tel. 691 395 503 | @ organizator@wrocbal.pl
Drużyna Mecze Bramki Pkt.
1 . Hectas 5 +5 9
2 . Prosiaki 5 -3 8
3 . Fizjoterapia Polska - VillaMedica 5 +4 7
4 . Lex Pistols 5 +0 6
5 . Capgemini 5 -4 5
6 . Czerwone Diabły 5 -2 4
Więcej

WROCBAL to Amatorskie Ligi Piłkarskie, które zrzeszają ponad 100 wrocławskich drużyn. W okresie wiosenno - jesiennym organizujemy ligi piłkarskich siódemek, zimą zespoły mogą rywalizować zarówno w lidze futsalu, jak i w lidze piłkarskich szóstek na zadaszonym boisku ze sztuczną trawą.

Więcej
18.06 godz. 20:40, Kuźniki, Sedzia: Hubert Kut
Lex Pistols
Fizjoterapia Polska - VillaMedica
3 : 0
( 0 : 0 )
Skład: Art, Kania, Ślusarek, Kuczyński, Lachowicz, Jurgowiak, Biernat, Nogala, Krej, Janik, Malinowski, Krawczyk, Mieszkalski, Kluska, Rak
Skład: Rozpędowski, Kowalski, Stochalski, Machniak, Godzina, Świsulski, Dulat, Nikipiło, Marks, Nowak, Witkowski, Witkowski, Undziakiewicz
24' Piotr Nowak
34' Piotr Nowak
36' Sławomir Godzina
Zawodnik meczu: Dominik Rozpędowski (Zachował czyste konto, doskonale wybronił trzy najgroźniejsze strzały rywali.)

Niespełna godzinę wcześniej zawodnicy Lex Pistols wywalczyli awans do drugiej ligi, ich śladami chciała pójść drużyna Sławomira Godziny jednak o awans trzeba było zawalczyć ze świeżo upieczonymi drugoligowcami. Fizjoterapii wystarczał remis, natomiast ich porażka sprawiłaby, że z awansu mogliby cieszyć się piłkarze Capgemini. Od początku meczu widać było sporą nerwowość w szeregach fizjoterapeutów, którzy wiedzieli, iż nawet najdrobniejszy błąd może ich kosztować utratę tak wielkiej szansy. O pierwszej części meczu można napisać tylko tyle, że się odbyła. Obie drużyny zagrały bardzo asekuracyjnie i sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. W pierwszej połowie warto zanotować tylko jedną akcję, po dobrym dośrodkowaniu Nowaka  Robertowi Witkowskiemu zabrakło centymetrów aby wprowadzić w stan euforii swoich sympatycznych kibiców. Do przerwy 0:0. W drugą cześć meczu dobrze weszli zawodnicy Fizjoterapii, już cztery minuty po wznowieniu gry najskuteczniejszy napastnik w talii Godziny Piotr Nowak wyprowadził swój zespół na prowadzenie, strzelił mocno po długim rogu. Presja nieco opadła i zespół atakował odważniej, w 27 minucie wynik mógł podwyższyć Jacek Witkowski lecz trafił tylko w słupek. W 30 minucie z dobrej strony pokazał się bramkarz Fizjoterapii Rozpędowski, w dość beznadziejnej sytuacji obronił strzał Jurgowiaka. Swoją przewagę nad rywalem Fizjoterapia udokumentowała w 34 minucie, bramkarza Lex pokonał po raz drugi w meczu Piotr Nowak, asystą popisał się Undziakiewicz. W 36 minucie przysłowiową kropkę nad „i” postawił sam kapitan Sławomir Godzina, który idealnie wykorzystał podanie Jacka Witkowskiego. W końcówce meczu rozmiary porażki mógł zmniejszyć Malinowski lecz Rozpędowski popisał się piękną paradą wybijając piłkę na rzut rożny. Po 40 minutach meczu Fizjoterapia wygrała zasłużenie 3:0 i udowodniła, że zasłużyła na grę w drugiej lidze. Obu drużynom serdecznie dziękujemy za postawę fair-play i liczymy na ich występ w kolejnej edycji.

autor: Adrian Miedziński