tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . FC Moose 11 +28 28
2 . Castorama Bielany 11 +17 23
3 . Wielka Niewiadoma 11 +12 22
4 . Blitzkrieg Wrocław 11 +7 21
5 . OKS Sokół Wrocław 11 +8 20
6 . FC Zbieranina 11 -14 18
7 . Drink Team 11 +0 17
8 . Kuźniki 11 +4 13
9 . Planiko Football Team 11 -9 9
10 . FC Velicante Wrocław 11 -10 9
11 . Orfin Studio 11 -17 7
12 . Literki 11 -26 2
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
04.06 godz. 20:50, Kuźniki, Sedzia: Adrian Miedziński
FC Zbieranina
Planiko Football Team
0 : 2
( 0 : 1 )
Skład: Domagała, Kaban, Sobański, Wojciechowski, Dulas, Lewandowski, Pękala, Mąka
Skład: Mieszkalski, Mieszkalski, Koczuk, Szczepiński, Szczepiński, Panejko, Szewczyk, Zembaty, Koczuk
2' Krzysztof Pękala
34' Krzysztof Lewandowski
20' Marcin Szczepiński
35' Piotr Koczuk
Zawodnik meczu: Piotr Wojciechowski (Najaktywniejszy zawodnik w tym spotkaniu, często konstruował groźne akcje FC Zbieraniny.)

Patrząc na sytuację jaka ma miejsce w 1 lidze, był to mecz o "sześć punktów". Zwycięstwo FC Zbieraniny sprawi, że bez względu jak potoczą się ich losy w ostatnich dwóch kolejkach na pewno zachowają statut pierwszoligowca, natomiast porażka zmusi ich do jeszcze większego wysiłku. Nieco  inna sytuacja jest w zespole Pawła Mieszkalskiego tu problem jest poważniejszy bo oprócz zwycięstwa muszą liczyć na wpadki swoich potencjalnych konkurentów do walki o utrzymanie. FC Zbieranina mająca ostatnio problemy kadrowe bardzo obawiała się tego pojedynku, ostatnie fatalne wyniki sprawiły, że morale w zespole nie są dobre i trzeba zagrać bardzo odważnie już od pierwszych minut. W 2 minucie presja z zespołu Kmiecia nieco zeszła gdyż piłkę do siatki Planiko skierował Krzysztof Pękala. Prowadzenie 1:0 sprawiło, że Zbierania grała swój sprawdzony styl gry czyli praca w defensywie z szybkimi kontrami. Planiko przez dłuższy okres gry nie potrafiło przeprowadzić dobrej akcji ofensywnej, w pewnym momentach dochodziło nawet do zgrzytów miedzy zawodnikami bowiem swoją nieporadność rozładowywali kłótniami miedzy sobą. Zbieranina nie patrząc na wybryki rywala grała swoje, kilka groźnych akcji przeprowadził Wojciechowski lecz jego dośrodkowania i próby strzału kończył się fiaskiem. Do końca pierwszej połowy obie ekipy nie stworzyły żadnej klarownej akcji i na przerwę zawodnicy schodzili przy skromnym prowadzeniu Zbieraniny 1:0. W drugiej części meczu "Czarno-czerwone pasy" nadal grały swoje, nie pozwalając zespołowi Planiko rozwinąć skrzydeł. Presja związana z niekorzystnym wynikiem sprawiła, że Palniko wraz z upływem czasu grało długie piłki na Szewczyka i Zembatego, niestety ani jeden ani drugi nie było w stanie nic zrobić. Ekipa Zbieraniny w 34 minucie przeprowadziła bardzo dobrą akcje zakończoną celnym strzałem Krzysztofa Lewandowskiego. Wynik 2:0 sprawił że Zbieranina w końcówce meczu nieco spuściła z tonu, zawodnicy Planiko sami są sobie winni, że nie potrafili ani razu pokonać Domagały w tym meczu. W sytuacji 3 na 1 nie potrafili wykorzystać stuprocentowej sytuacji. Po dość słabym meczu FC Zbierania w końcu przełamała złą passe i wygrała ten pojedynek 2:0. Planiko pozostają już tylko matematyczne szanse na pozostanie w pierwszej lidze bowiem wszystko pozostaje teraz nie tylko w ich nogach ale i w nogach rywali. W następnym meczu Paweł Mieszkalski i spółka zmierzą się z Kuźnikami natomiast FC Zbieranina podejmie Blizkrieg Wrocław.

autor: Adrian Miedziński