . Auto Truck 11 -10 16
9 . Hectas 11 -18 12
10 . Żar Tropików 11 -7 10
11 . FC Zbieranina 11 -8 6
12 . Rozważni i Romantyczni 11 -25 0
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
03.04 godz. 17:50, Kuźniki, Sedzia: Michał Baraniecki
Cortez Paintball
Capgemini
2 : 2
( 0 : 1 )
Skład: Waleszczyński, Zając, Szymończyk, Mosiej, Świtalski , Czuprij, Niciński, Perekietka
Skład: Kałuża, Matczak, Zakrocki, Skornicz, Purtak, Zając, Jakimczyk, Jaz, Gordon, Rokita, Jelocha, Sola
5' Adam Mosiej
35' Piotr Zając
23' Marek Matczak
27' Marcin Jaz
Zawodnik meczu: Marcin Jaz (Bardzo aktywny pod bramką rywala, zdobył też jedną z dwóch bramek dla Capgemini)
W poprzednim sezonie w swoim pierwszym meczu sezonu, Cortez Paintball zmierzył się z Capgemini. Wówczas nieoczekiwanie drużyna Marka Matczaka zdemolowała faworyta aż 4:1. Adam Mosiej i jego koledzy nie wyciągnęli chyba większych wniosków z tego pojedynku gdyż w tym sezonie, dość szczęśliwie wywalczyli remis.

Od pierwszych minut spotkania górą był Cortez Paintball, już w 5 minucie swój zespół na prowadzenie wyprowadził sam kapitan - Adam Mosiej. Chociaż warunki do gry nie były sprzyjające to oba zespoły toczyły bardzo zaciętą i wyrównaną walkę.

Do końca pierwszej połowy pomimo wielu okazji po obu stronach boiska, wynik nie uległ zmienie i na przerwę Cortez schodził z jednobramkową przewagą nad rywalem.

Dopiero w 23 minucie Capgemini znalazło sposób na pokonanie bramkarza Cortez-u, dokładnie dokonał tego Marek Matczak, który mocnym strzałem z dystansu trafił w nogę jednego z obrońców ekipy Mosieja i piłka wpadła do siatki.

Capgemini poszło za ciosem, w 27 minucie na 2:1 podwyższył Marcin Jaz i faworyzowany Cortez podobnie jak w poprzednim sezonie miał kłopoty. Na ich szczęście zawodnicy mimo tego, że przegrywali szybko zdołali się pozbierać i ruszyli do odrabiania strat.

Wyrównanie wcale nie przyzło tak łatwo, Cortez brnił się zaciekle i nie zamierzał oddawać trzech punktów. Jednak w 35 minucie podanie Marcina Nicińskiego wykorzysał Piotr Zając i zrobiło się 2:2. Euforia w obozie Adama Mosieja była więc zrozumiała.

W końcówce spotkania to Capgemini było bliższe zwycięstwa ale w jednej z najgroźniejszych okazji tego zespołu, Marcin Jaz trafił tylko w słupek i oba zespoły musiały podzielić się punktami.

Już za tydzień, formę Cortez-u sprawdzi jeden z najmocniejszych beniaminków 1 ligi - Auto Truck. Kilka dni wcześniej Capgemini zmierzy się z Rozważnymi i Romantycznymi.

Fotogaleria z meczu